fbpx

„Nieplanowane” to trzeba zobaczyć

Od 1 listopada w kinach możemy zobaczyć film „Nie­pla­nowane” (ang.”Unplanned”, reż. Cary Solomon i Chuck Kon­zelman). Nie bez przy­czyny nie­którzy mówią, że jest to film, który trzeba zobaczyć. Pro­dukcja powstała na pod­stawie best­sel­le­rowej książki o tym samym tytule, która w Stanach Zjed­no­czonych wywołała burzę wokół aborcji.

Abby Johnson jest jednym z naj­młod­szych dyrek­torów kliniki abor­cyjnego giganta w USA — Planned Paren­thood. Bardzo wierzy w słuszność tego, co robi. Chce pomagać kobietom i dać im moż­liwość uło­żenia sobie życia mimo nie­pla­no­wanej ciąży. Dzięki swojej postawie szybko zdobywa kolejne szczyty kariery zawo­dowej wierząc, że aborcja to szansa dla kobiet i ich prawo wyboru. Wszystko zmienia się, kiedy zostaje popro­szona o asystę w zabiegu usu­nięcia ciąży. To co widzi na ekranie USG zmienia ją na zawsze. Wkracza w nowy etap swojego życia z bardzo trudnym bagażem – współ­od­po­wie­dzial­nością za ponad 22 000 aborcji. Jak sobie w nim poradzi?

Sia­dając w kinie widz spo­dziewa się trudnych momentów. Nie domyśla się jednak, że po pro­jekcji wyjdzie z kina tak mocno poru­szony, a nawet odmie­niony. „Nie­pla­nowane” to obraz prze­łomowy, który jest głosem w debacie na temat życia nie­na­ro­dzonego. Pokazuje, że kliniki abor­cyjne to nie miejsca, gdzie pomaga się kobietom w trudnych chwilach nie­pla­no­wanego macie­rzyństwa, ale gdzie aborcja to przemysł napę­dzający finanse. Film w wielu momentach obnaża nie­praw­dziwe hasła abor­terów: „to tylko tkanka”, „spe­cja­liści potwier­dzają, że płód nic nie czuje”, „nie masz innego wyboru”. Kobiety, które zoba­czymy na ekranie, zwra­cając się o „pomoc” do Planned Paren­thood prze­ważnie nie były pewne swojej decyzji. Szukały wsparcia, słów: dasz sobie radę, nie wie­działy czy spro­stają roli mamy. W wyniku mani­pu­lacji pra­cow­ników – tu w tej roli widzimy boha­terkę filmu Abby Johnson – decydują się na aborcję. „Nie­pla­nowane” to także przekaz dla pro-liferów. Ich praca na rzecz nie­na­ro­dzonych to misja. Widzimy ich moty­wację, bez­kom­pro­mi­sowość, poświę­cenia dla słusznej sprawy. Dzień w dzień stoją pod kliniką, modląc się i roz­ma­wiając z pacjentkami. Orga­nizują maraton modli­tewny pod płotem kliniki 40 dni dla życia. Na ekranie możemy zobaczyć jak pomimo innych poglądów między główną boha­terką, a mał­żeń­stwem pro­li­ferów, Shawnem i Marilisą, zawiązuje się przyjaźń. To ważne, bo w momencie prze­miany to oni są dla Abby wsparciem. Pomagają jej na drodze sądowej z byłym już pra­co­dawcą i naj­waż­niejsze – nie odrzucają za czyny, których się dopu­ściła. Pro­dukcja wstrzą­sająca, momentami dra­styczna, ale pozwa­lająca zobaczyć co tak naprawdę dzieje się za zamkniętymi drzwiami klinik abor­cyjnych.

Karolina Pod­lewska

Więcej infor­macji na temat filmu „Nie­pla­nowane”: www.nieplanowanewpolsce.pl

Może zainteresują Cię także inne poruszane przez nas zagadnienia?

%d bloggers like this: