Sku­teczność pigułki anty­kon­cep­cyjnej

Częste pytanie: „Czy pigułki anty­kon­cep­cyjne są sku­teczne?” to ważne pytanie… Tylko po pierwsze: jak to zbadać?

O sku­tecz­ności wybranej metody anty­kon­cep­cyjnej mówi odsetek kobiet zacho­dzących w nie­pla­nowaną ciążę w pierwszym roku jej sto­so­wania. W lite­ra­turze medycznej podaje się zazwyczaj dwa wskaźniki sku­tecz­ności metod anty­kon­cep­cyjnych. Pierwszy z nich to tzw. perfect use, czyli infor­macja o sku­tecz­ności w przy­padku ide­alnego sto­so­wania metody (np. kobieta nigdy nie zapomina połknąć pigułki, zawsze robi to o tej samej porze, pre­zer­watywa nie pęka, krążek dopo­chwowy się nie zsuwa itd.). Tym wskaź­nikiem chwalą się pro­du­cenci anty­kon­cepcji, gdyż jest o wiele bar­dziej „mar­ke­tingowy” niż drugi parametr – tzw. typical use. Ten z kolei określa sku­teczność metody dla jej typowego sto­so­wania przez typowego użyt­kownika, który bywa roz­tar­gniony, od czasu do czasu może o czymś zapo­mnieć, nie żyje z zegarkiem w ręku. Zatem typical use dla pigułek anty­kon­cep­cyjnych szacuje ich sku­teczność nie w warunkach labo­ra­to­ryjnych, lecz w zwykłym życiu. I jak się okazuje, rze­czy­wista sku­teczność nie tylko pigułek, ale również innych metod zapo­bie­gania ciąży, jest znacznie niższa niż zakładana w bada­niach kli­nicznych.

Rze­czy­wista sku­teczność nie tylko pigułek, ale również innych metod zapo­bie­gania ciąży, jest znacznie niższa niż zakładana w bada­niach kli­nicznych”.

3 wnioski z ogól­no­na­ro­dowych badań w USA

W Stanach Zjed­no­czonych cyklicznie prze­pro­wadza się ogól­no­na­rodowe badania na dzie­siątkach tysięcy kobiet, doty­czące pro­blemów płod­ności (National Survey of Family Growth). Dowia­dujemy się o realnej sku­tecz­ności poszcze­gólnych metod anty­kon­cep­cyjnych. Mier­nikiem tej sku­tecz­ności jest odsetek kobiet zacho­dzących w nie­pla­nowaną ciążę w pierwszym roku uży­wania danej metody (chodzi tu o rze­czy­wistą sku­teczność danej metody, która jest znacznie niższa niż zakładana w bada­niach kli­nicznych). Jakie wnioski płyną z tych badań?

  1. Na pod­stawie danych uzy­skanych w wyniku dwóch kolejnych badań (za lata: 1995–2002) dowia­dujemy się o realnej sku­tecz­ności poszcze­gólnych metod anty­kon­cep­cyjnych. Badacze osza­cowali, że ryzyko zajścia w nie­pla­nowaną ciążę po roku sto­so­wania danej metody wynosi w przy­padku:
    • środków plem­ni­ko­bój­czych – 28 proc.;
    • pre­zer­watyw – 18 proc.;
    • pigułek anty­kon­cep­cyjnych – 9 proc.;
    • pla­strów anty­kon­cep­cyjnych i krążków dopo­chwowych – 9 proc. („Con­tra­ception”, Vol. 83, 2011).
  1. Na pod­stawie badania z roku 1995 osza­cowano wskaźniki zawod­ności poszcze­gólnych metod anty­kon­cepcji w czasie pierw­szego roku sto­so­wania. Badacze stwier­dzili, że 47 proc. nie­letnich nie­za­mężnych kobiet, miesz­ka­jących razem z part­nerem, doświadcza zawod­ności środka anty­kon­cep­cyjnego („Family Planning Per­spec­tives”, Vol. 31, 1999).
  2. W szóstej edycji badania, prze­pro­wa­dzonej w latach 2002–2003, poddano ana­lizie dane doty­czące 7 643 kobiet. Na ich pod­stawie osza­cowano zawodność poszcze­gólnych metod anty­kon­cepcji. Stwier­dzono, że w okresie 12 mie­sięcy ich sto­so­wania wynosiła ona w odnie­sieniu do:
    • zastrzyków anty­kon­cep­cyjnych – 6,7 proc.;
    • pigułek anty­kon­cep­cyjnych – 8,7 proc.;
    • pre­zer­watyw – 17,4 proc.
    • („Con­tra­ception”, Vol. 77, 2008).
    • Dla­czego kobiety zapo­minają wziąć pigułkę?

W innych bada­niach pytano 141 doro­słych kobiet o regu­larność w zaży­waniu pigułki anty­kon­cep­cyjnej w ciągu trzech mie­sięcy. 68,1 proc. kobiet „ominęło” jedną lub więcej pigułek, a 48,9 proc. – dwie lub więcej w badanym okresie. Autorzy badania stwier­dzają, że „nie­pla­nowane ciąże, spo­wo­dowane nie­kon­se­kwentnym sto­so­waniem doustnej anty­kon­cepcji hor­mo­nalnej, są zna­czącym pro­blemem zdro­wotnym w Stanach Zjed­no­czonych”.

Dla­czego kobiety nie zażyły pigułki/-ek? W badaniu kobiety podawały m.in. takie przy­czyny:

  • daleko od domu” – 12,9 proc.,
  • zapo­mnienie” – 12,9 proc.,
  • brak nowego opa­ko­wania” – 10,5 proc.,
  • podróż” – 9,41 proc.,
  • presja obo­wiązków służ­bowych” – 8,06 proc.,
  • presja obo­wiązków szkolnych” – 4,3 proc. („Journal of Midwifery and Women’s Health”, Vol. 50, 2005).

Co obniża sku­teczność pigułek anty­kon­cep­cyjnych?

  1. Otyłość. Przy wskaźniku masy ciała BMI 25 (lub wyższym) zawodność pigułki może być nawet do dwóch razy wyższa.
  2. Nie­doj­rzałość. Podobnie kobiety poniżej 20. roku życia czę­ściej doświad­czają zawod­ności pigułek anty­kon­cep­cyjnych.

Leki sto­sowane rów­no­legle. Szereg anty­bio­tyków zmniejsza sku­teczność pigułki (m.in. amok­sy­cylina, tetra­cy­klina, rifam­picyna). Także popu­larny para­ce­tamol w dawce powyżej 4 g na dobę obniża sku­teczność anty­kon­cepcji hor­mo­nalnej. Podobnie działa… nadmiar soku z grejp­fruta czy dziu­rawiec. Wpływ na sku­teczność anty­kon­cepcji hor­mo­nalnej mogą też mieć środki prze­czysz­czające, prze­ciw­de­pre­syjne, prze­ciw­pa­daczkowe.

 

Kamila Gałuszka

Może zainteresują Cię także inne poruszane przez nas zagadnienia?

%d bloggers like this: