Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

W 2025 roku w USA zabito ponad milion nienarodzonych dzieci

USG z pozytywnym wynikiem testu ciążowego
USG z pozytywnym wynikiem testu ciążowego. Fot.: [voodziavochka] ©123RF.COM

Naj­now­sze da­ne sza­cun­ko­we pro­jek­tu #We­Co­unt po­twier­dza­ją, że licz­ba abor­cji w Sta­nach Zjed­no­czo­nych nie spa­da, ale sys­te­ma­tycz­nie ro­śnie. Klu­czo­wą ro­lę od­gry­wa w tym zja­wi­sku te­le­me­dy­cy­na, któ­ra co­raz sku­tecz­niej omi­ja sta­no­we prze­pi­sy chro­nią­ce ży­cie ludzkie. 

W 2025 ro­ku w Sta­nach Zjed­no­czo­nych prze­pro­wa­dzo­no sza­cun­ko­wo 1 126 760 abor­cji. Tak wy­ni­ka z naj­now­sze­go ra­por­tu pro­jek­tu #We­Co­unt, re­ali­zo­wa­ne­go przez To­wa­rzy­stwo Pla­no­wa­nia Ro­dzi­ny. To wzrost o 1,6 pro­cent w sto­sun­ku do ro­ku.  Za każ­dą z nich kry­je się kon­kret­ne, nie­po­wta­rzal­ne ludz­kie ży­cie, któ­re nie otrzy­ma­ło szan­sy, by za­ist­nieć. Da­ne te są w du­żej mie­rze zbież­ne z sza­cun­ka­mi In­sty­tu­tu Guttmachera.

Te­le­me­dy­cy­na: no­wy front wal­ki o życie

Naj­bar­dziej alar­mu­ją­cym sy­gna­łem pły­ną­cym z ra­por­tu jest gwał­tow­ny wzrost udzia­łu abor­cji prze­pro­wa­dza­nych za po­śred­nic­twem te­le­me­dy­cy­ny. Jesz­cze w 2023 ro­ku do­ty­czy­ły one 13 pro­cent wszyst­kich przy­pad­ków. W 2024 ro­ku wskaź­nik ten wzrósł do 22 pro­cent. W ro­ku 2025 już co czwar­ta abor­cja, do­kład­nie 28 pro­cent od­by­ła się na od­le­głość, bez fi­zycz­ne­go kon­tak­tu z le­ka­rzem, bez we­ry­fi­ka­cji wie­ku cią­żo­we­go dziec­ka ani sta­nu zdro­wia matki.

Sys­te­mo­we obej­ście prawa

Ko­bie­ty za­miesz­ka­łe w sta­nach, któ­re po hi­sto­rycz­nym orze­cze­niu Są­du Naj­wyż­sze­go w spra­wie Dobbs v. Jack­son, co­raz czę­ściej się­ga­ją po ta­blet­ki po­ron­ne za­ma­wia­ne pocz­tą lub przez in­ter­net z in­nych sta­nów al­bo wprost z za­gra­ni­cy. Sku­tek jest ta­ki, że sta­no­we re­gu­la­cje pro-li­fe, któ­re by­ły owo­cem lat kam­pa­nii spo­łecz­nych i pra­cy le­gi­sla­cyj­nej, tra­cą swo­ją skuteczność.

Ra­port In­sty­tu­tu Lo­zie­ra rzu­ca na to zja­wi­sko do­dat­ko­we, nie­po­ko­ją­ce świa­tło: więk­szość pod­mio­tów ofe­ru­ją­cych abor­cję far­ma­ko­lo­gicz­ną przez te­le­me­dy­cy­nę nie prze­pro­wa­dza pod­sta­wo­wych ba­dań, nie we­ry­fi­ku­je za­awan­so­wa­nia cią­ży, nie spraw­dza wie­ku pa­cjent­ki ani nie or­ga­ni­zu­je wi­zyt kon­tro­l­nych po abor­cji. To nie jest tyl­ko kwe­stia etycz­na. To po­waż­ny pro­blem zdro­wia publicznego.

Kie­dy pra­wo ustę­pu­je, licz­ba ofiar rośnie

Da­ne z po­szcze­gól­nych sta­nów mó­wią sa­me za sie­bie i sta­no­wią do­bit­ny do­wód na to, że zmia­ny w pra­wie ma­ją bez­po­śred­ni wpływ na licz­bę aborcji:

Mis­so­uri: W li­sto­pa­dzie 2024 ro­ku wy­bor­cy zde­cy­do­wa­li w re­fe­ren­dum o wpi­sa­niu pra­wa do abor­cji do kon­sty­tu­cji sta­no­wej, uchy­la­jąc tym sa­mym wie­lo­let­nie prze­pi­sy pro-li­fe. W cią­gu ro­ku licz­ba abor­cji wzro­sła o po­nad 68 procent.

Da­ko­ta Pół­noc­na: We wrze­śniu 2024 ro­ku sąd uchy­lił usta­wę chro­nią­cą ży­cie od po­czę­cia. Wzrost licz­by abor­cji w 2025 ro­ku wy­niósł po­nad 57 procent.

De­la­wa­re: Od stycz­nia 2025 ro­ku sta­no­wy pro­gram Me­di­ca­id za­czął fi­nan­so­wać abor­cje na żą­da­nie ze środ­ków pu­blicz­nych. Licz­ba wzro­sła o pra­wie 6 procent.

Me­cha­nizm jest pro­sty i bru­tal­ny: tam, gdzie pra­wo chro­ni ży­cie, ży­cie jest chro­nio­ne. Tam, gdzie ochro­na praw­na jest sła­ba, dzie­ci umierają.

Dobbs nie wy­star­czy. Po­trzeb­na jest od­po­wiedź na telemedycynę

Orze­cze­nie Dobbs z 2022 ro­ku by­ło hi­sto­rycz­nym prze­ło­mem. Od­da­ło sta­nom pra­wo do sa­mo­dziel­ne­go kształ­to­wa­nia po­li­ty­ki w za­kre­sie ochro­ny ży­cia po­czę­te­go i co po­twier­dza­ją licz­ne ana­li­zy da­nych do­ty­czą­cych uro­dzin, przy­nio­sło wy­mier­ne efek­ty. Ty­sią­ce dzie­ci przy­szło na świat wła­śnie dla­te­go, że po­szcze­gól­ne sta­ny sko­rzy­sta­ły z tej moż­li­wo­ści i uchwa­li­ły prze­pi­sy ogra­ni­cza­ją­ce aborcję.

Jed­nak sa­me re­gu­la­cje sta­no­we nie wy­star­cza­ją, je­śli te­le­fon z do­stę­pem do in­ter­ne­tu sta­je się furt­ką omi­ja­ją­cą każ­de prawo.

Po­trzeb­ne są dzia­ła­nia na po­zio­mie fe­de­ral­nym. Ad­mi­ni­stra­cja FDA dys­po­nu­je na­rzę­dzia­mi praw­ny­mi, by ure­gu­lo­wać lub wstrzy­mać dys­try­bu­cję ta­ble­tek po­ron­nych przez te­le­me­dy­cy­nę i nie mu­si cze­kać na za­koń­cze­nie ko­lej­nych ba­dań kli­nicz­nych, by z nich sko­rzy­stać. Brak dzia­ła­nia to w tym przy­pad­ku świa­do­my wy­bór, któ­ry ma swo­je ofiary.

Po­nad mi­lion sto ty­się­cy dzie­ci. Nie sta­ty­styk, lecz ist­nień ludz­kich, z wła­snym ko­dem ge­ne­tycz­nym, wła­sną hi­sto­rią i przy­szło­ścią, któ­ra ni­gdy nie mo­gła się roz­po­cząć. Ra­port #We­Co­unt za 2025 rok przy­po­mi­na, że za każ­dą licz­bą kry­je się utra­co­ne ży­cie. To da­ne, któ­re ka­żą po­sta­wić py­ta­nie o gra­ni­ce wy­bo­ru i o na­szą od­po­wie­dzial­ność za ochro­nę naj­bar­dziej bezbronnych.

jb

Opar­ty na da­nych pro­jek­tu #We­Co­unt (So­cie­ty of Fa­mi­ly Plan­ning) oraz ra­por­cie In­sty­tu­tu Lo­zie­ra. Ana­li­zy przy­wo­ła­ne w tek­ście są zgod­ne z sza­cun­ka­mi In­sty­tu­tu Guttmachera

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj