Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Czy Lubań stanie się nową Oleśnicą?

Gizela Jagielska
Gizela Jagielska. Fot.: YouTube / Kanał Zero / Gizela Jagielska

Od lu­te­go w Łu­życ­kim Cen­trum Me­dycz­nym w Lu­ba­niu pra­cu­je dr Gi­ze­la Ja­giel­ska, gi­ne­ko­log i po­łoż­nik zna­na w ca­łej Pol­sce z wy­ko­ny­wa­nia abor­cji w za­awan­so­wa­nej cią­ży. Jej za­trud­nie­nie wy­wo­ła­ło sil­ny sprze­ciw miesz­kań­ców, któ­rzy oba­wia­ją się, że szpi­tal mo­że za­cząć od­cho­dzić od swo­jej pod­sta­wo­wej mi­sji – chro­nie­nia ży­cia od poczęcia.

Gi­ze­la Ja­giel­ska zy­ska­ła w Pol­sce roz­głos ja­ko gi­ne­ko­log wy­ko­nu­ją­cy abor­cje w bar­dzo za­awan­so­wa­nych sta­diach ciąży:

Abor­cja w 26. ty­go­dniu cią­ży, po któ­rej dziec­ko, choć uro­dzo­ne ży­we, nie otrzy­ma­ło re­al­nej po­mo­cy me­dycz­nej i zmar­ło. To wła­śnie ta sy­tu­acja sta­ła się pod­sta­wą do zgło­sze­nia za­wia­do­mie­nia do pro­ku­ra­tu­ry oraz wnio­sku o cza­so­we za­wie­sze­nie pra­wa wy­ko­ny­wa­nia za­wo­du przez praw­ną or­ga­ni­za­cję Or­do Iu­ris. Prze­rwa­nie opie­ki nad ży­wym no­wo­rod­kiem po abor­cji sta­no­wi na­ru­sze­nie ko­dek­su kar­ne­go i le­kar­skich obo­wiąz­ków wo­bec pacjenta.

W in­nym przy­pad­ku dr Ja­giel­ska do­ko­na­ła abor­cji pod ko­niec dzie­wią­te­go mie­sią­ca cią­ży, gdy dziec­ko by­ło w peł­ni roz­wi­nię­te. Spra­wa tra­fi­ła do pro­ku­ra­tu­ry, ale w 2025 ro­ku po­stę­po­wa­nie zo­sta­ło umo­rzo­ne, gdyż śled­czy uzna­li, że for­mal­nie pra­wo nie zo­sta­ło złamane.

Gi­ze­la Ja­giel­ska by­ła sze­ro­ko kry­ty­ko­wa­na za pu­blicz­ne po­ka­zy­wa­nie w me­diach spo­łecz­no­ścio­wych szcze­gó­łów o abor­cji. Na jed­nym z jej ka­na­łów w sie­ci po­ja­wia­ły się na­gra­nia i in­struk­cje, w któ­rych le­kar­ka po­ka­zy­wa­ła, jak sto­so­wać na­rzę­dzia me­dycz­ne słu­żą­ce do abor­cji, tłu­ma­cząc krok po kro­ku uży­cie ssa­ka do ewa­ku­acji cią­ży, przy czym jej ton i spo­sób opi­su „wyj­mo­wa­nia ma­te­ria­łu” ba­ga­te­li­zo­wał dra­mat śmier­ci dziecka.

W in­nych przy­pad­kach Ja­giel­ska pu­bli­ko­wa­ła fo­to­gra­fie mar­twych pło­dów dzie­ci, za­rów­no na pro­fi­lach zwią­za­nych z jej dzia­łal­no­ścią za­wo­do­wą, jak i na kon­tach pry­wat­nych, czę­sto w spo­sób po­zba­wio­ny sza­cun­ku dla ludz­kie­go życia.

Dzia­ła­nia Gi­ze­li Ja­giel­skiej do­pro­wa­dzi­ły do te­go, że 16 kwiet­nia 2025r. eu­ro­po­seł Grze­gorz Braun wszedł do szpi­ta­la w Ole­śni­cy i pró­bo­wał do­ko­nać tzw. „za­trzy­ma­nia oby­wa­tel­skie­go”, blo­ku­jąc ją w jed­nym z po­miesz­czeń i pró­bu­jąc unie­moż­li­wić jej wy­ko­ny­wa­nie abor­cji. 17 lu­te­go eu­ro­po­seł Grze­gorz Braun ma zo­stać prze­słu­cha­ny przez wro­cław­ską pro­ku­ra­tu­rę w związ­ku z po­dej­rze­niem m.in. na­ru­sze­nia nie­ty­kal­no­ści cie­le­snej dr Gi­ze­li Ja­giel­skiej w szpi­ta­lu w Oleśnicy.

Po­ko­jo­wy pro­test mieszkańców

24 stycz­nia przed Łu­życ­kim Cen­trum Me­dycz­nym w Lu­ba­niu od­był się po­ko­jo­wy pro­test miesz­kań­ców i osób z oko­licz­nych miej­sco­wo­ści. Uczest­ni­cy zgro­ma­dze­nia wy­ra­ża­li oba­wy, że szpi­tal mo­że stać się miej­scem wy­ko­ny­wa­nia abor­cji i pod­kre­śla­li, że każ­da pla­ców­ka me­dycz­na po­win­na przede wszyst­kim słu­żyć ży­ciu i zdro­wiu każ­de­go człowieka.

Pre­ze­sem za­rzą­du Nie­pu­blicz­ne­go Za­kła­du Opie­ki Zdro­wot­nej Łu­życ­kie­go Cen­trum Me­dycz­ne­go w Lu­ba­niu jest An­na Płot­nic­ka-Mie­loch, któ­ra w la­tach 2019–2023 kie­ro­wa­ła szpi­ta­lem w Le­gni­cy. We­dług wyborcza.pl, jej no­mi­na­cja by­ła sze­ro­ko ko­men­to­wa­na, wska­zy­wa­no na po­wią­za­nia po­li­tycz­ne z PiS.

Pod­czas pro­te­stu do­szło do roz­mo­wy mię­dzy miesz­kań­ca­mi a pre­zes pla­ców­ki, An­ną Płot­nic­ką-Mie­loch, któ­ra kwe­stio­no­wa­ła za­sad­ność zgro­ma­dze­nia. W ob­li­czu pla­nów ka­dro­wych i pu­blicz­nych wy­po­wie­dzi kie­row­nic­twa szpi­ta­la część miesz­kań­ców zwra­ca się o wspar­cie do or­ga­ni­za­cji dzia­ła­ją­cych na rzecz ochro­ny ży­cia. Jak pod­kre­śla­ją, oba­wia­ją się zmia­ny pro­fi­lu lecz­ni­cy i odej­ścia od jej pod­sta­wo­wej mi­sji – ochro­ny ży­cia i zdro­wia pa­cjen­tów, bez wyjątków.

Pre­zes szpi­ta­la: ży­cie za­czy­na się po porodzie

Do­dat­ko­we za­nie­po­ko­je­nie wy­wo­ła­ły pu­blicz­ne wy­po­wie­dzi no­wej pre­zes szpi­ta­la, An­ny Płot­nic­kiej-Mie­loch, któ­ra pod­czas pro­te­stu i Pu­blicz­ne­go Ró­żań­ca w in­ten­cji ochro­ny ży­cia stwier­dzi­ła, że ży­cie czło­wie­ka za­czy­na się do­pie­ro po po­ro­dzie. Jej sło­wa wy­wo­ła­ły szok i sprze­ciw wśród miesz­kań­ców, po­nie­waż sto­ją w jaw­nej sprzecz­no­ści z usta­le­nia­mi współ­cze­snej bio­lo­gii i me­dy­cy­ny. Od za­płod­nie­nia po­wsta­je bo­wiem no­wy, od­ręb­ny or­ga­nizm ludz­ki, któ­ry roz­wi­ja się stop­nio­wo aż do na­ro­dzin, a je­go ży­cie jest chro­nio­ne na mo­cy za­sad me­dycz­nych i etycznych.

Dla wie­lu osób wy­po­wiedź pre­zes jest nie tyl­ko błę­dem na­uko­wym, ale tak­że sy­gna­łem, że kie­row­nic­two pla­ców­ki mo­że ba­ga­te­li­zo­wać ochro­nę ży­cia nie­na­ro­dzo­nych dzieci.

Szpi­tal „li­czy na wzrost licz­by porodów”

Dy­rek­cja lu­biań­skie­go szpi­ta­la z opty­mi­zmem pa­trzy na przy­szłość: w 2025 ro­ku od­no­to­wa­no 202 po­ro­dy (rok wcze­śniej – 167), a za­trud­nie­nie Gi­ze­li Ja­giel­skiej, zna­nej z wy­ko­ny­wa­nia abor­cji w za­awan­so­wa­nej cią­ży, ma – we­dług pre­ze­sa – przy­nieść jesz­cze więk­szy wzrost po­ro­dów. Jak pod­kre­śla­ją wła­dze pla­ców­ki, już te­raz ko­bie­ty zgła­sza­ją się z proś­bą, by to wła­śnie ona pro­wa­dzi­ła ich cią­że. Brzmi to pa­ra­dok­sal­nie i nie­po­ko­ją­co, bo w kon­tek­ście wcze­śniej­szych dzia­łań le­kar­ki py­ta­nie „jak mo­że być wię­cej po­ro­dów?” na­bie­ra gorz­kie­go, iro­nicz­ne­go znaczenia.

Pu­blicz­ne Ró­żań­ce w obro­nie życia

W re­ak­cji na wy­da­rze­nia zwią­za­ne z za­trud­nie­niem Gi­ze­li Ja­giel­skiej za­po­wie­dzia­no ko­lej­ne Pu­blicz­ne Ró­żań­ce w in­ten­cji za­trzy­ma­nia abor­cji. Naj­bliż­szy z nich od­bę­dzie się w so­bo­tę 7 lu­te­go o godz. 13:00 przed Łu­życ­kim Cen­trum Me­dycz­nym w Lu­ba­niu. Or­ga­ni­za­to­rzy pod­kre­śla­ją, że jest to po­ko­jo­wa for­ma mo­dli­twy i świa­dec­twa w obro­nie naj­mniej­szych i najsłabszych.

Wy­da­rze­nia te sta­no­wią przy­po­mnie­nie, że tro­ska o ży­cie ludz­kie – od po­czę­cia aż do na­tu­ral­nej śmier­ci – nie jest je­dy­nie kwe­stią świa­to­po­glą­du, lecz fun­da­men­tem ety­ki, me­dy­cy­ny i od­po­wie­dzial­no­ści społecznej.

 

jb
Źró­dło: opoka.org.pl, olesnicainfo.pl, wyborcza.pl

 

 

 

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj