fbpx

Tylko życie ma przyszłość!

List otwarty do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Kraków, 22 grudnia 2020 r.

 

List otwarty do Pre­zy­denta Rze­czy­po­spo­litej Pol­skiej w sprawie pro­jektu ustawy dopusz­cza­jącego prze­rwanie życia dzieci z podej­rzeniem wad letalnych oraz zwięk­szenia pomocy dla rodzin wycho­wu­jących dzieci z niepełnosprawnością

 

Sza­nowny Pan
dr Andrzej Duda
Pre­zydent Rze­czy­po­spo­litej Polskiej

 

Sza­nowny Panie Prezydencie,

przed­sta­wiamy Panu publi­kację pt. „Życie. Bez wyjątków” przy­go­towaną przez Polskie Sto­wa­rzy­szenie Obrońców Życia Czło­wieka. Zabierają w niej głos rodzice opo­wia­dający o nadziei większej niż strach i o miłości sil­niejszej od lęku. Wszyscy rodzice jednym głosem wskazują na prawo do życia każdego poczętego dziecka.

Zamiesz­czone w pracy historie potwier­dzają, że dia­gnozy sta­wiane przez lekarzy nie zawsze się spraw­dzają. Dzieci, o których lekarze mówili: „będzie roślinką”, „nic z tego nie będzie”, „trzeba usunąć”, uro­dziły się zdrowe. Takich historii po orze­czeniu Try­bunału Kon­sty­tu­cyjnego z 22 paź­dziernika 2020 r. w mediach spo­łecz­no­ściowych pojawiło się w bardzo dużo.

W publi­kacji znajdują się również wspo­mnienia rodziców, którym przyszło pożegnać się z dziećmi obcią­żonymi wadami letalnymi. Nie zde­cy­dowali się jednak na doko­nanie aborcji. Kochali swoje dzieci. Moż­liwość wzięcia je w ramionach i poże­gnania się z nimi pomogła im przeżyć żałobę. Z troską pie­lę­gnują w swoich rodzinach wspo­mnienia o zmarłych dzieciach.

W ostatnim roz­dziale zamie­ści­liśmy historie osób dotkniętych syn­dromem poabor­cyjnym. Syndrom jest realnym pro­blemem doty­ka­jącym nie tylko kobiety, ale również ojców abor­to­wanych dzieci oraz rodzeństwo nie­ży­jącego dziecka.

Prze­ka­zując Panu wspo­mnianą publi­kację, zwracamy się do Pana z apelem o wyco­fanie fatalnego pro­jektu ustawy, wedle którego polskie prawo zezwa­lałoby na prze­ry­wanie życia dzieci z podej­rzeniem wad letalnych. Dzieci te, jak wszystkie inne, mają prawo do życia, choć praw­do­po­dobnie nie doczekają porodu lub umrą wkrótce po nim. Obo­wiązkiem państwa i ochrony zdrowia jest oto­czenie matek i ich dzieci kom­pleksową opieką. Przy­po­minamy, że zgodnie z art. 39 Kodeksu Etyki Lekar­skiej „Podej­mując dzia­łania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz rów­no­cześnie odpo­wiada za zdrowie i życie jej dziecka. Dlatego obo­wiązkiem lekarza są sta­rania o zacho­wanie zdrowia i życia dziecka również przed jego uro­dzeniem”. Zatem należy trak­tować zarówno matkę, jak i nie­na­ro­dzone dziecko jak pacjenta.

Panie Pre­zy­dencie, półtora mie­siąca temu skie­ro­wa­liśmy do Pana pismo, w którym zawar­liśmy pięć pytań. Czy zechce Pan na nie odpowiedzieć?

  1. Dla­czego dzieci pod­dawane pro­ce­durze aborcji nie są znie­czulane, podczas gdy znie­czu­lanie dzieci do ope­racji wewnątrz­ło­nowych jest stan­dardową pro­cedurą medyczną? Zapo­bie­ganie bólowi należy do pod­sta­wowych praw czło­wieka, przy­słu­gu­jących nie­za­leżnie od wieku – z tego powodu opieka należna wcze­śniakom powinna dotyczyć także płodów – stwier­dzili bry­tyjscy lekarze ane­ste­zjo­lodzy w artykule opu­bli­ko­wanym w cza­so­piśmie Best Practice & Research Cli­nical Ana­se­sthe­siology (Vol. 18, nr 2, 2004, s. 205–220).
  2. Kto miałby przy­go­tować listę wad będących wska­zaniem do aborcji wedle Pań­skiego projektu?
  3. Kto weźmie prawną i moralną odpo­wie­dzialność za pomyłki w dia­gno­styce, kiedy abortuje się dziecko PODEJRZANE o chorobę, a w rze­czy­wi­stości było ono zdrowe?
  4. Od którego momentu miałoby zostać przy­znane bez­wa­runkowe prawo do życia dla wszystkich dzieci, także tych chorych, jeśli kry­terium tym nie miałoby być poczęcie?
  5. Postuluje Pan aborcję dla dzieci PODEJRZEWANYCH o choroby, które „pro­wadzą nie­chybnie i bez­po­średnio do śmierci dziecka”? Co oznacza „nie­chybnie i bez­po­średnio”? Innymi słowy – jak długo dziecko będzie musiało przeżyć po porodzie, aby nie zostało skazane na śmierć? Tydzień, miesiąc, rok…?

Potrze­bujemy prawa, które chroni życie dzieci nie­na­ro­dzonych, oraz realnego finan­sowego wsparcia dla osób wycho­wu­jących chore dzieci i insty­tucji, które pomagają rodzicom, którzy usły­szeli nie­ko­rzystną dia­gnozę pre­na­talną. Należą do nich m.in. hospicja per­ina­talne. Utrzy­manie prawa, które chroni życie naj­słab­szych osób, pozwoli nam jako spo­łe­czeństwu w dłuższej per­spek­tywie zadbać również o zdrowie psy­chiczne doro­słych osób z nie­peł­no­spraw­no­ściami oraz rodziców wycho­wu­jących dzieci obciążone różnymi wadami.

Z powa­żaniem,

Woj­ciech Zięba
prezes Pol­skiego Sto­wa­rzy­szenia Obrońców Życia Człowieka

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on print
Wydrukuj