fbpx

Tylko życie ma przyszłość!

Etyczny aspekt szczepionki na COVID-19

Badacze z uni­wer­sytetu w Oks­fordzie pracują nad szcze­pionką przeciw koro­na­wi­rusowi, która ma być gotowa na jesieni. Do powstania szcze­pionki wyko­rzy­stane zostały linie komórkowe ludz­kiego płodu, uzy­skanego na skutek aborcji. Nie­mo­ralnej pro­dukcji sprze­ci­wiają się przed­sta­wi­ciele kato­lickich ośrodków bio­etyki z Wielkiej Bry­tanii i Stanów Zjed­no­czonych.

Bry­tyj­czycy jako pierwsi w Europie opra­cowali szcze­pionkę prze­ciwko koro­na­wi­rusowi COVID-19, która ma być gotowa już we wrześniu. Trwają teraz testy pro­wa­dzone przez Uni­wer­sytet Oks­fordzki na ochot­nikach w prze­dziale wie­kowym 18–55 lat.

Kry­tyczne głosy

Dr Helen Watt z Centrum Bio­etyki Anscombe z Oks­fordu apeluje do rządów państw, aby starały się finan­sować badania i dzia­łania, które są etyczno-moralne i nie stoją w sprzecz­ności z sumieniem czło­wieka. Zaak­cep­to­wanie szcze­pionek wypro­du­ko­wanych w sposób moralnie kon­tro­wer­syjny jest wielkim błędem. W raporcie kato­lickich ośrodków bio­etyki czytamy: „…odwo­ły­wanie się do dobrych celów i ‘pilnej potrzeby’ przy­czyni się do głębszej pene­tracji nie­etycznych badań i rozwoju w medy­cynie, polityce, prawie i kul­turze”. Zwracają uwagę, że ist­nieją inne metody opra­co­wy­wania szcze­pionek, które nie wyko­rzy­stują linii komór­kowych czło­wieka zabitego we wczesnej fazie rozwoju. Te metody nie są w żaden sposób nie­zbędne do procesu two­rzenia szcze­pionek, a głównym powodem ich chęci sto­so­wania jest jedynie „wygoda”.

Co to są linie komórkowe?

Linia komórkowa „cell culture” to labo­ra­to­ryjna hodowla namna­ża­jących się komórek, które pochodzą z orga­nizmu wie­lo­ko­mór­kowego (mogą to być komórki roślinne, zwie­rzęce lub ludzkie). Zazwyczaj wyko­rzy­stywane są dwie linie komórkowe: macie­rzyste „stem cells”, oraz linie komórek nowo­two­rowych, które pełnią rolę w poszu­ki­waniu sku­tecznego leku prze­ciwko nowo­tworom. Pobranie komórek nowo­two­rowych nie niesie ze sobą żadnych wąt­pli­wości etycznych. Nato­miast pozy­ski­wanie komórek macie­rzy­stych „stem cells” metodą klo­no­wania zarodków ludzkich i ich euta­nazji, poprzez eks­trakcję komórek, pozo­staje etycznie nie do przy­jęcia. Za dopusz­czalne uważa się te metody, które nie powodują uszczerbku na zdrowiu u osoby, od której są pobierane komórki macie­rzyste. Ten warunek jest zazwyczaj speł­niony w przy­padku, gdy pochodzą one z tkanki doro­słego osobnika a także z krwi pępo­wi­nowej w momencie porodu. Linie komórkowe ludz­kiego płodu z których ma powstać szcze­pionka przeciw koro­na­wi­rusowi, sta­nowią odrębny typ hodowli komór­kowej. Są one wynikiem sztucznego poro­nienia, tzn. pozba­wienia życia zdrowych ludzi w pre­na­talnej fazie rozwoju.

Moralno-etyczne dylematy

Pra­gniemy zauważyć, że pro­dukcja szcze­pionek z linii komór­kowych ludz­kiego płodu rodzi moralno-etyczny nie­pokój i tego typu dzia­łania są pogwał­ceniem pod­sta­wowych praw istoty ludzkiej, zwłaszcza fun­da­men­talnego prawa do życia. Jest to instru­men­ta­li­zacja, która narusza ludzką godność, bo każdej poczętej istocie ludzkiej należy się prawna ochrona.

Chcemy również zauważyć, że jaki­kolwiek udział w pro­dukcji, sprzedaży lub korzy­staniu z tej szcze­pionki przy jed­no­czesnym pochwa­laniu aborcji w celu ich pro­dukcji, jest nie­go­dziwy i zły.

Jak mamy się zachować?

Jakiś czas temu bardzo trafne sta­no­wisko w sprawie sto­so­wania szcze­pionek uzy­ski­wanych z linii ludzkich komórek zarod­kowych, przyjął włoski bioetyk Elio Sgreccia, były prze­wod­ni­czący Papie­skiej Aka­demii Pro Vita. Zadał on dwa pytania, na które warto sobie samemu odpo­wie­dzieć: Czy ktoś, kto odrzuca wszelkie formy aborcji ludzkich płodów, nie zaprzecza samemu sobie, uży­wając tych szcze­pionek dla dobra swoich dzieci czy swojego? Czy nie byłoby to praw­dziwą (i nie­go­dziwą) współ­pracą ze złem? Trzeba zauważyć, że rozwój nauki, choć bardzo często poprawia jakość naszego życia, nie­jed­no­krotnie niesie ze sobą również dylematy moralne. Waty­kański dokument Dignitas Per­sonae z 2008 r. mówi wyraźnie, że nie wolno bez­karnie prze­kraczać prawa natury, ale przy­znaje też, że jest różnica w zakresie odpo­wie­dzial­ności.

 

JB

Źródło: vaticannews.va

 

%d bloggers like this: