fbpx

Tylko życie ma przyszłość!

List otwarty pracowników nauki w sprawie aborcji eugenicznej

Misją nauczy­ciela aka­de­mic­kiego i pra­cownika nauki jest nie tylko pro­wa­dzenie rze­telnych badań naukowych, pro­mocja kadry aka­de­mickiej, kształ­cenie oraz wycho­wanie kolejnych pokoleń stu­dentów, ale także udział w ważnych debatach spo­łecznych, zwłaszcza mających cywi­li­za­cyjne zna­czenie. Do takich nie­wąt­pliwie należy ochrona życia i god­ności czło­wieka w pre­na­talnym stadium rozwoju, obecnie dys­kry­mi­no­wanego w Polsce ze względu na stan zdrowia. Zadziwia wprost oko­liczność, że śro­do­wisko aka­de­mickie wyraża często sprzeciw wobec dys­kry­mi­nacji poszcze­gólnych grup spo­łecznych z jakiej­kolwiek przy­czyny, rów­no­cześnie milcząc wobec nie­pod­wa­żalnego faktu sto­so­wania w pol­skich szpi­talach praktyk euge­nicznej segre­gacji dzieci roz­wi­ja­jących się w łonach matek.

Nie uprze­dzając orze­czenia Try­bunału Kon­sty­tu­cyjnego w sprawie zba­dania zgod­ności z Kon­sty­tucją Rze­czy­po­spo­litej Pol­skiej art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze Ustawy z 7 stycznia 1993 r. o pla­no­waniu rodziny, ochronie płodu ludz­kiego i warunkach dopusz­czal­ności prze­ry­wania ciąży, zabieramy nasz głos, by dać jed­no­znaczne świa­dectwo nie­kwe­stio­no­wanej prawdzie o god­ności oso­bowej nie­na­ro­dzonych dzieci, kie­rując się nie tylko względami prawnymi, ale pierw­szo­rzędnie prze­słankami etycznymi, antro­po­lo­gicznymi i spo­łecznymi. Wyrażamy sta­nowczy sprzeciw wobec wszelkiej postaci dys­kry­mi­nacji euge­nicznej skie­ro­wanej prze­ciwko dzieciom w stadium pre­na­talnym, naj­słabszym i wyma­ga­jącym szcze­gólnej ochrony członkom spo­łe­czeństwa.

Oko­liczność uznania aktem nor­ma­tywnym w randze ustawy względów euge­nicznych za prze­słankę dopusz­czającą prze­rwanie życia czło­wieka w stadium pre­na­talnym narusza same pod­stawy kon­sty­tu­cyjnej gwa­rancji ochrony życia ludz­kiego, posza­no­wania i ochrony god­ności czło­wieka oraz ochrony osoby przed bez­po­średnią dys­kry­mi­nacją. Ustawa przy­znaje lekarzom upraw­nienia do roz­są­dzania, które osoby będące nosi­cielami danych zespołów gene­tycznych i chorób letalnych speł­niają kry­terium euge­niczne w sposób wystar­czający do ich uśmier­cenia oraz jakie jed­nostki cho­robowe mogą zostać do niego przy­po­rząd­kowane. Zakres dys­kry­mi­nacji euge­nicznej osób nie­na­ro­dzonych nie dotyczy dóbr i uprawnień drugo- i trze­cio­rzędnych, ale skutkuje pozba­wieniem ich fun­da­men­talnego dobra, jakim jest życie czło­wieka, oraz pod­sta­wowego prawa do jego ochrony. Każda bez­po­średnia dys­kry­mi­nacja, której bez wąt­pienia szcze­gólną formą jest pre­na­talna segre­gacja osób z uwagi na euge­niczne kry­terium zdro­wotne, narusza godność czło­wieka i pro­wadzi do jego depre­cjacji.

Prze­słanka euge­niczna w dotych­cza­sowym porządku prawnym oraz sto­so­wanej wykładni prawa nie została wsparta na wymogu jed­no­znacznego stwier­dzenia faktu cięż­kiego i nie­od­wra­calnego upo­śle­dzenia dziecka lub rozwoju nie­ule­czalnej i zagra­ża­jącej jego życiu choroby, ale jedynie na powzięciu przez per­sonel medyczny prze­ko­nania o „dużym praw­do­po­do­bień­stwie” ich wystą­pienia na pod­stawie badań pre­na­talnych lub innych prze­słanek medycznych. Toteż ist­nieje ryzyko posta­wienia błędnej dia­gnozy, co potwier­dzają coraz licz­niejsze świa­dectwa rodziców dzieci, które wbrew wynikom badań pre­na­talnych pro­gno­zu­jącym chorobę letalną naro­dziły się zdrowe. Uzy­skanie jednak w sposób bez­sporny potwier­dzenia nie­ko­rzystnej dia­gnozy pre­na­talnej nie stanowi warunku upraw­nia­jącego do dys­kry­mi­nacji chorych dzieci. Mimo że poprzez aborcje euge­niczne nie­rzadko uśmiercane są osoby, które po naro­dzinach zacho­wałyby zdolność do samo­dzielnego życia oraz wyka­zy­wałyby potencjał inte­lek­tualny i psy­cho­spo­łeczny wystar­czający do ukoń­czenia poszcze­gólnych poziomów edu­kacji, w tym również studiów uni­wer­sy­teckich, i wyko­ny­wania zdo­bytego zawodu, także spo­łecznego zaufania, oraz pro­wa­dzenia życia mał­żeń­skiego i rodzinnego, to nie oznacza to, że ogra­ni­czenie ter­mi­nacji ciąży wyłącznie do przy­padków nie­wąt­pliwego cięż­kiego i nie­od­wra­calnego upo­śle­dzenia oraz nie­ule­czalnej choroby dziecka pozo­sta­wałoby zgodne z kon­sty­tu­cyjną ochroną czło­wieka przed bez­po­średnią dys­kry­mi­nacją i posza­no­wania jego god­ności. Prze­słanka euge­niczna w swej wewnętrznej materii narusza bowiem kon­sty­tu­cyjne upraw­nienia pod­miotu, do którego zostanie odnie­siona, nie­za­leżnie od szcze­gó­łowych regu­lacji jej sto­so­wal­ności na poziomie ustawy i nadużyć, do których dochodzi w praktyce lekar­skiej wbrew obiek­tywnej wykładni prze­pisów ją okre­śla­jących. Ewen­tualne dopre­cy­zo­wanie nie­ostrego kry­terium euge­nicznego poprzez zawę­żenie go wyłącznie do osób obcią­żonych skrajnym upo­śle­dzeniem i chorobą fak­tycznie unie­moż­li­wiającą nawet względnie samo­dzielną egzy­stencję nie zmie­niłoby oko­licz­ności zre­la­ty­wi­zo­wania i wprost naru­szenia kon­sty­tu­cyjnych gwa­rancji dla życia ludz­kiego przez sam fakt okre­ślania war­tości zdrowia i życia osób nie­na­ro­dzonych wedle miary euge­nicznej oraz pod­dania ich selekcji pre­na­talnej.

Naszym zdaniem dla uza­sad­nienia aborcji euge­nicznej jej pro­pa­ga­torzy posługują się nie­pra­wi­dłową inter­pre­tacją praw pro­kre­acyjnych, fał­szywą kon­cepcją miło­sierdzia i współ­od­czu­wania. Należy jed­no­znacznie odrzucić takie rozu­mienie praw pro­kre­acyjnych, które zamiast chronić życie poczętego czło­wieka pro­wadzi do jego uśmier­cenia. Aborcja – będąca sama w sobie naj­wyższą formą przemocy, odbie­rającą nie­na­ro­dzonemu dziecku prawo do życia – nie dość, że nie jest aktem miło­sierdzia ani wobec rodziców, ani wobec uśmier­canych dzieci, to jeszcze stanowi jawny przejaw war­to­ścio­wania życia ludz­kiego według rachunku euge­niczno-uty­li­ta­ry­stycznego.

Ze smutkiem stwier­dzamy, że zwo­lennicy libe­ra­li­zacji prawa abor­cyjnego nie są otwarci na debatę o ochronie etycznej i prawnej dzieci w okresie pre­na­talnym, pro­wa­dzoną w oparciu o racjo­nalną argu­men­tację etyczną i antro­po­lo­giczną oraz rze­telne dane nauk bio­me­dycznych, lecz odwołują się wyłącznie do emocji, dema­gogii i socjo­techniki. Roz­po­wszech­niana przez nich men­talność euge­niczna wprost prze­kłada się na presję wywieraną wobec rodziców przyj­mu­jących z miłością poczęte dziecko pomimo nie­ko­rzystnej dia­gnozy pre­na­talnej. Pogłę­biająca się ten­dencja spo­łecznego przy­zwo­lenia na pre­na­talną selekcję może dopro­wadzić do nowych form dys­kry­mi­nacji rodziców z uwagi na podjęty trud wycho­wania chorego dziecka. W szerszym wymiarze mil­cząca lub, co gorsza, otwarta aprobata praktyk euge­nicznych sto­so­wanych wobec nie­na­ro­dzonych dzieci, moty­wo­wanych stwier­dzoną lub prze­wi­dywaną nie­pełno-spraw­nością, przy­niesie dra­ma­tyczne skutki w postaci dys­kry­mi­nacji bez­po­średniej osób naro­dzonych z zespołami gene­tycznymi i wadami roz­wo­jowymi, sta­no­wiącymi obecnie prze­słankę do prze­pro­wa­dzenia aborcji. Dalsze utrzy­my­wanie dopusz­czal­ności segre­gacji euge­nicznej dzieci w pre­na­talnym wieku roz­wo­jowym finalnie obróci się prze­ciwko pra­cow­nikom ochrony zdrowia, a szcze­gólnie uderzy w prawo do wol­ności sumienia spe­cja­listów położ­nictwa i gine­ko­logii. W nie­których krajach zachod­nio­eu­ro­pej­skich dopro­wa­dzenie do porodu dziecka z zespołem gene­tycznym jest coraz czę­ściej uznawane za błąd w sztuce lekarza położnika. Jeśli aborcja euge­niczna zostanie pod­trzymana w polskim porządku prawnym, to otworzy drogę do lega­li­zacji pre­im­plan­ta­cyjnej dia­gno­styki gene­tycznej wyko­ny­wanej wyłącznie w celu eli­mi­nacji poczętych poza­ustrojowo dzieci podej­rzanych o defekt gene­tyczny, za czym coraz odważniej lobbują poszcze­gólne gremia naukowe.

Z nadzieją ocze­kujemy zatem orze­czenia Try­bunału Kon­sty­tu­cyjnego w sprawie aborcji euge­nicznej. Orze­czenie to wywrze daleko idący wpływ na postawy spo­łeczne wobec osób z nie­peł­no­spraw­nością. Prawna kwestia euge­nicznej dys­kry­mi­nacji dzieci w stadium pre­na­talnym pozo­staje bowiem w ścisłym związku ze sto­sunkiem spo­łe­czeństwa do jego członków z różnymi posta­ciami nie­peł­no­spraw­ności. Ufamy, że polska Kon­sty­tucja chroni każdego czło­wieka, także tego nie­na­ro­dzonego, przed dys­kry­mi­nacją bez­po­średnią oraz zapewnia mu posza­no­wanie jego prawa do życia i god­ności.

Kraków, 15 paź­dziernika 2020 r., Dzień Dziecka Utra­conego

prof. dr hab. Artur Andrzejuk

lek. med. Maria Bal­cerzak

dr Marcin Bara­nowski

dr hab. Anna Barańska, prof. ucz.

dr Urszula Bejma

dr hab. Sta­nisław Biały, prof. ucz.

prof. dr hab. Tadeusz Biesaga SDB

dr n. med. Prze­mysław Bin­kiewicz

prof. dr hab. Paweł Bort­kiewicz TChr

dr hab. Ewa Budzyńska

prof. dr hab. Józef Budzyński

lek. med. Wio­letta Burek

dr n. med. Jen­nifer Castaneda

prof. dr hab. Kry­styna Chałas

prof. dr hab. Bogdan Chazan

dr hab. Imelda Chłodna-Błach

dr hab. Sła­womir Chrost, prof. ucz.

dr hab. Maria Chuchra, prof. ucz.

dr hab. Marek Cza­cho­rowski, prof. ucz.

dr hab. Agnieszka Cze­chowicz, prof. ucz.

dr n. med. Ali­na­Deluga

lek. med. Tomasz Dmo­chowski

dr Paweł Drobny

dr hab. Urszula Dudziak, prof. ucz.

dr hab. Henryk Gasiul, prof. ucz.

dr hab. Jacek Adam Goleń, prof. ucz.

lek. med. Piotr Grat­kowski

lek. med. Anna Gręziak

dr inż. Sta­nisław Grochmal, prof. ucz.

prof. dr hab. Jan Holeksa

dr hab. Jarosław Horowski, prof. ucz.

dr n. med. Anna Irz­mańska-Hudziak

dr inż. Mirosław Jabłoński

dr hab. Jarosław Jagieła, prof. ucz.

dr Robert Janusz SJ

dr hab. Woj­ciech Kajtoch, prof. ucz.

prof. dr hab. Dariusz Kasprzak OFMCap.

lek. stom. Jadwiga Kazana

dr inż. Adam Kisiel

dr Mirosław Kiwka

prof. dr hab. Jan Kochel

dr Karolina Komsta-Toka­rzewska

dr hab. Piotr Kopiec, prof. ucz.

dr n. med. Elż­bieta Kor­tyczko

dr Beata Kostrubiec-Woj­tachnio

dr Zbi­gniew Kulesz

dr hab. inż. Anna Kuma­niecka

lek. med. Barbara Kwie­cińska-Cza­plińska

dr hab. Mał­go­rzata Laskowska, prof. ucz.

prof. dr hab. Marian Machinek

dr hab. Piotr Magier

dr hab. Adam Maj, prof. ucz.

prof. dr hab. Wła­dysław Maj­kowski

dr hab. Anna Mali­szewska, prof. ucz.

dr Aldona Małyska

prof. dr hab. Bro­nisław Mierz­wiński

lek. med. Tadeusz Mły­narczyk

prof. dr hab. Piotr Mor­ciniec

dr Robert Mroczka

dr Dorota Narewska

dr hab. Marek Nie­znański

dr hab. Tomasz Nowicki, prof. ucz.

dr n. med. Bogdan Obrzut

dr hab. Teresa Ole­arczyk, prof. ucz.

prof. dr hab. Miro­sława Ołda­kowska-Kufel

dr Cezary Opalach

dr hab. Maria Opiela, prof. ucz.

dr hab. Danuta Opozda, prof. ucz.

dr hab. Wło­dzi­mierz Osadczy, prof. ucz.

dr hab. Elż­bieta Osewska, prof. ucz.

dr hab. Kazi­mierz F. Papciak SSCC, prof. ucz.

dr inż. Agnieszka Petryk

prof. dr hab. Woj­ciech Polak

dr hab. Marcin Polkowski, prof. ucz.

dr hab. Monika Marta Przybysz, prof. ucz.

dr inż. Monika Pytka

dr hab. Bohdan Roż­nowski, prof. ucz.

lek. med. Grażyna Rybak

dr hab. Maria Ryś, prof. ucz.

prof. dr hab. Euge­niusz Sakowicz

dr Dorota Skrocka

dr hab. Ryszard Skrzy­niarz, prof. ucz.

dr n. med. Grażyna Sło­pecka-Borej

dr inż. Monika Solecka

dr hab. Andrzej Jakub Sowiński, prof. ucz.

prof. dr hab. Józef Stala

dr hab. Witold Star­nawski, prof. ucz.

dr Mariusz Sul­kowski

lek. med. Maria Szcza­wińska

dr Iwona Szewczak

dr n. med. Mag­dalena Szy­mańska

dr hab. Jan Szymczyk, prof. ucz.

prof. dr hab. Dorota Śliwa

dr hab. Cezary Taracha, prof. ucz.

prof. dr hab. Piotr Tomasik

dr Tomasz Tylutki

prof. dr hab. inż. Andrzej Urbaniak

prof. zw. dr hab. Edward Wale­wander

dr Kata­rzyna Woj­ta­nowicz

dr hab. n. med. Jolanta Wasi­lewska

lek. med. Tadeusz Wasi­lewski

prof. dr hab. inż. Bogusław Więcek

dr hab. Iwona Wieżel

dr hab. Ryszard Zającz­kowski, prof. ucz.

dr Aldona Zakrzewska

prof. dr hab. Radosław Zen­de­rowski

lek. med. Bożena Żygadło

dr hab. Alicja Żywczok, prof. ucz.

dr hab. Mag­dalena Żywiec, prof. ucz.

 

Źródło: „Nasz Dziennik”, Piątek, 16 paź­dziernika 2020, nr 242 (6900)

Fot.: Zdjęcie utwo­rzone przez freepik – pl.freepik.com

 

%d bloggers like this: