Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Czy sprzeciw wobec aborcji stanie się „dezinformacją”?

Smartfon
Smartfon. Fot.: [sitthiphong]©123RF.COM

Czy wy­ra­ża­nie sprze­ci­wu wo­bec abor­cji mo­że zo­stać uzna­ne za for­mę pod­wa­ża­nia praw czło­wie­ka? Ta­ką per­spek­ty­wę pre­zen­tu­je Spe­cjal­ny Pro­gram ONZ ds. Ba­dań nad Re­pro­duk­cją Czło­wie­ka (HRP), dzia­ła­ją­cy przy Świa­to­wej Or­ga­ni­za­cji Zdrowia.

Do­ku­ment, o któ­rym in­for­mu­je ser­wis Ze­nit, wska­zu­je na po­trze­bę prze­ciw­dzia­ła­nia tre­ściom uzna­nym za „dez­in­for­ma­cję” w ob­sza­rze tzw. zdro­wia i praw sek­su­al­nych oraz reprodukcyjnych.

Oce­na ekspertów

W opra­co­wa­niu kry­tycz­nie od­nie­sio­no się do tra­dy­cyj­nych po­glą­dów kul­tu­ro­wych i re­li­gij­nych, któ­re sprze­ci­wia­ją się abor­cji. Za przy­kład dzia­łań uzna­nych za pro­ble­ma­tycz­ne wska­za­no sy­tu­ację, w któ­rej ka­na­dyj­ski szpi­tal ka­to­lic­ki za­blo­ko­wał do­stęp do stron in­ter­ne­to­wych kli­nik abor­cyj­nych. Do­ku­ment su­ge­ru­je, że te­go ro­dza­ju de­cy­zje mo­gą ogra­ni­czać do­stęp do świad­czeń okre­śla­nych ja­ko „opie­ka opar­ta na dowodach”.

Au­to­rzy do­ku­men­tu zda­ją się za­kła­dać, że nie­wią­żą­ce opi­nie eks­per­tów ONZ ds. praw czło­wie­ka ma­ją pierw­szeń­stwo przed chrze­ści­jań­ską wi­zją oso­by ludz­kiej i mo­ral­nym ła­dem za­ko­rze­nio­nym w pra­wie na­tu­ral­nym. To ro­dzi po­waż­ne py­ta­nia o miej­sce wol­no­ści su­mie­nia w prze­strze­ni pu­blicz­nej oraz o gra­ni­ce in­ge­ren­cji in­sty­tu­cji mię­dzy­na­ro­do­wych w sfe­rę wia­ry i na­ucza­nia Kościoła.

No­wa de­fi­ni­cja „dez­in­for­ma­cji”

Szcze­gól­ne zna­cze­nie ma przy­ję­ta w ana­li­zie de­fi­ni­cja „dez­in­for­ma­cji”. Zo­sta­ła ona okre­ślo­na ja­ko „fał­szy­we, nie­do­kład­ne lub wpro­wa­dza­ją­ce w błąd in­for­ma­cje roz­po­wszech­nia­ne bez za­mia­ru oszu­stwa”. Do­ku­ment mó­wi rów­nież o zja­wi­sku uzna­nym za szcze­gól­nie szko­dli­we, ma­ją­cym „po­ten­cjał do ce­lo­we­go pod­wa­ża­nia ochro­ny praw czło­wie­ka i ogra­ni­cza­nia do­stę­pu do opie­ki opar­tej na dowodach”.

Punk­tem wyj­ścia ca­łej ar­gu­men­ta­cji jest za­ło­że­nie, że do­stęp do abor­cji sta­no­wi ele­ment praw czło­wie­ka. Jed­no­cze­śnie ter­min ten nie zo­stał przy­ję­ty w wią­żą­cych do­ku­men­tach mię­dzy­na­ro­do­wych ja­ko jed­no­znacz­nie zde­fi­nio­wa­ne prawo.

Spór o ar­gu­men­ty me­dycz­ne i etyczne

Wśród przy­kła­dów wska­za­nych w opra­co­wa­niu zna­lazł się ar­gu­ment do­ty­czą­cy zdol­no­ści dziec­ka nie­na­ro­dzo­ne­go do od­czu­wa­nia bó­lu. Cy­to­wa­ne ba­da­nie stwier­dza, że „nie­pra­wi­dło­we prze­ko­na­nia o bó­lu pło­du by­ły zwią­za­ne z po­glą­da­mi an­ty­abor­cyj­ny­mi, kształ­tu­jąc po­sta­wy wo­bec do­stę­pu i polityki”.

Tak sfor­mu­ło­wa­na te­za mo­że pro­wa­dzić do mar­gi­na­li­zo­wa­nia istot­nych ar­gu­men­tów etycz­nych i me­dycz­nych. Je­śli bo­wiem okre­ślo­ne sta­no­wi­sko zo­sta­je z gó­ry skla­sy­fi­ko­wa­ne ja­ko „wpro­wa­dza­ją­ce w błąd”, je­go obec­ność w prze­strze­ni cy­fro­wej mo­że zo­stać ograniczona.

Plat­for­my cy­fro­we pod presją

Au­to­rzy do­ku­men­tu wzy­wa­ją do po­cią­gnię­cia plat­form in­ter­ne­to­wych do od­po­wie­dzial­no­ści za roz­po­wszech­nia­nie tre­ści uzna­nych za ogra­ni­cza­ją­ce do­stęp do wspo­mnia­nych praw i usług. W prak­ty­ce mo­że to ozna­czać zwięk­szo­ną mo­de­ra­cję lub usu­wa­nie ma­te­ria­łów wy­ra­ża­ją­cych sprze­ciw wo­bec aborcji.

Spór o ochro­nę ży­cia nie­na­ro­dzo­nych dzie­ci nie do­ty­czy wy­łącz­nie po­li­ty­ki zdro­wot­nej, lecz się­ga fun­da­men­tów ro­zu­mie­nia god­no­ści oso­by ludz­kiej oraz za­kre­su wol­no­ści słowa.

W świe­cie, w któ­rym co­raz czę­ściej to­czy się ba­ta­lia o de­fi­ni­cję praw czło­wie­ka, szcze­gól­ne­go zna­cze­nia na­bie­ra py­ta­nie: czy róż­ni­ca sta­no­wisk – zwłasz­cza w kwe­stiach tak za­sad­ni­czych jak ży­cie – mo­że zo­stać zre­du­ko­wa­na do mia­na „dez­in­for­ma­cji”?

Bo praw­dzi­wa de­ba­ta nie po­le­ga na uci­sza­niu jed­nych gło­sów, lecz na od­waż­nym mie­rze­niu się z ar­gu­men­ta­mi – zwłasz­cza wte­dy, gdy cho­dzi o ży­cie najsłabszych.

 

jb
Źró­dło: dorzeczy.pl

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj