Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Wielka Brytania: Izba Lordów za dekryminalizacją aborcji do końca ciąży

Młotek sędziowski
Młotek sędziowski. Fot.: [nadezdagorosko] ©123RF.COM

Izba Lor­dów przy­ję­ła pro­jekt zmian w pra­wie, któ­ry za­kła­da znie­sie­nie od­po­wie­dzial­no­ści kar­nej dla ko­biet do­ko­nu­ją­cych abor­cji – nie­za­leż­nie od eta­pu cią­ży. Je­śli usta­wę pod­pi­sze król Ka­rol III, no­we prze­pi­sy mo­gą wejść w ży­cie już w po­ło­wie kwiet­nia 2026 roku.

Za przy­ję­ciem zmian gło­so­wa­ło 185 lor­dów, prze­ciw by­ło 148. Wcze­śniej, w czerw­cu 2025 ro­ku, pro­jekt po­par­ła tak­że Izba Gmin. Ozna­cza to, że pro­ces le­gi­sla­cyj­ny jest prak­tycz­nie zakończony.

Bez od­po­wie­dzial­no­ści za ode­bra­nie ży­cia dziec­ku nienarodzonemu

No­we pra­wo prze­wi­du­je brak kar dla ko­bie­ty, któ­ra zde­cy­du­je się na abor­cję – rów­nież w za­awan­so­wa­nej cią­ży i po­za pla­ców­ką me­dycz­ną. Jed­no­cze­śnie od­po­wie­dzial­ność na­dal ma do­ty­czyć le­ka­rzy oraz osób po­ma­ga­ją­cych, zwłasz­cza po 24. ty­go­dniu ży­cia dziec­ka w ło­nie matki.

Abor­cja „na od­le­głość” bez kontroli

W Wiel­kiej Bry­ta­nii od 2020 ro­ku funk­cjo­nu­je moż­li­wość uzy­ska­nia środ­ków po­ron­nych bez oso­bi­ste­go kon­tak­tu z le­ka­rzem. Kon­sul­ta­cja od­by­wa się te­le­fo­nicz­nie lub przez in­ter­net. Izba Lor­dów od­rzu­ci­ła pro­po­zy­cję przy­wró­ce­nia obo­wiąz­ko­we­go badania.

To ozna­cza, że le­karz nie ma moż­li­wo­ści spraw­dze­nia wie­ku dziec­ka roz­wi­ja­ją­ce­go się pod ser­cem mat­ki. Opie­ra się wy­łącz­nie na de­kla­ra­cji ko­bie­ty. W kon­se­kwen­cji środ­ki pro­wa­dzą­ce do śmier­ci dziec­ka mo­gą zo­stać uży­te tak­że na póź­nym eta­pie ciąży.

Po­waż­ne za­gro­że­nie dla ży­cia i zdro­wia kobiet

Sto­so­wa­nie abor­cji far­ma­ko­lo­gicz­nej po pierw­szym try­me­strze wią­że się z re­al­nym nie­bez­pie­czeń­stwem. Wśród moż­li­wych po­wi­kłań wy­mie­nia się krwo­to­ki czy cięż­kie za­ka­że­nia, któ­re mo­gą za­gra­żać ży­ciu matki.

Na­wet mię­dzy­na­ro­do­we wy­tycz­ne me­dycz­ne wska­zu­ją, że te­go ty­pu dzia­ła­nia, je­śli w ogó­le są do­pusz­cza­ne, do­ty­czą je­dy­nie wcze­snej fa­zy cią­ży. W póź­niej­szych mie­sią­cach ozna­cza­ją już prze­rwa­nie ży­cia roz­wi­ja­ją­ce­go się dziec­ka oraz na­ra­że­nie ko­bie­ty na po­waż­ne, czę­sto nie­bez­piecz­ne powikłania.

Kul­tu­ra od­rzu­ce­nia za­miast ochro­ny życia

Każ­de ży­cie ludz­kie, od po­czę­cia do na­tu­ral­nej śmier­ci, po­sia­da nie­zby­wal­ną god­ność. Przy­ję­te prze­pi­sy idą w prze­ciw­nym kie­run­ku, osła­bia­jąc ochro­nę naj­bar­dziej bez­bron­nych dzie­ci nienarodzonych.

Zwo­len­ni­cy zmian mó­wią o pra­wach ko­biet. Jed­nak na­le­ży wska­zać, że praw­dzi­wa tro­ska o ko­bie­tę nie mo­że ozna­czać przy­zwo­le­nia na dzia­ła­nia, któ­re nio­są ry­zy­ko dla jej zdro­wia i pro­wa­dzą do ode­bra­nia ży­cia jej dziecku.

Echo tak­że w Polsce

Po­stu­la­ty peł­nej de­kry­mi­na­li­za­cji abor­cji po­ja­wia­ją się rów­nież w Pol­sce. Or­ga­ni­za­cje pro­abor­cyj­ne otwar­cie do­ma­ga­ją się znie­sie­nia od­po­wie­dzial­no­ści kar­nej tak­że po 12. ty­go­dniu cią­ży. Sy­tu­acja w Wiel­kiej Bry­ta­nii jest wy­raź­nym sy­gna­łem, jak da­le­ko mo­gą się­gać zmia­ny praw­ne, je­śli za­brak­nie kon­se­kwent­nej obro­ny życia.

 

jb
Źró­dło: www.vaticannews.va

 

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj