Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

O. Samuel Karwacki OSPPE zachęca do duchowej adopcji

Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego w Polsce
Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego w Polsce. Fot.: [osobystist] ©123RF.COM

Jed­ną z naj­waż­niej­szych form tro­ski o ży­cie nie­na­ro­dzo­nych dzie­ci jest mo­dli­twa – przy­po­mi­na o. Sa­mu­el Kar­wac­ki OSPPE, Kra­jo­wy Mo­de­ra­tor Dzie­ła Du­cho­wej Ad­op­cji Dziec­ka Po­czę­te­go w Pol­sce. W swo­im li­ście do wier­nych za­chę­ca do po­dej­mo­wa­nia du­cho­wej ad­op­cji dziec­ka po­czę­te­go ja­ko kon­kret­ne­go i sku­tecz­ne­go dzia­ła­nia w obro­nie ży­cia człowieka.

O. Sa­mu­el pod­kre­śla, że mo­dli­twa nie jest je­dy­nie oso­bi­stą prak­ty­ką re­li­gij­ną, lecz re­al­ną si­łą du­cho­wą, któ­ra mo­że prze­mie­niać ludz­kie ser­ca i wpły­wać na bieg wydarzeń.

„Jed­ną z naj­pięk­niej­szych form obro­ny ży­cia nie­na­ro­dzo­nych jest mo­dli­twa oraz pod­ję­cie du­cho­wej ad­op­cji dziec­ka poczętego”

– na­pi­sał o. Sa­mu­el Kar­wac­ki OSPPE.

Jak za­zna­cza, współ­cze­sny świat co­raz czę­ściej re­la­ty­wi­zu­je pod­sta­wo­we war­to­ści, w tym god­ność ludz­kie­go ży­cia od po­czę­cia. W ta­kiej sy­tu­acji szcze­gól­ne­go zna­cze­nia na­bie­ra świa­dec­two lu­dzi wierzących.

„Ży­je­my w cza­sach, w któ­rych w prze­strze­ni pu­blicz­nej co­raz czę­ściej pod­wa­ża się i de­pre­cjo­nu­je war­tość ludz­kie­go ży­cia. (…) W me­diach spo­łecz­no­ścio­wych, w pu­blicz­nych de­ba­tach, a nie­raz tak­że w co­dzien­nych roz­mo­wach co­raz czę­ściej ra­ni się god­ność dru­gie­go czło­wie­ka. W ta­kich sy­tu­acjach ła­two utra­cić Bo­że spoj­rze­nie na rze­czy­wi­stość i na war­tość każ­de­go ludz­kie­go życia”

– pod­kre­ślił duchowny.

Du­cho­wa wal­ka o życie

Zda­niem o. Sa­mu­ela, kry­zys sza­cun­ku dla ży­cia pro­wa­dzi do nie­bez­piecz­nych kon­se­kwen­cji dla ca­łych spo­łe­czeństw. W swo­im li­ście wska­zu­je, że od­rzu­ce­nie war­to­ści ży­cia mo­że pro­wa­dzić ludz­kość na dro­gę samozniszczenia.

Jed­no­cze­śnie przy­po­mi­na, że chrze­ści­ja­nin ni­gdy nie po­zo­sta­je bez nadziei.

„W na­szych ser­cach i w na­szych rę­kach znaj­du­je się bo­wiem nie­zwy­kle po­tęż­ne orę­że – tak czę­sto mar­gi­na­li­zo­wa­ne i nie­do­ce­nia­ne przez tych, któ­rzy drwią z na­szych war­to­ści. Tym orę­żem jest modlitwa”

– na­pi­sał o. Karwacki.

Wła­śnie mo­dli­twa po­zwa­la wie­rzą­cym re­al­nie wpły­wać na rze­czy­wi­stość – za­rów­no w wy­mia­rze oso­bi­stym, jak i społecznym.

Du­cho­wa ad­op­cja – kon­kret­na pomoc

O. Sa­mu­el Kar­wac­ki za­chę­ca szcze­gól­nie do po­dej­mo­wa­nia du­cho­wej ad­op­cji dziec­ka po­czę­te­go. Jest to dzie­wię­cio­mie­sięcz­ne zo­bo­wią­za­nie mo­dli­tew­ne w in­ten­cji dziec­ka za­gro­żo­ne­go abor­cją, któ­re­go imie­nia i hi­sto­rii oso­ba mo­dlą­ca się nie zna.

„Du­cho­wa wal­ka, któ­ra to­czy się w na­szych cza­sach, nie jest czymś wy­ima­gi­no­wa­nym. Ja­ko ucznio­wie Chry­stu­sa je­ste­śmy we­zwa­ni, aby w niej uczest­ni­czyć i aby po­dej­mo­wać „tru­dy i prze­ciw­no­ści, zno­szo­ne dla Chry­stu­sa” (2 Tm 1, 8). Nie wol­no nam pod­da­wać się bez walki”

– za­zna­czył o. Samuel.

Jak pod­kre­śla, mo­dli­twa po­dej­mo­wa­na w ra­mach du­cho­wej ad­op­cji obej­mu­je nie tyl­ko sa­mo dziec­ko, ale rów­nież je­go najbliższych.

„Po­dej­mu­jąc ta­ką mo­dli­twę, obej­mu­je­my du­cho­wą tro­ską nie tyl­ko sa­mo dziec­ko, ale tak­że je­go ro­dzi­nę oraz śro­do­wi­sko, w któ­rym przyj­dzie mu wzra­stać i żyć. Jest to kon­kret­na od­po­wiedź na we­zwa­nie Bo­ga do wier­no­ści i mi­ło­ści wo­bec najmniejszych”

– na­pi­sał o. Karwacki.

Ci­cha mo­dli­twa zmie­nia­ją­ca świat

Kra­jo­wy Mo­de­ra­tor Dzie­ła Du­cho­wej Ad­op­cji Dziec­ka Po­czę­te­go przy­po­mi­na, że wiel­kie prze­mia­ny czę­sto za­czy­na­ją się w ci­szy i ukryciu.

„War­to pa­mię­tać, że to wła­śnie ci­cha, czę­sto nie­zau­wa­żo­na przez ni­ko­go iz­deb­ka mo­dli­twy prze­mie­nia co­dzien­ność, w któ­rej żyjemy”

– wska­zał duchowny.

Du­cho­wa ad­op­cja dziec­ka po­czę­te­go od lat po­zo­sta­je jed­ną z naj­waż­niej­szych ini­cja­tyw mo­dli­tew­nych w obro­nie ży­cia czło­wie­ka. To for­ma du­cho­wej so­li­dar­no­ści z dziec­kiem, któ­re­go ży­cie jest za­gro­żo­ne jesz­cze przed na­ro­dze­niem. Każ­de­go ro­ku ty­sią­ce osób w Pol­sce po­dej­mu­je dzie­wię­cio­mie­sięcz­ne zo­bo­wią­za­nie mo­dli­twy, wie­rząc, że na­wet ci­cha i ukry­ta przed świa­tem mo­dli­twa mo­że stać się re­al­ną po­mo­cą dla naj­bar­dziej bez­bron­nych istot ludzkich.

 

jb
Źró­dło: www.ekai.pl

Do po­bra­nia: Du­cho­wa ad­op­cja dziec­ka po­czę­te­go – ulot­ka z przyrzeczeniem

 

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj