fbpx

Chcesz zostać tatą? Przygotuj się!

Gdy mowa o pla­no­waniu ciąży, sku­piamy się zazwyczaj na tym, co powinna zrobić kobieta, aby przy­go­tować swoje ciało na wyzwania nad­cho­dzących dzie­więciu mie­sięcy. Ale także męż­czyzna może się przy­go­tować do poczęcia. W jaki sposób? W roz­mowie z Ewą Rejman opo­wiada położna Anna Sochańska.

Wiemy, że do poczęcia dziecka powinna przy­go­tować się przyszła mama, ale czy jest coś, co może zrobić też przyszły tato?

– Od strony czysto fizycznej ma zde­cy­do­wanie mniejsze pole manewru, ale za to pod kątem psy­cho­lo­gicznym — ogromne.

Zacznijmy więc może od tej fizycznej strony. Czy powinien przejść wcze­śniej jakieś kon­kretne badania?

– Gene­ralnie nie ma takich wskazań, jeśli oby­dwoje z żoną są zdrowi i nie zdia­gno­zowano u nich pro­blemów z nie­płod­nością. Ważne jest ogólne oczysz­czanie orga­nizmu, czyli zdrowa dieta, rezy­gnacja z nad­miernego spo­ży­wania alkoholu, palenia papie­rosów, bo bardzo obniża to jakość nasienia, tak samo zresztą jak prze­grze­wanie moszny. Trzeba też uważać na prze­pro­wa­dzanie badań rent­ge­now­skich, ponieważ mogą one uszkodzić nasienie, jeśli są wyko­nywane nawet trzy mie­siące przed współ­życiem. Poza tym polecam aktywność fizyczną, spo­koj­niejszy, bar­dziej zbi­lan­sowany tryb życia, uni­kanie nad­miernego stresu.

Od strony czysto fizycznej męż­czyzna na zde­cy­do­wanie mniejsze pole manewru niż kobieta, ale za to pod kątem psy­cho­lo­gicznym – ogromne.

Wydaje mi się, że w tak deli­katnej kwestii, jak przy­go­to­wanie do poczęcia dziecka, chodzi nie tyle o dzie­lenie zadań pomiędzy kobietę a męż­czyznę, ale raczej o ich współ­dzia­łanie.

– Zde­cy­do­wanie tak. Mnóstwo rzeczy przyszli rodzice powinni robić razem, poczy­nając od obser­wacji cyklu kobiety i usta­leniu dni, w których występuje naj­większe praw­do­po­do­bieństwo poczęcia. Mogą jeszcze przed ciążą wspólnie zasta­nowić się nad wyborem lekarza pro­wa­dzącego, tak, aby przyszła mama miała poczucie bez­pie­czeństwa i była od początku w dobrych rękach.

Komfort psy­chiczny kobiety odbija się na dziecku, ale przecież w dużej mierze zależy od zacho­wania męż­czyzny…

– Warto poświęcić w tym czasie szcze­gólną uwagę relacji mał­żeń­skiej, poroz­mawiać o swoich wza­jemnych ocze­ki­wa­niach, kon­cepcji wycho­wania dziecka(ci), starać się określić jakiś ogólny zarys działań w tym zakresie, nawet jeśli miałby on się później wie­lo­krotnie zmienić. Z badań psy­cho­lo­gicznych wynika, że wiele par prze­chodzi kryzys, a nawet się roz­staje po dwóch latach od uro­dzenia dziecka, ponieważ rodzice zapo­minają o sobie nawzajem. Polecam stwo­rzenie sobie jak naj­wcze­śniej planu działań, które ma się zamiar robić razem. Może np. dobrze byłoby zapisać się na coraz bar­dziej popu­larne ostatnio randki mał­żeńskie, posłuchać par, które chciałyby podzielić się swoim doświad­czeniem rodzi­cielstwa. Po uro­dzeniu dziecka czeka bowiem rodziców wyjątkowo trudny, choć jed­no­cześnie wyjątkowo piękny czas.

Może zainteresują Cię także inne poruszane przez nas zagadnienia?

%d bloggers like this: