Tylko życie ma przyszłość!

[kdmfi_featured_image id="featured-image-2" size="full"]

Odeszły o całe życie za wcześnie

Idea dnia, w któ­rym wspo­mi­na się dzie­ci zmar­łe przed uro­dze­niem, wy­wo­dzi się z USA, gdzie w 1988 r. po raz pierw­szy ob­cho­dzo­no ta­kie wspo­mnie­nie. Ini­cja­ty­wa ta do­tar­ła do Pol­ski w ro­ku 2004 i zy­ska­ła swą ro­dzi­mą na­zwę Dnia Dziec­ka Utraconego. 

Dzień Dziec­ka Utra­co­ne­go jest wy­jąt­ko­wą oka­zją do ce­le­bro­wa­nia w spo­łecz­no­ściach lo­kal­nych praw­dy o god­no­ści oso­bo­wej i dzie­cięc­twie czło­wie­ka umie­ra­ją­ce­go w sta­dium pre­na­tal­nym. Dla uczest­ni­ków mo­dli­tew­nych spo­tkań i wy­da­rzeń kul­tu­ral­nych te­go dnia po­zo­sta­je po­za wszel­ką wąt­pli­wo­ścią fakt, iż w nie­po­wo­dze­niu po­łoż­ni­czym osie­ro­ce­ni ro­dzi­ce nie­od­wra­cal­nie tra­cą dziec­ko, któ­re­go ży­cie za­mknę­ło się w tak krót­kim cza­sie roz­wo­ju pre­na­tal­ne­go. Dla ro­dzi­ców ter­mi­ny em­brion czy płód są je­dy­nie okre­śle­nia­mi wcze­snych eta­pów ży­cia dziec­ka, któ­re przez fakt po­czę­cia uczy­ni­ło ich ro­dzi­ca­mi. Są bo­wiem świa­do­mi, że już od po­czę­cia no­szą toż­sa­mość oj­ca i matki.

Ob­cho­dom Dnia Dziec­ka Utra­co­ne­go czę­sto to­wa­rzy­szy spra­wo­wa­nie po­grze­bów dzie­ci mar­two uro­dzo­nych, któ­rych ro­dzi­ce zre­zy­gno­wa­li z or­ga­ni­za­cji po­grze­bu ro­dzin­ne­go. W ten spo­sób spo­łecz­ność pra­gnie do­peł­nić ostat­niej po­słu­gi wo­bec zmar­łych dzie­ci w imie­niu ro­dzi­ców, któ­rym róż­no­ra­kie oko­licz­no­ści unie­moż­li­wi­ły po­cho­wa­nie dziec­ka w gro­bie ro­dzin­nym lub któ­rym po ludz­ku za­bra­ło od­wa­gi, by wo­bec naj­bliż­sze­go śro­do­wi­ska po­twier­dzić li­tur­gią po­grze­bu god­ność oso­bo­wą czło­wie­ka w pre­na­tal­nym wie­ku rozwojowym.

Tym nie­mniej dzień ten jest przede wszyst­kim we­zwa­niem i sto­sow­ną oka­zją do przy­wró­ce­nia wła­śnie w ro­dzi­nie zmar­łe­go dziec­ka pa­mię­ci o je­go oso­bie i do na­wią­za­nia z nim re­la­cji du­cho­wej, je­śli do­tych­czas te­go nie uczy­nio­no. Każ­de ze zmar­łych w okre­sie pre­na­tal­nym dzie­ci ma bo­wiem wła­sną, choć krót­ką, to jed­nak nie­po­wta­rzal­ną bio­gra­fię, któ­ra na za­wsze wpi­sa­ła się w hi­sto­rię ich rodzin.

W Dniu Dziec­ka Utra­co­ne­go ro­dzi­ce ma­ją oka­zję włą­czyć zmar­łe przed la­ty dziec­ko w prze­strzeń pa­mię­ci ro­dzi­ny i uczy­nić je na no­wo obec­nym w re­la­cjach ro­dzin­nych. Pod­czas spra­wo­wa­nych na­bo­żeństw ro­dzi­ce ma­ją moż­li­wość do­ko­na­nia ak­tu za­wie­rze­nia utra­co­ne­go dziec­ka Bo­że­mu Mi­ło­sier­dziu, wy­ra­że­nia na­dziei na zba­wie­nie dzie­ci umie­ra­ją­cych bez chrztu, a na­de wszyst­ko po­dzię­ko­wa­nia sa­me­mu dziec­ku za pięk­no je­go dzie­cię­ce­go ży­cia, któ­re­go ro­ze­gra­ło się za­le­d­wie w kil­ku­na­stu bądź kil­ku­dzie­się­ciu dniach od poczęcia.

15 paź­dzier­ni­ka od­bę­dą się Die­ce­zjal­ne Ob­cho­dy Dnia Dziec­ka Utra­co­ne­go. O godz. 18.00 w Sank­tu­arium Bo­że­go Mi­ło­sier­dzia w Kra­ko­wie zo­sta­nie od­pra­wio­na Msza świę­ta dzięk­czyn­na za dar ży­cia po­łą­czo­na z za­wie­rze­niem zmar­łych dzie­ci Bo­że­mu Mi­ło­sier­dziu. Ro­dzi­ce przy­nio­są ze so­bą świe­ce oraz kar­ty z za­pi­sa­nym imie­niem i na­zwi­skiem dziec­ka. Imio­na dzie­ci bę­dą wpi­sa­ne do Księ­gi Dzie­ci Utra­co­nych. Po Mszy św. roz­pocz­nie się Ad­o­ra­cja Naj­święt­sze­go Sa­kra­men­tu. Pod­czas Ad­o­ra­cji zo­sta­nie wy­ko­na­ny utwór: Jutrz­nia za Nie­na­ro­dzo­nych w wy­ko­na­niu Or­kie­stry i Chó­ru pod dy­rek­cją Paw­ła Bę­ben­ka dy­ry­gen­ta, wo­ka­li­sty i kom­po­zy­to­ra mu­zy­ki liturgicznej.

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on print
Wydrukuj