Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Tysiące Polaków w obronie życia i rodziny

Marsz dla Życia i Rodziny/Kraków 2026
Marsz dla Życia i Rodziny/Kraków 2026. Fot.: facebook.com/pch24

Nie pro­test, nie ma­ni­fe­sta­cja gnie­wu – świa­dec­two. W czerw­cu 2026 ro­ku ty­sią­ce Po­la­ków z dzie­sią­tek miast wy­szło na uli­ce, nio­sąc je­den prze­kaz: ży­cie ludz­kie ma war­tość, ro­dzi­na ma przy­szłość, a na­ród, któ­ry prze­sta­je ro­dzić dzie­ci, ska­zu­je się na zagładę. 

Kra­ków, Gdańsk, Sie­dl­ce, San­do­mierz, Lę­bork – to tyl­ko część dłu­giej li­sty miejsc, gdzie w tym ro­ku za­brzmia­ło gło­śne „tak” dla życia.

Kra­ków: „Pol­ska wy­mie­ra. W dzie­ciach nadzieja”

W nie­dzie­lę 21 czerw­ca uli­ca­mi Kra­ko­wa prze­szedł już XII Marsz dla Ży­cia i Ro­dzi­ny. Wy­ru­szył o go­dzi­nie 11.30 z Pla­cu Ma­tej­ki, na­stęp­nie uli­cą Flo­riań­ską, przez Ry­nek Głów­ny i uli­cę Grodz­ką do­tarł pod Wa­wel. Wy­da­rze­nie ob­ję­te zo­sta­ło pa­tro­na­tem ho­no­ro­wym Kan­ce­la­rii Pre­zy­den­ta RP Ka­ro­la Nawrockiego.

Za głów­nym ba­ne­rem szły uśmiech­nię­te dzie­ci wy­ma­chu­ją­ce fla­ga­mi i ba­lo­ni­ka­mi, czę­sto w czer­wo­nych cza­pecz­kach z na­pi­sem „Marsz dla Ży­cia i Ro­dzi­ny”. Uczest­ni­cy skan­do­wa­li okrzy­ki ta­kie jak „Ro­dzi­na, naj­lep­sza dru­ży­na” i in­ne ha­sła za­chę­ca­ją­ce do za­kła­da­nia ro­dzi­ny. W mar­szu wzię­ła udział m.in. by­ła ma­ło­pol­ska ku­ra­tor oświa­ty Bar­ba­ra No­wak, a tak­że przed­sta­wi­cie­le kra­kow­skie­go ko­ła Mło­dzie­ży Wszechpolskiej.

Te­go­rocz­na edy­cja sku­pi­ła się na alar­mu­ją­cych da­nych de­mo­gra­ficz­nych. Współ­czyn­nik dziet­no­ści za 2024 rok wy­niósł za­le­d­wie 1,099 dziec­ka przy­pa­da­ją­ce­go na jed­ną ko­bie­tę. Sku­mu­lo­wa­na licz­ba uro­dzeń za ostat­nie 12 mie­się­cy po raz pierw­szy w hi­sto­rii spa­dła po­ni­żej 240 ty­się­cy. Mo­de­le de­mo­gra­ficz­ne mó­wią: je­śli nic się nie zmie­ni, w 2100 ro­ku Po­la­ków bę­dzie 11 mi­lio­nów, a w 2200 – milion.

Piotr Ku­char­ski, współ­or­ga­ni­za­tor mar­szu, zwró­cił uwa­gę, że ten fakt jest czę­sto prze­mil­cza­ny w prze­strze­ni me­dial­nej. „I je­śli kraj się nie obu­dzi i nie za­cznie sta­wiać na ro­dzi­nę i dzie­ci, to przy­szłość na­sze­go na­ro­du na­praw­dę jest za­gro­żo­na” – podkreślił.

Szcze­gól­nym ak­cen­tem kra­kow­skie­go mar­szu był dzwon „Głos Nie­na­ro­dzo­nych”. Dzwon ma swo­ją sta­łą ba­zę przy Ko­le­gia­cie pw. Wszyst­kich Świę­tych w Kol­bu­szo­wej, ale jeź­dzi po ca­łej Pol­sce na po­dob­ne wy­da­rze­nia – ma bu­dzić su­mie­nia. Sta­nął na Pla­cu pod Wa­we­lem i na za­koń­cze­nie mar­szu każ­dy mógł w nie­go uderzyć.

Głów­nym or­ga­ni­za­to­rem kra­kow­skie­go mar­szu by­ło Sto­wa­rzy­sze­nie Kul­tu­ry Chrze­ści­jań­skiej im. ks. Pio­tra Skar­gi. „Co­rocz­ny Marsz dla Ży­cia i Ro­dzi­ny to coś wię­cej niż wy­da­rze­nie dla miesz­kań­ców Kra­ko­wa – to dzień, w któ­rym obroń­cy ży­cia czło­wie­ka, ro­dzi­ny oraz praw ro­dzi­ców do wy­cho­wy­wa­nia dzie­ci zgod­nie ze swo­imi war­to­ścia­mi, przy­by­wa­ją­cy z róż­nych re­gio­nów, gro­ma­dzą się licz­nie na kra­kow­skich uli­cach, aby wy­ra­zić spo­łecz­ny głos w wal­ce o przy­szłość ca­łe­go na­ro­du” – na­pi­sa­li organizatorzy.

Gdańsk: marsz i fe­sti­wal – ca­ły dzień dla życia

W tę sa­mą nie­dzie­lę, 21 czerw­ca, Marsz dla Ży­cia i Ro­dzi­ny prze­szedł przez cen­trum Gdań­ska. Je­go me­tą był Plac Ze­brań Lu­do­wych, gdzie przez ca­ły wie­czór trwał V Fe­sti­wal dla Życia.

Marsz wy­star­to­wał o godz. 15 spod Ka­pli­cy Kró­lew­skiej przy ul. Du­cha Świę­te­go, po­prze­dzo­ny wspól­ną mo­dli­twą Ko­ron­ką do Bo­że­go Mi­ło­sier­dzia. Na­stęp­nie uczest­ni­cy wy­ru­szy­li uli­ca­mi Gdań­ska w ra­do­snym, po­ko­jo­wym prze­mar­szu, któ­ry za­koń­czył się na Pla­cu Ze­brań Ludowych.

Te­go­rocz­ny Marsz i Fe­sti­wal skon­cen­tro­wa­ne by­ły na sło­wach z Li­stu do Ko­lo­san: po­kój Chry­stu­so­wy – któ­ry ma rzą­dzić na­szy­mi ser­ca­mi, jed­ność – do któ­rej wszy­scy zo­sta­li­śmy we­zwa­ni w jed­nym Cie­le, oraz wdzięcz­ność – ja­ko styl ży­cia i świa­dec­two wiary.

Od go­dzi­ny 16.15 Plac Ze­brań Lu­do­wych za­mie­nił się w tęt­nią­cą ży­ciem prze­strzeń Fe­sti­wa­lu dla Ży­cia. W pro­gra­mie zna­la­zły się kon­cer­ty, mo­dli­twa, pa­ne­le dys­ku­syj­ne, ani­ma­cje dla dzie­ci oraz spo­tka­nia wspól­not i or­ga­ni­za­cji. O godz. 20, na za­koń­cze­nie im­pre­zy, roz­po­czął się kon­cert po­pu­lar­ne­go ze­spo­łu TGD.

Wśród go­ści Stre­fy In­spi­ra­cji – prze­strze­ni otwar­tych roz­mów o co­dzien­nym ży­ciu, wie­rze i po­wo­ła­niu – zna­leź­li się m.in. To­mek Zie­liń­ski, Mo­ni­ka Wierz­bic­ka, Piotr Na­za­ruk oraz Pa­try­cja i Le­szek Grze­grzół­ka. Wszyst­kie roz­mo­wy pro­wa­dził ks. Ma­te­usz Tarczyński.

Wy­da­rze­nie od­by­ło się pod pa­tro­na­tem ho­no­ro­wym Kon­fe­ren­cji Epi­sko­pa­tu Pol­ski, Me­tro­po­li­ty Gdań­skie­go abp. Ta­de­usza Woj­dy SAC oraz Ba­zy­li­ki Ma­riac­kiej w Gdań­sku. Wstęp na wszyst­kie atrak­cje był bezpłatny.

Sie­dl­ce: marsz z wy­mia­rem charytatywnym

7 czerw­ca ja­ko je­den z pierw­szych do ogól­no­pol­skiej ini­cja­ty­wy do­łą­czy­ły Sie­dl­ce. Wy­da­rze­nie od­by­ło się pod ha­słem „Czas obro­nić mał­żeń­stwo! Czas ochro­nić ży­cie!” i zgro­ma­dzi­ło miesz­kań­ców oraz go­ści, któ­rzy chcie­li za­ma­ni­fe­sto­wać przy­wią­za­nie do war­to­ści ro­dzin­nych i ochro­ny ży­cia każ­de­go człowieka.

Pro­gram roz­po­czął się o godz. 12.00 Mszą Świę­tą w sie­dlec­kiej ka­te­drze. Po Eu­cha­ry­stii, o go­dzi­nie 13.15, uczest­ni­cy wy­ru­szy­li we wspól­nym prze­mar­szu uli­ca­mi mia­sta. Fi­nał wy­da­rze­nia miał miej­sce w Par­ku Miej­skim „Alek­san­dria”, gdzie od­był się Pik­nik dla Ży­cia i Ro­dzi­ny z atrak­cja­mi dla ca­łych rodzin.

Go­ściem spe­cjal­nym był ks. To­masz Kan­ce­lar­czyk z Fun­da­cji Ma­łych Stó­pek. Marsz miał tak­że wy­miar cha­ry­ta­tyw­ny. Pod­czas wy­da­rze­nia pro­wa­dzo­na by­ła zbiór­ka fun­du­szy na za­kup prze­no­śne­go kon­cen­tra­to­ra tle­nu dla pod­opiecz­nych Fun­da­cji Sie­dlec­kie Ho­spi­cjum Do­mo­we dla Dzie­ci. Te­go­rocz­ny sie­dlec­ki marsz ob­jął pa­tro­na­tem ho­no­ro­wym Bi­skup Sie­dlec­ki oraz Pre­zy­dent Mia­sta Siedlce.

San­do­mierz: w obro­nie małżeństwa

Te­go sa­me­go dnia, 21 czerw­ca, Marsz dla Ży­cia i Ro­dzi­ny prze­szedł rów­nież przez San­do­mierz, or­ga­ni­zo­wa­ny przez Dusz­pa­ster­stwo Ro­dzin Die­ce­zji San­do­mier­skiej. Po­dob­nie jak w Sie­dl­cach, ha­sło te­go­rocz­ne­go mar­szu brzmia­ło „Czas obro­nić mał­żeń­stwo! Czas ochro­nić ży­cie!” Uczest­ni­cy ze­bra­li się na Mszy Świę­tej w ko­ście­le pw. św. Jó­ze­fa, a na­stęp­nie prze­szli uli­ca­mi mia­sta, da­jąc świa­dec­two war­to­ści ży­cia i ro­dzi­ny. Na za­koń­cze­nie przy uli­cy Żół­kiew­skie­go od­był się pik­nik rodzinny.

Lę­bork: ro­dzi­na jest spoko

W tym sa­mym czerw­co­wym nie­dziel­nym po­cho­dzie wzię­li też udział miesz­kań­cy Lę­bor­ka i go­ście, któ­rzy prze­ma­sze­ro­wa­li uli­ca­mi te­go po­mor­skie­go mia­sta. Marsz po­prze­dzo­ny był Mszą Świę­tą w Sank­tu­arium św. Ja­ku­ba, a prze­marsz wy­ru­szył z Pla­cu Po­ko­ju. „Spo­tka­li­śmy się dzi­siaj, aby po­ka­zać przede wszyst­kim, że war­to żyć w ro­dzi­nie i war­to być z niej dum­nym. To nie jest prze­ciw­ko ko­muś lub cze­muś. Chce­my za­ma­ni­fe­sto­wać, że ro­dzi­na jest spo­ko” – mó­wił o. Da­mian Ba­sa­rab z Klasz­to­ru Fran­cisz­ka­nów, Sank­tu­arium św. Ja­ku­ba Apo­sto­ła w Lęborku.

Czer­wiec – mie­siąc tro­ski o życie

Marsz dla Ży­cia i Ro­dzi­ny jest ini­cja­ty­wą or­ga­ni­zo­wa­ną w wie­lu miej­sco­wo­ściach Pol­ski, ma­ją­cą na ce­lu pro­mo­cję war­to­ści ro­dzin­nych, so­li­dar­no­ści mię­dzy­po­ko­le­nio­wej oraz ochro­ny ży­cia ludz­kie­go. Te­go­rocz­ne edy­cje, za­rów­no te pod ha­słem de­mo­gra­ficz­nym w Kra­ko­wie, jak i te sku­pio­ne na obro­nie mał­żeń­stwa w Sie­dl­cach, San­do­mie­rzu czy Lę­bor­ku, a wresz­cie ra­do­sne świę­to­wa­nie ży­cia w Gdań­sku – po­ka­zu­ją, że tro­ska o ro­dzi­nę nie jest kwe­stią jed­ne­go dnia ani jed­ne­go mia­sta, lecz ży­wą obec­no­ścią mi­lio­nów Po­la­ków, któ­rzy wie­rzą, że przy­szłość na­ro­du ro­dzi się w rodzinie.

jb

Źró­dło: Dzien­nik Pol­ski, Trojmiasto.pl, Niedziela.pl, dorzeczy.pl, pch24.pl

 

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj