Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Fundusz wspierający samotne matki „Mama nie sama”

O odwadze zaczynania od nowa
O odwadze zaczynania od nowa

Mamo, nie jesteś sama

W hi­sto­rii Agniesz­ki jest ty­le bólu, że moż­na by nim ob­dzie­lić kil­ka ży­cio­rysów. Jed­nak w tym ty­glu cier­pie­nia od­na­leźć moż­na praw­dzi­wy dia­ment – nie­sły­cha­nie sil­ną i wraż­li­wą kobietę. 

Już na po­cząt­ku roz­mo­wy po dru­giej stro­nie słu­chaw­ki te­le­fo­nu sły­chać ła­mią­cy się głos. – Chcia­ła­bym za­po­mnieć, po pro­stu za­po­mnieć – mó­wi Agniesz­ka. I za­czy­na opo­wieść o tym, jak dom sa­mot­nej mat­ki ura­to­wał jej ży­cie. – Po raz pierw­szy do do­mu pro­wa­dzo­ne­go przez Ca­ri­tas i sio­stry na­za­re­tan­ki tra­fi­łam, gdy by­łam w cią­ży z ko­lej­nym dziec­kiem. Ale wy­trzy­ma­łam tam tyl­ko ty­dzień, bo oj­ciec Tom­ka obie­cy­wał, że tym ra­zem się zmie­ni… Uwie­rzy­łam mu – mó­wi ci­cho. Swo­jej de­cy­zji o po­wro­cie do prze­mo­co­we­go part­ne­ra Agniesz­ka ża­ło­wa­ła nie­mal na­tych­miast. Ale wte­dy jesz­cze nie po­tra­fi­ła za­wal­czyć o sie­bie i dzieci.

Spi­ra­la przemocy

– Oj­ciec Tom­ka po­ży­czał ode mnie pie­nią­dze, a jed­no­cze­śnie nie do­kła­dał się do ni­cze­go. Dłu­gi za wy­na­jem za­czę­ły ro­snąć. By­łam umó­wio­na z wła­ści­cie­lem miesz­ka­nia, że opusz­czę je do koń­ca mie­sią­ca, ale kil­ka dni przed tym po pro­stu przy­szli ja­cyś lu­dzie, roz­wier­ci­li zam­ki, za­czę­li pa­ko­wać wszyst­kie na­sze rze­czy i chcie­li je wy­rzu­cić przez okno z siód­me­go pię­tra. Ja le­d­wie kil­ka dni wcze­śniej wy­szłam ze szpi­ta­la, bo mia­łam nie­po­ko­ją­ce skur­cze cią­żo­we… I na­gle, z go­dzi­ny na go­dzi­nę, zo­sta­łam wy­rzu­co­na na bruk – opo­wia­da Agnieszka.

La­wi­na ru­szy­ła. Star­sze dzie­ci prze­szły pod opie­kę ro­dzi­ny, a Agniesz­ka po­miesz­ki­wa­ła to tu, to tam. – Tro­chę cza­su spę­dzi­łam u zna­jo­mych, tro­chę u ta­ty, ale je­go też eks­mi­to­wa­no… Chwi­lę wcze­śniej stra­ci­łam pra­cę. To był cięż­ki okres w mo­im ży­ciu. To cud, że ży­ję, bo nie­wie­le bra­ko­wa­ło, a by­śmy nie roz­ma­wia­ły – Agniesz­ka za­czy­na płakać.

Jej hi­sto­ria mro­zi krew w ży­łach. – Oj­ciec Tom­ka był cho­ro­bli­wie za­zdro­sny. Bił mnie, gwał­cił… Gro­ził, że zro­bi wszyst­ko, że­bym stra­ci­ła cią­żę. Fan­ta­zjo­wał, że zrzu­ci mnie z da­chu blo­ku, wcią­gnął mnie tam i w za­sa­dzie cu­dem unik­nę­łam śmier­ci, nie zdą­żył mnie ze­pchnąć. In­nym ra­zem gdy pro­wa­dzi­łam sa­mo­chód, na­gle za­cią­gnął ha­mu­lec ręcz­ny, przy­ło­żył mi nóż do cia­ła, szar­pał, krzy­czał, że mnie za­bi­je – mó­wi kobieta.

Nie tyl­ko Agnieszka

Ko­bie­ta nie jest je­dy­ną ofia­rą part­ne­ra. Męż­czy­zna wcze­śniej sto­so­wał prze­moc wo­bec in­nej ko­bie­ty, też gro­ził jej śmier­cią. Wte­dy sąd orzekł wo­bec nie­go ka­rę kil­ku mie­się­cy wię­zie­nia w za­wie­sze­niu. Po tym, jak na wo­kan­dę tra­fi­ła spra­wa Agniesz­ki, sąd wy­dał wy­rok nie­speł­na pię­ciu lat bez­względ­ne­go wię­zie­nia i od­szko­do­wa­nie fi­nan­so­we ty­tu­łem po­peł­nio­nych gwał­tów. – Dla mnie ten wy­rok to kpi­na, prze­cież on pró­bo­wał za­bić mnie i je­go nie­na­ro­dzo­ne dziec­ko… – mó­wi roz­go­ry­czo­na. Męż­czy­zna do wię­zie­nia jed­nak nie tra­fił, bo wciąż ukry­wa się przed wy­mia­rem spra­wie­dli­wo­ści. – Obie­cał mi, że ze­mści się za ten wy­rok. Ja się wciąż bo­ję o ży­cie swo­je i dzie­ci – dodaje.

Po­moc­ny dom sa­mot­nej matki

Agniesz­ka po­sta­no­wi­ła jesz­cze raz za­pu­kać do drzwi do­mu sa­mot­nej mat­ki. – Je­stem bar­dzo wdzięcz­na sio­strom, że mnie przy­ję­ły pod swój dach. Po­mo­gły mi się po­zbie­rać, sta­nąć na no­gi. Part­ner jest po­zba­wio­ny praw ro­dzi­ciel­skich, choć ba­ta­lia o to trwa­ła kil­ka­na­ście mie­się­cy, mi­mo miaż­dżą­cych do­wo­dów o je­go wi­nie – mó­wi ko­bie­ta. Sio­stry pra­cu­ją­ce w do­mu sa­mot­nej mat­ki cier­pli­wie, dzień po dniu wspie­ra­ły Agniesz­kę i jej syn­ka, że­by mo­gli wyjść na pro­stą. – Dzię­ki nim uda­ło mi się odło­żyć tro­chę pie­nię­dzy, do­sta­łam też miesz­ka­nie so­cjal­ne od mia­sta, ca­łe trzy­dzie­ści dwa me­try. Mo­głam po­wo­li my­śleć o roz­po­czę­ciu no­we­go eta­pu – opo­wia­da Agnieszka.

Za­nim ma­ma i dziec­ko opu­ści­li dom sióstr, w przy­zna­nym miesz­ka­niu na­le­ża­ło wy­ko­nać grun­tow­ny re­mont. W lo­kum był bo­wiem tyl­ko… go­ły be­ton. Trze­ba by­ło więc zro­bić pod­ło­gi, po­ma­lo­wać ścia­ny i su­fi­ty, w kuch­ni za­mon­to­wać pie­cyk ga­zo­wy, naj­prost­szą ku­chen­kę, me­ble, a w ła­zien­ce od ze­ra po­ło­żyć płyt­ki, ku­pić i za­mon­to­wać prysz­nic, umy­wal­kę, to­a­le­tę… – Ro­bo­ty by­ło co nie­mia­ra, a środ­ki na to dość szyb­ko się skoń­czy­ły – mó­wi Agnieszka.

Wspar­cie z na­sze­go Fun­du­szu „Ma­ma nie sama”

W pierw­szych ty­go­dniach no­we­go ro­ku do biu­ra Pol­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Obroń­ców Ży­cia Czło­wie­ka wpły­nął wnio­sek pa­ni Agniesz­ki o po­moc w ra­mach Fun­du­szu „Ma­ma nie sa­ma”. – Ten wnio­sek przy­szedł w cza­sie, gdy po­sta­no­wi­li­śmy zmie­nić za­sa­dy udzie­la­nia po­mo­cy – opo­wia­da Woj­ciech Zię­ba, pre­zes Sto­wa­rzy­sze­nia. – Przede wszyst­kim zde­cy­do­wa­li­śmy, że zwięk­sza­my kwo­tę fi­nan­so­we­go wspar­cia. Pa­ni Agniesz­ka jest pierw­szą be­ne­fi­cjent­ką, któ­ra ko­rzy­sta z fun­du­szu już na no­wych za­sa­dach – dodaje.

I tak za­miast sze­ściu ty­się­cy, Sto­wa­rzy­sze­nie przy­zna­ło kwo­tę dzie­wię­ciu ty­się­cy zło­tych wspar­cia. – Po­sta­no­wi­li­śmy, że bę­dzie­my wy­pła­cać jed­ną więk­szą tran­szę, w wy­so­ko­ści pię­ciu ty­się­cy zło­tych, i dzie­sięć mniej­szych, po czte­ry­sta zło­tych każ­da. Ta­ki sys­tem po­zwa­la za­pla­no­wać cho­ciaż­by pra­ce re­mon­to­we w miesz­ka­niu, do któ­re­go ma­ma z dziec­kiem chcą się prze­nieść. Wszy­scy wie­my, że na wy­koń­cze­nie wła­sne­go lo­kum po­trzeb­ne są spo­re środ­ki. My swo­im wspar­ciem spra­wia­my, że ko­bie­cie i dziec­ku w tych pierw­szych chwi­lach „na swo­im” jest po pro­stu lżej – wy­ja­śnia Woj­ciech Zięba.

Garn­ki, ta­le­rze i za­pła­co­ny czynsz

Agniesz­ka za pie­nią­dze z Fun­du­szu „Ma­ma nie sa­ma” ku­pi­ła mię­dzy in­ny­mi pie­cyk do ogrze­wa­nia wo­dy. Oprócz te­go po­sta­no­wi­ła do­po­sa­żyć kuch­nię w nie­zbęd­ne rze­czy. Ku­pi­ła więc garn­ki, sztuć­ce, ta­le­rze, po­za tym jesz­cze że­laz­ko i od­ku­rzacz. Wszyst­kie wy­dat­ki wcze­śniej uzgad­nia­ła z pra­cow­ni­ka­mi Sto­wa­rzy­sze­nia oraz sio­stra­mi pra­cu­ją­cy­mi w do­mu sa­mot­nej mat­ki. To je­den z wa­run­ków udzie­la­nia wspar­cia w ra­mach Fun­du­szu. Trój­stron­ne po­ro­zu­mie­nie: mię­dzy mat­ką, do­mem sa­mot­nej mat­ki i Sto­wa­rzy­sze­niem, oraz pla­no­wa­nie wy­dat­ków po­zwa­la na jak naj­lep­sze wy­ko­rzy­sta­nie środ­ków i mi­ni­ma­li­za­cję ry­zy­ka nie­wła­ści­we­go prze­zna­cze­nia fun­du­szy. – Wspól­nie pod­ję­li­śmy też de­cy­zję, że za po­zo­sta­łą kwo­tę wspar­cia bę­dzie­my po­kry­wać część czyn­szu przez naj­bliż­szych dzie­sięć mie­się­cy. Wszyst­ko po to, by pa­ni Agniesz­ka i jej dzie­ci znów nie tra­fi­li na uli­cę – mó­wi pre­zes Stowarzyszenia.

Agniesz­ka i To­mek od kil­ku­na­stu dni miesz­ka­ją już w swo­im no­wym miesz­ka­niu. – Ostat­nie dwie no­ce w koń­cu prze­spa­łam bez wy­bu­dza­nia się. Czu­ję, że za­czy­nam no­we ży­cie. Tom­cio też się wy­ci­szył, wi­dzę, że on zu­peł­nie ina­czej funk­cjo­nu­je – mó­wi Agniesz­ka. – Chcia­ła­bym od­zy­skać po­zo­sta­łe dzie­ci, że­by­śmy w koń­cu mo­gli ra­zem usiąść przy jed­nym sto­le. Tym ra­zem mu­si się udać – koń­czy swo­ją opowieść.

 

Za­chę­ca­my tak­że do za­po­zna­nia się z hi­sto­rią pa­ni Na­ta­lii.

Pol­skie Sto­wa­rzy­sze­nie Obroń­ców Ży­cia Czło­wie­ka pro­wa­dzi Fun­dusz „Ma­ma nie sa­ma”. We współ­pra­cy z do­ma­mi sa­mot­nej mat­ki oraz in­ny­mi ośrod­ka­mi in­ter­wen­cyj­ny­mi po­ma­ga­my usa­mo­dziel­nić się ko­bie­tom opusz­cza­ją­cym te pla­ców­ki. Fun­dusz za­kła­da po­moc w za­kre­sie in­dy­wi­du­al­nie uzgod­nio­nym z po­trze­bu­ją­cą ma­mą (np. w urzą­dze­niu miesz­ka­nia: za­ku­pie pral­ki, ku­chen­ki, lo­dów­ki lub w co­mie­sięcz­nej do­pła­cie do czyn­szu). Pa­ni Na­ta­lia jest jed­ną z pod­opiecz­nych funduszu.

Regulamin Funduszu wspierającego samotne matki
„Mama nie sama”

 

§ 1. Definicje terminów użytych w Regulaminie

  • Sto­wa­rzy­sze­nie: Pol­skie Sto­wa­rzy­sze­nie Obroń­ców Ży­cia Czło­wie­ka, 31–142 Kra­ków, ul. Kro­wo­der­ska 24/6, NIP: 679–25-66–512, KRS: 0000140437.
  • Za­rząd: Za­rząd Pol­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Obroń­ców Ży­cia Czło­wie­ka, któ­re­go ak­tu­al­ny skład do­stęp­ny jest w Kra­jo­wym Re­je­strze Są­do­wym i na stro­nie in­ter­ne­to­wej Sto­wa­rzy­sze­nia:
    pro-life.pl.
  • Fun­dusz: Fun­dusz wspie­ra­ją­cy sa­mot­ne mat­ki „Ma­ma nie sama”.
  • Be­ne­fi­cjent­ka: Mat­ka sa­mot­nie wy­cho­wu­ją­ca dziec­ko, opusz­cza­ją­ca dom sa­mot­nej mat­ki lub in­ny ośro­dek po­mo­co­wy lub kry­zy­so­wy, po­trze­bu­ją­ca po­mo­cy rze­czo­wej al­bo fi­nan­so­wej do usa­mo­dziel­nie­nia się.
  • Dom po­mo­cy do­raź­nej: Dom Sa­mot­nej Mat­ki lub in­ny ośro­dek po­mo­co­wy lub kry­zy­so­wy, w któ­rym prze­by­wa Beneficjentka.
  • Do­wód Księ­go­wy: Imien­na fak­tu­ra, ra­chu­nek lub in­ny imien­ny do­wód za­ku­pu pod­le­ga­ją­cy re­fun­da­cji w ra­mach Fun­du­szu opi­sa­ny szcze­gó­ło­wo w § 6.
  • Re­gu­la­min: Re­gu­la­min fun­du­szu wspie­ra­ją­ce­go sa­mot­ne mat­ki „Ma­ma nie sama”.

§ 2. Cel Funduszu

Zgod­nie ze Sta­tu­tem, Sto­wa­rzy­sze­nie pro­wa­dzi m.in. dzia­łal­ność cha­ry­ta­tyw­ną na rzecz ro­dzi­ny, ma­cie­rzyń­stwa, ro­dzi­ciel­stwa oraz upo­wszech­nia­nia i ochro­ny praw dziec­ka. Ce­lem Fun­du­szu jest po­ma­ga­nie sa­mot­nym mat­kom w po­kry­ciu kosz­tów zwią­za­nych z usa­mo­dziel­nie­niem się po opusz­cze­niu Do­mów po­mo­cy do­raź­nej, w któ­rych prze­by­wa­ły po utra­ce­niu miej­sca za­miesz­ka­nia i środ­ków utrzy­ma­nia, na sku­tek zda­rzeń ży­cio­wych (m.in. nie­pla­no­wa­na cią­ża, prze­moc w ro­dzi­nie czy śmierć bli­skich). Po­moc fi­nan­so­wa i rze­czo­wa bę­dzie udzie­la­na w ta­ki spo­sób, aby wes­przeć Be­ne­fi­cjent­kę w sa­mo­dziel­nym utrzy­ma­niu się i wy­cho­wy­wa­niu dziec­ka (dzie­ci).

§ 3. Warunki przyznawania Funduszu

  1. Fun­dusz przy­zna­wa­ny jest de­cy­zją Za­rzą­du w od­po­wie­dzi na wnio­sek za­wie­ra­ją­cy kom­plet do­ku­men­tów opi­sa­nych w § 5.
  2. Wnio­sek o wspar­cie sa­mot­na mat­ka (speł­nia­ją­ca de­fi­ni­cję Be­ne­fi­cjent­ki) skła­da wspól­nie z dy­rek­cją (kie­row­nic­twem) Do­mu po­mo­cy do­raź­nej.
  3. De­cy­zję o przy­zna­niu po­mo­cy po­dej­mu­je Za­rząd.
  4. Za­rząd do­ło­ży wszel­kich sta­rań, że­by roz­pa­trzyć pra­wi­dło­wo wy­peł­nio­ne i po­sia­da­ją­ce wszyst­kie wy­ma­ga­ne za­łącz­ni­ki wnio­ski do 30 dni od da­ty ich wpły­nię­cia do Sto­wa­rzy­sze­nia.
  5. Wnio­ski z za­łącz­ni­ka­mi moż­na skła­dać oso­bi­ście lub prze­słać li­stem po­le­co­nym na ad­res Sto­wa­rzy­sze­nia.
  6. Je­że­li zło­żo­na do­ku­men­ta­cja jest nie­kom­plet­na, za­wie­ra błę­dy lub bu­dzi wąt­pli­wo­ści, Sto­wa­rzy­sze­nie prze­śle we­zwa­nie do jej po­pra­wie­nia (uzu­peł­nie­nia) w ter­mi­nie do 30 dni od otrzy­ma­nia we­zwa­nia. Po tym ter­mi­nie wnio­sek nie zo­sta­nie rozpatrzony.
  7. Wszyst­kie oso­by, któ­re zło­ży­ły po­da­nia o po­moc zo­sta­ną po­in­for­mo­wa­ne pi­sem­nie o de­cy­zji Za­rzą­du w ter­mi­nie do 14 dni od jej wydania.
  8. Po­zy­tyw­na de­cy­zja wy­sła­na li­stem po­le­co­nym na ad­res wska­za­ny przez we wnio­sku jest rów­no­znacz­na z otwar­ciem Fun­du­szu i roz­po­czę­ciem świad­cze­nia na jej rzecz pomocy.
  9. Bez wzglę­du na de­cy­zję Za­rząd za­strze­ga so­bie pra­wo do nie od­sy­ła­nia otrzy­ma­nych dokumentów.

§ 4. Dokumenty wymagane do starania się o przyznanie Funduszu

  1. Wy­peł­nio­ny kom­plet­nie i czy­tel­nie wnio­sek ze wszyst­ki­mi wy­ma­ga­ny­mi podpisami.
  2. Pod­pi­sa­ny re­gu­la­min Fun­du­szu.
  3. Od­pis skró­co­ny ak­tu uro­dze­nia dziec­ka (dzie­ci).
  4. Opis sy­tu­acji by­to­wej i do­cho­do­wej spo­rzą­dzo­ny przez Dom po­mo­cy do­raź­nej.
  5. Opi­nia Do­mu po­mo­cy do­raź­nej na te­mat Be­ne­fi­cjent­ki wraz z opi­sem pla­nu na usa­mo­dziel­nie­nie i wy­ko­rzy­sta­nie wspar­cia w ra­mach Fun­du­szu oraz in­nych in­sty­tu­cji (np. MOPS)
  6. Opcjo­nal­nie opi­nia na te­mat Be­ne­fi­cjent­ki, wy­sta­wio­na przez Miej­ski Ośro­dek Po­mo­cy Spo­łecz­nej (MOPS) lub Gmin­ny Ośro­dek Po­mo­cy Spo­łecz­nej (GOPS).
  7. Zgo­da na prze­twa­rza­nie da­nych oso­bo­wych Be­ne­fi­cjent­ki.
  8. Zgo­da na wza­jem­ne prze­ka­zy­wa­nie in­for­ma­cji o sta­nie ma­te­rial­nym i by­to­wym Be­ne­fi­cjent­ki po­mię­dzy Sto­wa­rzy­sze­niem, Do­mem po­mo­cy do­raź­nej oraz, je­że­li oso­ba jest be­ne­fi­cjen­tem po­mo­cy z MOPS/GOPS, Miej­skim Ośrod­kiem Po­mo­cy Spo­łecz­nej (MOPS) lub Gmin­nym Ośrod­kiem Po­mo­cy Spo­łecz­nej (GOPS).

§ 5. Zasady korzystania z Funduszu

  1. Wy­dat­ko­wa­nie przy­zna­ne­go Fun­du­szu jest usta­la­ne in­dy­wi­du­al­nie, na pod­sta­wie pla­nu usa­mo­dziel­nie­nia przed­sta­wio­ne­go przez Be­ne­fi­cjent­kęDom po­mo­cy do­raź­nej, za­ak­cep­to­wa­ne­go przez Za­rząd Sto­wa­rzy­sze­nia.
  2. Fun­dusz przy­zna­wa­ny jest na dzie­sięć ko­lej­nych miesięcy.
  3. Środ­ki prze­zna­czo­ne na po­moc dla Be­ne­fi­cjent­ki to 9 000 zł (słow­nie: dzie­więć ty­się­cy zło­tych) i wy­pła­ca­ne są: w jed­nej tran­szy w wy­so­ko­ści 5 000 zł (słow­nie: pięć ty­się­cy zło­tych) oraz przez dzie­sięć mie­się­cy w wy­so­ko­ści 400 zł/miesięcznie na pry­wat­ne kon­to Be­ne­fi­cjent­ki wska­za­ne we wniosku.
  4. Wy­pła­ty prze­ka­zy­wa­ne są dzie­sią­te­go dnia każ­de­go mie­sią­ca na pod­sta­wie wcze­śniej (do koń­ca mie­sią­ca po­prze­dza­ją­ce­go prze­lew) do­star­cza­nych do biu­ra Sto­wa­rzy­sze­nia Do­wo­dów Księ­go­wych. W sy­tu­acji, kie­dy Do­wo­dy księ­go­we nie zo­sta­ną do­star­czo­ne w ter­mi­nie (lub po­kry­wa­ją mniej­szą kwo­tę), prze­lew nie zo­sta­nie zre­ali­zo­wa­ny. Je­że­li prze­rwa w prze­sy­ła­niu Do­wo­dów księ­go­wych bę­dzie dłuż­sza niż 90 dni, na­le­ży o tym po­in­for­mo­wać Za­rząd Sto­wa­rzy­sze­nia, w prze­ciw­nym ra­zie Fun­dusz zo­sta­nie zamknięty.
  5. Do­wo­dy księ­go­we mu­szą być:
    • imien­ne, wy­sta­wio­ne na da­ne Be­ne­fi­cjent­ki. W przy­pad­ku za­ku­pu rze­czy uży­wa­nej od oso­by fi­zycz­nej re­fun­da­cja jest moż­li­wa na pod­sta­wie umo­wy kup­na-sprze­da­ży. Ko­niecz­ne jest w ta­kiej sy­tu­acji przed­sta­wie­nie prze­le­wu ban­ko­we­go (for­ma go­tów­ko­wa nie bę­dzie refundowana);
    • do­star­czo­ne w oryginale;
    • je­że­li fak­tu­ra zo­sta­ła opła­co­na prze­le­wem, na­le­ży do­łą­czyć ban­ko­we lub pocz­to­we po­twier­dze­nie przelewu;
    • wy­sta­wio­ne nie wcze­śniej jak w dniu de­cy­zji o opusz­cze­niu Ośrodka.
  1. Su­ma kwot na Do­wo­dach księ­go­wych za da­ny mie­siąc nie mo­że być mniej­sza niż 400 zł. Je­że­li Do­wo­dy księ­go­we bę­dą wy­sta­wio­ne na wyż­szą kwo­tę, zo­sta­nie ona roz­dzie­lo­na na ko­lej­ne miesiące.
  2. W przy­pad­ku stwier­dze­nia błę­dów w przed­ło­żo­nych Do­wo­dach księ­go­wych, zo­sta­ną one zwró­co­ne z po­da­niem po­wo­du od­rzu­ce­nia i z moż­li­wo­ścią prze­sła­nia korekty.
  3. W przy­pad­ku Do­wo­dów księ­go­wych za za­kup pro­duk­tów lub usług, nie­zgod­nych z ce­la­mi Fun­du­szu, Sto­wa­rzy­sze­nie od­mó­wi ich re­fun­da­cji, a wszyst­kie Do­wo­dy księ­go­we, któ­re nie zo­sta­ną zre­fun­do­wa­ne zo­sta­ną zwró­co­ne Be­ne­fi­cjent­ce wraz z pi­smem o za­koń­cze­niu po­mo­cy w ra­mach Fun­du­szu.
  4. Je­że­li prze­lew środ­ków w ra­mach Fun­du­szu zo­sta­nie do­ko­na­ny przez Sto­wa­rzy­sze­nie na pod­sta­wie nie­praw­dzi­wych lub nie­ak­tu­al­nych Do­wo­dów księ­go­wych, da­nych, do­ku­men­tów lub oświad­czeń, Sto­wa­rzy­sze­nie ma pra­wo za­mknąć Fun­dusz oraz do­cho­dzić zwro­tu udzie­lo­nych świad­czeń. W przy­pad­ku bra­ku zwro­tu tych świad­czeń Sto­wa­rzy­sze­nie za­kwa­li­fi­ku­je je ja­ko da­ro­wi­znę i zgło­si do roz­li­cze­nia przez Urząd Skarbowy.
  5. Do­wo­dy księ­go­we nie mo­gą być re­fun­do­wa­ne wcze­śniej przez in­ne or­ga­ni­za­cje lub ośrod­ki po­mo­cy społecznej.
  6. Sto­wa­rzy­sze­nie nie wy­ko­nu­je prze­le­wów na kon­ta in­nych in­sty­tu­cji charytatywnych.
  7. Fak­tu­ry za­gra­nicz­ne nie pod­le­ga­ją refundacji.
  8. Be­ne­fi­cjent­ka jest od­po­wie­dzial­na za wy­ko­rzy­sta­nie otrzy­ma­nych środ­ków z Fun­du­szu zgod­nie z Re­gu­la­mi­nem.
  9. Be­ne­fi­cjent­ka jest zo­bo­wią­za­na do prze­strze­ga­nia po­sta­no­wień re­gu­la­mi­nu oraz prze­ka­zy­wa­nia in­for­ma­cji o wszel­kich zmia­nach w swo­jej sy­tu­acji ży­cio­wej i finansowej.
  10. Sto­wa­rzy­sze­nie nie po­no­si od­po­wie­dzial­no­ści ty­tu­łem zo­bo­wią­zań, ja­kie Be­ne­fi­cjent­ka przy­ję­ła na sie­bie w za­mian za wspar­cie otrzy­my­wa­ne w ra­mach Funduszu.
  11. W przy­pad­ku uza­sad­nio­nej ko­niecz­no­ści jed­no­ra­zo­we­go wy­dat­ko­wa­nia więk­szych środ­ków (do 5 000 zł), Sto­wa­rzy­sze­nie mo­że prze­lać środ­ki bez­po­śred­nio na kon­to sprze­da­ją­ce­go to­war lub usłu­gę (na fak­tu­rze wid­nie­je ja­ko płat­nik) na pod­sta­wie fak­tu­ry pro-for­ma. Je­że­li ta­ka for­ma roz­li­czeń nie zo­sta­ła uzgod­nio­na pod­czas roz­pa­try­wa­nia zło­żo­nych wnio­sków, mu­si zo­stać pod­ję­ta osob­na de­cy­zja Za­rzą­du na pod­sta­wie do­dat­ko­we­go wnio­sku zło­żo­ne­go przez Be­ne­fi­cjent­kę.

§ 6. Zamknięcie Funduszu

  1. Be­ne­fi­cjent­ka ma pra­wo w każ­dej chwi­li za­żą­dać za­mknię­cia Fun­du­szu, skła­da­jąc pi­sem­ne oświad­cze­nie w tej sprawie.
  2. Be­ne­fi­cjent­ka mo­że w każ­dej chwi­li wy­co­fać zgo­dę na prze­twa­rza­nie swo­ich da­nych oso­bo­wych e‑mailem bądź li­stow­nie, co skut­ku­je za­mknię­ciem Fun­du­szu.
  3. W przy­pad­ku zna­czą­cej po­pra­wy sy­tu­acji ma­te­rial­no-by­to­wej Be­ne­fi­cjent­ki, Sto­wa­rzy­sze­nie ma pra­wo do za­mknię­cia Fun­du­szu.
  4. Za­mknię­cia Fun­du­szu do­ko­nu­je się na dzień do­ko­na­nia przez Be­ne­fi­cjent­kę ostat­nie­go roz­li­cze­nia, spo­rzą­dzo­ne­go zgod­nie z Re­gu­la­mi­nem.

§ 7. Przedłużenie Funduszu

W szcze­gól­nych przy­pad­kach Za­rząd mo­że pod­jąć de­cy­zję o prze­dłu­że­niu Fun­du­szu na ko­lej­ny rok, na pod­sta­wie zło­żo­ne­go przez Be­ne­fi­cjent­kę wnio­sku wraz z uza­sad­nie­niem ko­niecz­no­ści dal­sze­go wspar­cia i do­ku­men­ta­mi po­twier­dza­ją­cy­mi to uzasadnienie.

§ 8. Postanowienia końcowe

  1. Be­ne­fi­cjent­ka oświad­cza, że za­po­zna­ła się z Re­gu­la­mi­nem Fun­du­szu i zo­bo­wią­zu­je się do je­go przestrzegania.
  2. Sto­wa­rzy­sze­nie za­strze­ga so­bie pra­wo do jed­no­stron­ne­go do­ko­ny­wa­nia zmian w Re­gu­la­mi­nie w każ­dym cza­sie. Be­ne­fi­cjent­ka każ­do­ra­zo­wo zo­sta­je nie­zwłocz­nie po­in­for­mo­wa­na o wpro­wa­dzo­nych zmia­nach. Zmia­ny te są rów­nież wpro­wa­dza­ne na stro­nie: mama-nie-sama.pro-life.pl.
  3. Je­że­li Be­ne­fi­cjent­ka nie wnie­sie za­strze­żeń co do zmian Re­gu­la­mi­nu w ter­mi­nie do 14 dni, uzna­je się, że zo­sta­ły one za­ak­cep­to­wa­ne. W przy­pad­ku pi­sem­nej in­for­ma­cji o za­strze­że­niach Be­ne­fi­cjent­ki co do zmian Re­gu­la­mi­nu, Za­rząd mo­że pod­jąć de­cy­zję o za­mknię­ciu Fun­du­szu.
  4. Wszel­kie de­cy­zje, któ­re nie zo­sta­ły uwzględ­nio­ne w Re­gu­la­mi­nie, każ­do­ra­zo­wo wy­ma­ga­ją uchwa­ły Za­rzą­du i pi­sem­ne­go wnio­sku lub zgo­dy Be­ne­fi­cjent­ki.
  5. Wza­jem­na ko­re­spon­den­cja kie­ro­wa­na bę­dzie na ad­re­sy wska­za­ne we wnio­sku o przy­zna­nie Fun­du­szu. In­for­ma­cja o zmia­nie ad­re­su do ko­re­spon­den­cji po­win­na być każ­do­ra­zo­wo sku­tecz­nie prze­ka­za­na przez stro­ny na ostat­ni ak­tu­al­ny adres.
  6. Ko­re­spon­den­cja kie­ro­wa­na na ostat­ni ak­tu­al­ny ad­res bę­dzie uzna­na za do­rę­czo­ną tak­że w ra­zie jej zwro­tu lub nie­pod­ję­cia przez ad­re­sa­ta. W ta­kim przy­pad­ku za da­tę do­rę­cze­nia uzna­je się 15 dzień od da­ty wy­sła­nia ko­re­spon­den­cji li­stem poleconym.
  7. W spra­wach nie­ure­gu­lo­wa­nych w ni­niej­szym Re­gu­la­mi­nie bę­dą mia­ły za­sto­so­wa­nie prze­pi­sy Ko­dek­su Cy­wil­ne­go oraz in­ne obo­wią­zu­ją­ce prze­pi­sy prawa.
  8. Pra­wem wła­ści­wym od­no­śnie do spraw spor­nych jest pra­wo pol­skie. Wszel­kie ewen­tu­al­ne spo­ry po­mię­dzy Sto­wa­rzy­sze­niemBe­ne­fi­cjent­ką roz­strzy­gnie sąd po­wszech­ny wła­ści­wy dla sie­dzi­by Sto­wa­rzy­sze­nia.

Kra­ków, 19 mar­ca 2026 r.

W spra­wie wnio­sku oraz wy­ma­ga­nych do­ku­men­tów pro­si­my o kon­takt z biu­rem Sto­wa­rzy­sze­nia, tel. 12 421–08-43 (po­nie­dzia­łek-pią­tek w godz. 8:00–16:00), e‑mail: mama-nie-sama@pro-life.pl
Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj