Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Wsparcie, które działa. Konkretna pomoc dla matek od pierwszego dnia ciąży

Rodzina z dzieckiem
Rodzina z dzieckiem. Fot.: [lopolo]©123RF.COM

Dzień Mat­ki to do­sko­na­ła oka­zja, by przy­po­mnieć o czymś, co dla wie­lu śro­do­wisk po­zo­sta­je kwe­stią fun­da­men­tal­ną: ko­bie­ta sta­je się mat­ką już od po­czę­cia dziec­ka. Wła­śnie wo­kół te­go prze­ko­na­nia bu­du­je swo­ją dzia­łal­ność Pol­skie Sto­wa­rzy­sze­nie Obroń­ców Ży­cia Czło­wie­ka – or­ga­ni­za­cja, któ­ra od lat łą­czy edu­ka­cję z bar­dzo kon­kret­ną, fi­nan­so­wą i psy­cho­lo­gicz­ną po­mo­cą dla ko­biet w trud­nej sytuacji.

O szcze­gó­łach tej pra­cy opo­wia­da dr Piotr Guz­dek, fa­mi­lio­log zwią­za­ny ze stowarzyszeniem.

Mat­ka od pierw­sze­go dnia

Punk­tem wyj­ścia dla ca­łej fi­lo­zo­fii dzia­ła­nia or­ga­ni­za­cji jest prze­ko­na­nie, że świa­do­mość ma­cie­rzyń­stwa od po­czę­cia ma wy­miar nie tyl­ko ide­owy, ale i prak­tycz­ny. Jak wy­ja­śnia dr Guz­dek: „Ko­bie­ta ma pra­wo prze­ży­wać swo­je ma­cie­rzyń­stwo w ca­łej peł­ni. Dzię­ki te­mu mo­że od sa­me­go po­czę­cia za­pew­nić so­bie i swo­je­mu dziec­ku moż­li­wie naj­lep­sze i naj­ko­rzyst­niej­sze wa­run­ki roz­wo­ju prenatalnego.”

To po­dej­ście ma zna­cze­nie szcze­gól­nie w sy­tu­acjach naj­trud­niej­szych, w tym przy stra­cie dziec­ka na wcze­snym eta­pie cią­ży. Je­śli oto­cze­nie uzna­je ko­bie­tę za mat­kę od po­czę­cia, au­to­ma­tycz­nie uzna­je też jej ża­ło­bę za praw­dzi­wą i na­leż­ną, a to otwie­ra dro­gę do re­al­ne­go wspar­cia emocjonalnego.

„Ma­ma nie sa­ma” – wspar­cie na star­cie no­we­go życia

Jed­ną ze sztan­da­ro­wych ini­cja­tyw sto­wa­rzy­sze­nia jest Fun­dusz „Ma­ma nie sa­ma”, skie­ro­wa­ny do ko­biet opusz­cza­ją­cych do­my sa­mot­nej mat­ki i in­ne ośrod­ki po­mo­co­we. Ko­bie­ty tra­fia­ją do ta­kich miejsc czę­sto wsku­tek splo­tu dra­ma­tycz­nych oko­licz­no­ści, nie­pla­no­wa­nej cią­ży, prze­mo­cy do­mo­wej, utra­ty da­chu nad gło­wą. Gdy ich po­byt do­bie­ga koń­ca, sto­ją przed wy­zwa­niem sa­mo­dziel­ne­go star­tu, nie­jed­no­krot­nie bez żad­ne­go za­ple­cza fi­nan­so­we­go ani rodzinnego.

Fun­dusz po­ma­ga po­kryć kosz­ty zwią­za­ne z usa­mo­dziel­nie­niem się, za­rów­no w for­mie fi­nan­so­wej, jak i rze­czo­wej. Tak, by ko­bie­ta mo­gła sa­mo­dziel­nie utrzy­mać sie­bie i dziecko.

Fun­dusz Ochro­ny Ma­cie­rzyń­stwa – kie­dy cią­ża jest fi­nan­so­wym wyzwaniem

Sto­wa­rzy­sze­nie pro­wa­dzi też od wie­lu lat Fun­dusz Ochro­ny Ma­cie­rzyń­stwa, ad­re­so­wa­ny do ko­biet w cią­ży znaj­du­ją­cych się w trud­nej sy­tu­acji ma­te­rial­nej i ro­dzin­nej. Środ­ki z fun­du­szu moż­na prze­zna­czyć na ba­da­nia kon­tro­l­ne, le­ki i su­ple­men­ty, kosz­ty po­ro­du, wy­praw­kę dla dziec­ka (wó­zek, łó­żecz­ko, ak­ce­so­ria do kar­mie­nia), ubran­ka, ar­ty­ku­ły hi­gie­nicz­ne, szcze­pion­ki, żło­bek – sło­wem, na wszyst­ko to, co w pierw­szym ro­ku ży­cia dziec­ka ge­ne­ru­je re­al­ne wydatki.

Jak pod­kre­śla dr Piotr Guz­dek, ce­lem tej po­mo­cy jest uła­twie­nie ko­bie­cie pod­ję­cia de­cy­zji o uro­dze­niu dziec­ka – nie przez wy­wie­ra­nie pre­sji, ale przez re­al­ne od­cią­że­nie fi­nan­so­we w mo­men­cie, gdy wła­śnie ono by­wa głów­ną barierą.

Dzie­ci z nie­peł­no­spraw­no­ścią – Fun­dusz Dziec­ka Chorego

Wspar­cie nie koń­czy się na na­ro­dzi­nach. Sto­wa­rzy­sze­nie pro­wa­dzi tak­że Fun­dusz Dziec­ka Cho­re­go, z któ­re­go ko­rzy­sta­ją ro­dzi­ny wy­cho­wu­ją­ce dzie­ci z nie­peł­no­spraw­no­ścią. Środ­ki moż­na prze­zna­czać na re­ha­bi­li­ta­cję, sprzęt me­dycz­ny, le­ki i in­ne nie­zbęd­ne ar­ty­ku­ły. Jak za­uwa­ża roz­mów­ca, gro­no be­ne­fi­cjen­tów sta­le się po­więk­sza, two­rząc swe­go ro­dza­ju wspól­no­tę – lu­dzi po­łą­czo­nych po­dob­nym do­świad­cze­niem i ty­mi sa­my­mi wartościami.

Miej­sce Pa­mię­ci dla Dzie­ci Mar­two Narodzonych

W tym ro­ku sto­wa­rzy­sze­nie uru­cho­mi­ło Miej­sce Pa­mię­ci Dzie­ci Mar­two Na­ro­dzo­nych na Cmen­ta­rzu Pod­gór­ki Ty­niec­kie w Kra­ko­wie. To ini­cja­ty­wa o bar­dzo ludz­kim wy­mia­rze, dla ma­tek, któ­re stra­ci­ły dziec­ko przed na­ro­dze­niem i nie ma­ją moż­li­wo­ści za­pew­nie­nia mu wła­sne­go miej­sca po­chów­ku. Moż­li­wość god­ne­go po­że­gna­nia dziec­ka i zor­ga­ni­zo­wa­nia ro­dzin­ne­go po­grze­bu to dla wie­lu ko­biet wa­ru­nek prze­pra­co­wa­nia stra­ty i wyj­ścia z żałoby.

Te­le­fon za­ufa­nia – dla ko­biet, męż­czyzn i lekarzy

Sto­wa­rzy­sze­nie pro­wa­dzi też te­le­fon za­ufa­nia, przy któ­rym dy­żu­ru­je cer­ty­fi­ko­wa­ny psy­cho­te­ra­peu­ta. Z li­nii ko­rzy­sta­ją ko­bie­ty ma­ją­ce trud­no­ści z ak­cep­ta­cją nie­pla­no­wa­nej cią­ży, oso­by po­zba­wio­ne wspar­cia ro­dzi­ny, a tak­że, co za­ska­ku­je, co­raz wię­cej le­ka­rzy gi­ne­ko­lo­gów, któ­rzy chcą spraw­dzić, ja­ką po­moc mo­gą za­pro­po­no­wać swo­im pacjentkom.

Zgła­sza­ją się rów­nież męż­czyź­ni – part­ne­rzy i mę­żo­wie ko­biet pla­nu­ją­cych abor­cję, któ­rzy sa­mi chcą przy­jąć dziec­ko, ale czu­ją się bez­rad­ni wo­bec de­cy­zji part­ner­ki. Te­le­fon jest też prze­strze­nią dla osób, któ­re w prze­szło­ści do­ko­na­ły abor­cji i te­raz mie­rzą się z psy­cho­lo­gicz­ny­mi kon­se­kwen­cja­mi tej decyzji.

Kie­dy po­moc ra­tu­je życie

Dr Piotr Guz­dek nie ukry­wa, że za­an­ga­żo­wa­nie or­ga­ni­za­cji ma bez­po­śred­nie skut­ki. „W okre­sie mo­je­go za­an­ga­żo­wa­nia w Pol­skim Sto­wa­rzy­sze­niu Obroń­ców Ży­cia Czło­wie­ka dwu­krot­nie bez­po­śred­nio ko­or­dy­no­wa­łem in­ter­wen­cję, któ­ra mia­ła uchro­nić ko­bie­tę i jej dziec­ko przed do­ko­na­niem abor­cji. W tych dwóch kon­kret­nych spra­wach uda­ło nam się ura­to­wać dzieci.”

Co oka­za­ło się de­cy­du­ją­ce? Nie, jak mo­gło­by się wy­da­wać wspar­cie fi­nan­so­we, choć to też mia­ło zna­cze­nie. Klu­czo­we by­ło prze­ko­na­nie oj­ca dziec­ka i ro­dzi­ny ko­bie­ty do ak­cep­ta­cji cią­ży. Jak mó­wi Piotr Guz­dek: „Przy­ję­cie ko­bie­ty bę­dą­cej w sta­nie bło­go­sła­wio­nym z bez­wa­run­ko­wą mi­ło­ścią przez oj­ca dziec­ka i naj­bliż­sze śro­do­wi­sko jest naj­sku­tecz­niej­szym środ­kiem ra­tu­ją­cym ży­cie po­czę­te­go człowieka”.

 

Źró­dło: Nasz Dziennik

 

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj