Tylko życie ma przyszłość!

[kdmfi_featured_image id="featured-image-2" size="full"]

Hiszpania: Walka o życie nienarodzonych dzieci

Wła­dze ka­to­lic­kiej or­ga­ni­za­cji Haz­te­Oír ogło­si­ły, że dzię­ki otwar­tej w mar­cu br. ma­dryc­kiej pla­ców­ki Re­fu­gio Pro Vi­da (Schro­nie­nie na Rzecz Ży­cia) w dys­tryk­cie Te­tu­án, uda­ło się od­wieść od abor­cji co naj­mniej czte­ry kobiety.

We­dług sto­wa­rzy­sze­nia cię­żar­ne ko­bie­ty za­mie­rza­ją­ce za­bić swo­je dziec­ko praw­do­po­dob­nie przy­pad­ko­wo lub przez po­mył­kę we­szły do no­wo otwar­tej pla­ców­ki znaj­du­ją­cej się w są­siedz­twie jed­nej z naj­więk­szych hisz­pań­skich kli­nik abor­cyj­nych o na­zwie „Da­tor”.

Przed­sta­wi­cie­le kie­row­nic­twa Haz­te­Oír umiej­sco­wie­nie punk­tu ochro­ny ży­cia ko­ło kli­ni­ki mo­że skła­niać ko­bie­ty pla­nu­ją­ce pod­da­nie się abor­cji do za­się­gnię­cia do­dat­ko­wej opi­nii: „Przy­cho­dzi do nas wie­le osób, któ­re ma­ją wi­zy­tę umó­wio­ną w Da­tor. Nie wie­my jed­nak do­kład­nie, dla­cze­go to ro­bią” – po­wie­dzia­ła In­ma­cu­la­da Fer­nán­dez, rzecz­nicz­ka pra­so­wa HazteOír.

Hisz­pań­skie me­dia wska­zu­ją, że ta sto­łecz­na pla­ców­ka za­mie­ści­ła na swym bu­dyn­ku nie tyl­ko zdję­cia dzie­ci i ko­biet, ale tak­że kil­ka an­ty­abor­cyj­nych ha­seł, np. „Prze­rwa­nie cią­ży nie jest je­dy­ną moż­li­wo­ścią” oraz „Czy po­zwo­lisz utra­cić mój uśmiech?”.

Wraz z otwar­ciem Re­fu­gio Pro Vi­da część or­ga­ni­za­cji fe­mi­ni­stycz­nych i nie­któ­rzy po­li­ty­cy ugru­po­wań cen­tro­le­wi­co­wych za­żą­da­li za­mknię­cia tej pla­ców­ki. Ich zda­niem jej dzia­łal­ność jest sprzecz­na z za­twier­dzo­ny­mi w 2022 przez hisz­pań­ski par­la­ment prze­pi­sa­mi po­zwa­la­ją­cy­mi na ka­ra­nie obroń­ców ży­cia li­fe za po­dej­mo­wa­nie przez nich dzia­łań pod kli­ni­ka­mi abor­cyj­ny­mi w ce­lu prze­ko­na­nia ko­biet, aby nie prze­ry­wa­ły ciąży.

Abor­cja jest ode­bra­niem ży­cia nie­win­ne­mu dziec­ku w spo­sób naj­bar­dziej okrut­ny. Cho­ciaż dziec­ko kształ­tu­je się w ło­nie mat­ki, to nie jest czę­ścią jej or­ga­ni­zmu, jak rę­ka czy no­ga. Na­le­ży wspo­mnieć, że nie­na­ro­dzo­ne dziec­ko od­czu­wa ból, pierw­sze re­cep­to­ry po­ja­wia­ją się już w 7. ty­go­dniu od po­czę­cia. Jak wska­zu­je wie­le le­ka­rzy, w tym neu­ro­log dr Paul Ra­nal­li, nie­na­ro­dzo­ne dzie­ci pod­czas abor­cji od­czu­wa­ją ból bar­dziej sil­nie niż do­ro­śli, po­nie­waż nie wy­kształ­cił się u nich jesz­cze cał­ko­wi­cie sys­tem ner­wo­wy, w tym me­cha­nizm od­po­wie­dzial­ny za uśmie­rza­nie bólu.

 

JB
Źró­dło: KAI

 

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on print
Wydrukuj