
Ginekolodzy o śmierci p. Agnieszki i jej dzieci
W szpitalu w Częstochowie zmarła 37-letnia pani Agnieszka i jej dwoje nienarodzonych dzieci. Tragedię tę znowu próbowano wykorzystać by obciążyć winą polskie prawo chroniące życie. Jednak co ciekawe, gdy opadły emocje, pojawiły się głosy rozsądku ze strony ginekologów popierających czarne protesty.