Tylko życie ma przyszłość!

Rozdanie nagród w konkursie akademickim „Życie i godność” 2021

„Obro­na zdro­wia, ochro­na ży­cia, klau­zu­la su­mie­nia, nie­płod­ność, prze­ka­zy­wa­nie ro­dzi­com nie­po­myśl­nej dia­gno­zy pre­na­tal­nej. Trze­ba od­wa­gi, by na­pi­sać i obro­nić pra­cę dy­plo­mo­wą na ten te­mat”. 22 kwiet­nia 2020 r. roz­da­no na­gro­dy w kon­kur­sie aka­de­mic­kim „Ży­cie i godność”.

Ce­lem kon­kur­su „Ży­cie i god­ność” na naj­lep­sze pra­ce li­cen­cjac­kie i ma­gi­ster­skie jest za­chę­ce­nie mło­dzie­ży aka­de­mic­kiej do za­in­te­re­so­wa­nia się za­gad­nie­nia­mi zwią­za­ny­mi z pro­mo­cją ży­cia ja­ko war­to­ści o fun­da­men­tal­nym zna­cze­niu za­rów­no dla eg­zy­sten­cji po­szcze­gól­nych osób, jak i ca­łych spo­łe­czeństw. Moż­na do nie­go zgła­szać pra­ce, któ­rych te­ma­ty­ka mie­ści się w krę­gu na­stę­pu­ją­cych za­gad­nień: ży­cie ludz­kie ja­ko war­tość, mo­ty­wy i for­my afir­ma­cji ludz­kie­go ży­cia na róż­nych je­go eta­pach i w róż­nych sy­tu­acjach ży­cio­wych, pre­zen­ta­cja i oce­na pro­jek­tów, pro­gra­mów oraz prak­tyk wspie­ra­ją­cych ludz­kie ży­cie i ro­dzi­nę lub za­gra­ża­ją­cych tym wartościom.

Au­tor­ka­mi wszyst­kich na­gro­dzo­nych i wy­róż­nio­nych prac są ko­bie­ty. – Chciał­bym z ser­ca po­gra­tu­lo­wać pa­niom dwóch rze­czy. Po pierw­sze prac dy­plo­mo­wych, któ­re są dla pań po­wo­dem do du­my. Zo­sta­ły przy­go­to­wa­ne na bar­dzo wy­so­kim po­zio­mie. Czy­ta­jąc je, wi­dać by­ło, że wło­ży­ły­ście w nie pa­nie bar­dzo du­żo pra­cy. Zgłę­bi­ły­ście te­mat. Sta­ły­ście się eks­pert­ka­mi w da­nych dzie­dzi­nach – po­wie­dział Woj­ciech Zię­ba, pre­zes Pol­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Obroń­ców Ży­cia Czło­wie­ka, któ­re jest or­ga­ni­za­to­rem kon­kur­su. Dru­gą rze­czą, któ­rej po­gra­tu­lo­wał lau­re­at­kom i za któ­rą po­dzię­ko­wał, by­ła od­wa­ga. – Obro­na zdro­wia, ochro­na ży­cia, klau­zu­la su­mie­nia, nie­płod­ność, prze­ka­zy­wa­nie ro­dzi­com nie­po­myśl­nej dia­gno­zy pre­na­tal­nej. Trze­ba od­wa­gi, by na­pi­sać i obro­nić pra­cę dy­plo­mo­wą na ten te­mat – dodał. 

Na­stęp­nie uczest­ni­cy spo­tka­nia wy­słu­cha­li go­ścin­ne­go wy­kła­du pt. „Ge­ne­ty­ka i bio­ety­ka w służ­bie god­no­ści czło­wie­ka”. Wy­gło­si­ła go dr n. med. Jen­ni­fer Ca­sta­ñe­da, spe­cja­list­ka w za­kre­sie ge­ne­ty­ki kli­nicz­nej oraz pra­cow­nik Za­kła­du Ge­ne­ty­ki Me­dycz­nej In­sty­tu­tu Mat­ki i Dziec­ka w War­sza­wie. Roz­po­czę­ła go od wy­ja­śnie­nia za­leż­no­ści po­mię­dzy bio­ety­ką i ge­ne­ty­ką. Po­wie­dzia­ła, że „Ge­ne­ty­ka bez bio­ety­ki sta­ła­by się dzie­dzi­ną bez wy­mia­ru służ­by czło­wie­ko­wi”. Omó­wi­ła ob­sza­ry współ­cze­snej ge­ne­ty­ki, któ­re sta­no­wią szcze­gól­ne wy­zwa­nie dla ochro­ny ży­cia ludz­kie­go oraz wy­ja­śni­ła, ja­kie aspek­ty bio­etycz­ne są w tych kwe­stiach istot­ne. Dr Jen­ni­fer Ca­sta­ñe­da przy­po­mnia­ła, że Po­wszech­na De­kla­ra­cja o Ge­no­mie Ludz­kim i Pra­wach Czło­wie­ka z 11 li­sto­pa­da 1997 r. mó­wi, iż „Ge­nom ludz­ki jest pod­sta­wą za­sad­ni­czej jed­no­ści wszyst­kich człon­ków ro­dzi­ny ludz­kiej i uzna­nia ich wro­dzo­nej god­no­ści i róż­no­rod­no­ści. W spo­sób sym­bo­licz­ny sta­no­wi dzie­dzic­two ludz­ko­ści” (art. 1). Znaj­du­je się w niej rów­nież za­pis, iż „Każ­dy ma pra­wo do po­sza­no­wa­nia wła­snej god­no­ści i praw nie­za­leż­nie od cech ge­ne­tycz­nych. Ta god­ność spra­wia, że nie moż­na spro­wa­dzać jed­nost­ki ludz­kiej do jej cech ge­ne­tycz­nych a tak­że, że na­le­ży sza­no­wać nie­po­wta­rzal­ność każ­de­go czło­wie­ka i róż­ni­ce mię­dzy ludź­mi” (art. 2 a i b). Dr Ca­sta­ñe­da zwró­ci­ła uwa­gę na bar­dzo dy­na­micz­ny roz­wój me­tod dia­gno­stycz­nych i ana­li­zy DNA. Przy­wo­ła­ła on­ko­lo­gię pre­cy­zyj­ną i far­ma­ko­ge­no­mi­kę, któ­re po­zwa­la­ją na do­bra­nie od­po­wied­nie­go le­cze­nia dla cho­rej oso­by, oraz dia­gno­sty­kę cho­rób rzadkich.

Omó­wi­ła tak­że etycz­ne aspek­ty no­wo­cze­snych ba­dań ge­ne­tycz­nych, wśród któ­rych wy­róż­nia­my m.in. spra­wie­dli­wość dys­try­bu­cyj­ną, prze­ciw­dzia­ła­nie dyskryminacji/stygmatyzacji i kom­pe­tent­ne po­rad­nic­two ge­ne­tycz­ne, któ­re jest nie tyl­ko tech­nicz­ną kom­pe­ten­cją, ale rów­nież efek­tyw­ną ko­mu­ni­ka­cją po­łą­czo­ną z em­pa­tią i tro­ską o pa­cjen­ta. Uczest­ni­cy kon­kur­su do­wie­dzie­li się, ja­kie są źró­dła dy­le­ma­tów etycz­nych w dia­gno­sty­ce pre­na­tal­nej. Dr n. med. Jen­ni­fer Ca­sta­ñe­da za­uwa­ży­ła, iż me­to­dy dia­gno­stycz­ne w ge­ne­ty­ce, w dia­gno­sty­ce pre­na­tal­nej „wy­ma­ga­ją re­flek­sji etycz­nej tak, że­by­śmy nie stra­ci­li sprzed oczu czło­wie­ka, któ­re­mu chce­my słu­żyć”. Za­chę­ci­ła słu­cha­czy do re­flek­syj­ne­go po­dej­ścia do tech­ni­ki i pa­mię­ta­nia o tym, że „waż­niej­sza od tech­ni­ki jest oso­ba, któ­ra jest przede mną”. Pod­kre­śli­ła rów­nież, że to oso­ba po­win­na być w cen­trum uwa­gi, co wią­że się z tym, że po­win­ni­śmy „stwo­rzyć wo­kół nas kul­tu­rę tro­ski i dia­lo­gu, em­pa­tię, sza­cu­nek dla dru­gie­go czło­wie­ka, któ­ry się wy­ra­ża w drob­nych na­wet ge­stach czy w słowach”.

Po wy­kła­dzie na­stą­pi­ła część zwią­za­na z roz­da­niem na­gród. W cią­gu pię­ciu edy­cji kon­kur­su na­de­sła­no na nie­go ogó­łem 76 prac – 50 ma­gi­ster­skich i 26 li­cen­cjac­kich. W tej edy­cji zgło­szo­no 16 prac – 9 ma­gi­ster­skich i 7 li­cen­cjac­kich. Na­de­szły one z dzie­się­ciu uczel­ni m.in. z Uni­wer­sy­te­tu Ślą­skie­go w Ka­to­wi­cach, Uni­wer­sy­te­tu Kar­dy­na­ła Ste­fa­na Wy­szyń­skie­go w War­sza­wie, Uni­wer­sy­te­tu Me­dycz­ne­go im. Pia­stów Ślą­skich we Wro­cła­wiu. Pra­ce na­de­sła­no z kie­run­ków: na­uki o ro­dzi­nie, po­łoż­nic­two, pra­ca so­cjal­na, pe­da­go­gi­ka, pra­wo, teo­lo­gia i pie­lę­gniar­stwo. Do­ty­czy­ły one praw­nych, bio­lo­gicz­no-me­dycz­nych, psy­cho­spo­łecz­nych, an­tro­po­lo­gicz­nych i etycz­nych aspek­tów te­ma­ty­ki pro-life.

W ka­te­go­rii prac li­cen­cjac­kich wy­róż­nie­nie zdo­by­ła Zu­zan­na Kop­czyń­ska, ab­sol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu War­miń­sko-Ma­zur­skie­go na kie­run­ku po­łoż­nic­two, za pra­cę pt. „Po­ród do­mo­wy ver­sus po­ród szpi­tal­ny – stu­dium przy­pad­ku”. Lau­re­at­ką trze­cie­go miej­sca zo­sta­ła Jo­an­na Ję­drze­jew­ska, ab­sol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu Me­dycz­ne­go w Ło­dzi na kie­run­ku po­łoż­nic­two, za pra­cę pt. „Opie­ka pa­lia­tyw­na nad ro­dzi­ną i no­wo­rod­kiem w sta­nie ter­mi­nal­nym”. Dru­gie miej­sce przy­pa­dło Ane­cie Stach­nik, ab­sol­went­ce Pań­stwo­wej Wyż­szej Szko­ły Za­wo­do­wej w Tar­no­wie na kie­run­ku pie­lę­gniar­stwo, za pra­cę pt. „Opie­ka pie­lę­gniar­ska nad pa­cjen­tem z rdze­nio­wym za­ni­kiem mię­śni ty­pu I – stu­dium przy­pad­ku”. Pierw­szą na­gro­dę ko­mi­sja kon­kur­so­wa przy­zna­ła Ma­rii Ro­zen­baj­ger, ab­sol­went­ce Uni­wer­sy­te­tu Me­dycz­ne­go we Wro­cła­wiu na kie­run­ku po­łoż­nic­two, za pra­cę pt. „Za­sto­so­wa­nie Na­Pro­TECH­NO­LO­GY w dia­gno­zo­wa­niu i le­cze­niu nie­płod­no­ści mał­żeń­skiej – ana­li­za przy­pad­ku”. – Wy­bór te­go te­ma­tu wią­że się z mo­im za­in­te­re­so­wa­niem te­ma­tem nie­płod­no­ści mał­żeń­skiej, któ­re roz­po­czę­ło się ok. 14 ro­ku mo­je­go ży­cia, kie­dy do­wie­dzia­łam się pierw­szy raz o ist­nie­niu na­pro­tech­no­lo­gii. Za­czę­łam zgłę­biać ten te­mat, ko­rzy­sta­jąc z róż­ne­go ro­dza­ju wy­kła­dów i po­my­śla­łam, że na­pi­sa­nie pra­cy li­cen­cjac­kiej bę­dzie do­brym spo­so­bem na roz­wi­nię­cie te­go wąt­ku – po­wie­dzia­ła Ma­ria Ro­zen­baj­ger. Do­da­ła, że obec­nie pra­cu­je w ośrod­ku, któ­ry zaj­mu­je się dia­gno­sty­ką i le­cze­niem niepłodności.

W ka­te­go­rii prac ma­gi­ster­skich przy­zna­no dwa wy­róż­nie­nia. Otrzy­ma­ły je Klau­dia Bu­jak, ab­sol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu Ślą­skie­go na kie­run­ku pra­wo, za pra­cę pt. „Utra­ta szan­sy wy­le­cze­nia lub prze­ży­cia. Stu­dium praw­no­po­rów­naw­cze” oraz We­ro­ni­ka Woj­ty­ła-Bia­łec­ka, ab­sol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu Ślą­skie­go na kie­run­ku teo­lo­gia, za pra­cę pt. „Pra­wo do sprze­ci­wu su­mie­nia na przy­kła­dzie spra­wy pro­fe­so­ra Cha­za­na”. Trze­cią na­gro­dę otrzy­ma­ła Pau­li­na Zdu­niak, ab­sol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu Ślą­skie­go na kie­run­ku na­uki o ro­dzi­nie, za pra­cę pt. „Za­leż­no­ści mię­dzy an­ty­kon­cep­cją a abor­cją w świe­tle wy­bra­nej li­te­ra­tu­ry”. Dru­gą na­gro­dę zdo­by­ła Do­mi­ni­ka Łu­ka­sik, ab­sol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu Kar­dy­na­ła Ste­fa­na Wy­szyń­skie­go na kie­run­ku na­uki o ro­dzi­nie, za pra­cę pt. „Po­trze­by ro­dzin ocze­ku­ją­cych na­ro­dzin dziec­ka z ze­spo­łem Do­wna a wspar­cie, któ­re otrzy­mu­ją – na pod­sta­wie ba­dań wła­snych”. Lau­re­at­ką pierw­sze­go miej­sca zo­sta­ła Na­ta­lia Trze­ciak, ab­sol­went­ka Uni­wer­sy­te­tu Me­dycz­ne­go we Wro­cła­wiu na kie­run­ku po­łoż­nic­two, au­tor­ka pra­cy pt. „Spo­sób prze­ka­zy­wa­nia nie­po­myśl­nej dia­gno­zy w opi­nii ma­tek dzie­ci do­tknię­tych cięż­ką cho­ro­bą roz­po­zna­ną pre­na­tal­nie”. – Pra­ca do­ty­czy­ła sy­tu­acji, kie­dy ko­bie­ta do­wia­du­je się, że jej dziec­ko jest cho­re. Sku­pia­łam się na spo­so­bie prze­ka­zu nie­po­myśl­nej dia­gno­zy pre­na­tal­nej. Otrzy­ma­nie jej jest za­wsze bar­dzo trud­nym do­świad­cze­niem. Szcze­gól­nie gdy ko­bie­ta za­szła w cią­żę po wie­lu mie­sią­cach sta­rań, trud­na dia­gno­za jest wiel­kim szo­kiem, sy­tu­acją, któ­rej nikt się nie spo­dzie­wa. Pierw­sza otrzy­ma­na in­for­ma­cja jest nie­zwy­kle istot­na, bo rzu­tu­je na spo­sób, w ja­ki ko­bie­ta spoj­rzy na swo­je dziec­ko. Nie­rzad­ko od słów, któ­re wy­po­wie le­karz, za­le­ży, czy ko­bie­ta na­wią­że z dziec­kiem re­la­cję. Ta pierw­sza roz­mo­wa mo­że wpły­wać na de­cy­zję ko­bie­ty co do dal­sze­go prze­bie­gu cią­ży – za­uwa­ży­ła Na­ta­lia Trze­ciak, zdo­byw­czy­ni pierw­sze­go miejsca.

Z uwa­gi na ak­tu­al­ną sy­tu­ację epi­de­mio­lo­gicz­ną ga­la fi­na­ło­wa od­by­ła się zdal­nie. Moż­na ją obej­rzeć na ka­na­le Pol­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Obroń­ców Ży­cia na YouTu­be oraz na pro­fi­lu sto­wa­rzy­sze­nia na Facebooku.

Obec­nie trwa VI kon­kurs aka­de­mic­ki na pra­ce ma­gi­ster­skie i li­cen­cjac­kie „Ży­cie i god­ność” 2021–22, do któ­re­go moż­na zgła­szać pra­ce obro­nio­ne w la­tach 2019–2021. Wię­cej in­for­ma­cji na stro­nie pro-life.pl/konkurs-akademicki

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on print
Wydrukuj