Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Zbiorowy pochówek 48 martwo urodzonych w Zakopanem

Aniołek
Aniołek. Fot.: [katalinbalassa] ©123RF.COM

Nie „ma­te­riał bio­lo­gicz­ny”. Nie ano­ni­mo­wość. 48 mar­two uro­dzo­nych zo­sta­ło po­cho­wa­nych, bo – jak przy­po­mi­na­my – god­ność oso­by ludz­kiej trwa od po­czę­cia aż po na­tu­ral­ną śmierć.

Na Cmen­ta­rzu Ko­mu­nal­nym w Za­ko­pa­nem od­był się zbio­ro­wy po­chó­wek 48 dzie­ci mar­two uro­dzo­nych z okre­su od 26 mar­ca do 30 paź­dzier­ni­ka br. Uro­czy­stość mia­ła cha­rak­ter ko­ściel­ny i zo­sta­ła zor­ga­ni­zo­wa­na przez Miej­ski Ośro­dek Po­mo­cy Spo­łecz­nej. To wy­da­rze­nie sta­ło się czy­tel­nym zna­kiem sprze­ci­wu wo­bec wie­lo­let­nie­go mil­cze­nia i de­hu­ma­ni­za­cji strat prenatalnych.

„Pod­no­szą świa­do­mość god­no­ści oso­bo­wej dziec­ka nienarodzonego”

Zna­cze­nie ta­kich ce­re­mo­nii jed­no­znacz­nie pod­kre­śla dr Piotr Guz­dek z Pol­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Obroń­ców Ży­cia Człowieka.

„Ta­kie po­chów­ki ma­ją istot­ne zna­cze­nie spo­łecz­ne. Pod­no­szą świa­do­mość god­no­ści oso­bo­wej dziec­ka nie­na­ro­dzo­ne­go oraz nor­my pie­ty­zmu wo­bec je­go zwłok i szczątków”.

To wła­śnie ten aspekt – pie­tyzm wo­bec cia­ła dziec­ka – jest kon­kret­nym spraw­dzia­nem na­sze­go sto­sun­ku do ży­cia pre­na­tal­ne­go. Jak za­zna­cza eks­pert: afir­ma­cja god­no­ści czło­wie­ka w okre­sie pre­na­tal­nym „im­pli­ku­je oka­za­nie sza­cun­ku dziec­ku po­ro­nio­ne­mu i mar­two uro­dzo­ne­mu tak­że po je­go śmierci”.

Ro­dzi­ce mu­szą zo­stać uzna­ni – tak­że w żałobie

Dr Guz­dek wy­raź­nie wska­zu­je, że zbio­ro­we po­grze­by nie są tyl­ko ge­stem sym­bo­licz­nym, ale re­al­ną od­po­wie­dzią na dra­mat ro­dzin po stracie.

„Wska­zu­ją na ko­niecz­ność uzna­nia toż­sa­mo­ści ro­dzi­ciel­skiej oraz em­pa­tycz­ne­go to­wa­rzy­sze­nia mał­żon­kom w ża­ło­bie oko­ło­po­ro­do­wej, a tak­że ade­kwat­ne­go wspar­cia star­sze­go rodzeństwa”.

Przez dzie­się­cio­le­cia ża­ło­ba po dziec­ku utra­co­nym przed na­ro­dze­niem by­ła wy­pie­ra­na, ba­ga­te­li­zo­wa­na lub wręcz ne­go­wa­na. Tym­cza­sem – jak pod­kre­śla roz­mów­ca PAP – ta­kie uro­czy­sto­ści: „peł­nią funk­cję psy­chicz­ne­go i spo­łecz­ne­go wsparcia”.

„For­ma in­ter­wen­cji kry­zy­so­wej” – sło­wa, któ­re trze­ba usłyszeć

Eks­pert nie po­zo­sta­wia złu­dzeń co do cha­rak­te­ru tych pochówków:

„Na­le­ży je trak­to­wać ja­ko for­mę in­ter­wen­cji kry­zy­so­wej oraz we­zwa­nie do two­rze­nia kul­tu­ry otwar­to­ści, któ­ra po­zwa­la ro­dzi­nom god­nie po­że­gnać dziec­ko i bez­piecz­nie prze­żyć ża­ło­bę okołoporodową”.

To jed­no­cze­śnie apel do ro­dzin, wspól­not i pa­ra­fii, by nie za­my­ka­ły się na cier­pie­nie ro­dzi­ców, ale two­rzy­ły prze­strzeń, w któ­rej stra­ta pre­na­tal­na mo­że zo­stać na­zwa­na, opła­ka­na i po­wie­rzo­na Bogu.

Je­dy­na moż­li­wa dro­ga god­ne­go pożegnania

Dla wie­lu ro­dzin zbio­ro­wy po­chó­wek jest je­dy­ną do­stęp­ną for­mą pogrzebu.

„Po­chów­ki zbio­ro­we są czę­sto je­dy­ną moż­li­wą for­mą god­ne­go po­że­gna­nia dziec­ka dla ro­dzin, któ­re z róż­nych wzglę­dów nie są w sta­nie zor­ga­ni­zo­wać po­grze­bu indywidualnego”.

Jak do­da­je dr Guz­dek – to roz­wią­za­nie gwa­ran­tu­je, że:

„każ­de dziec­ko utra­co­ne przed na­ro­dze­niem, nie­za­leż­nie od eta­pu cią­ży, mo­że mieć za­pew­nio­ny god­ny pochówek”.

To szcze­gól­nie istot­ne w kon­tek­ście hi­sto­rii, w któ­rej przez la­ta dzie­ci po­ro­nio­ne by­ły po­zba­wia­ne nie tyl­ko imie­nia, ale na­wet grobu.

i Ko­ściół po stro­nie dziecka

Obo­wią­zu­ją­ce prze­pi­sy ja­sno po­twier­dza­ją obo­wią­zek po­chów­ku tak­że dzie­ci mar­two uro­dzo­nych. Gdy ro­dzi­ce nie od­bio­rą szcząt­ków ze szpi­ta­la, po­grzeb – naj­czę­ściej zbio­ro­wy – or­ga­ni­zu­je gmi­na. Ko­ściół ka­to­lic­ki po­zo­sta­wia de­cy­zję o for­mie po­grze­bu ro­dzi­com i do­pusz­cza po­grzeb dzie­ci zmar­łych przed chrztem, je­śli ist­nia­ło pra­gnie­nie je­go udzielenia.

Cmen­tarz, któ­ry wo­ła gło­śniej niż protesty

Zbio­ro­wy po­chó­wek 48 dzie­ci w Za­ko­pa­nem jest mil­czą­cym, ale po­tęż­nym wo­ła­niem su­mie­nia. Po­ka­zu­je, że praw­da o god­no­ści oso­by ludz­kiej nie po­trze­bu­je ide­olo­gii ani spo­rów politycznych.

Jak pod­kre­śla dr Piotr Guz­dek, to „po­zy­tyw­na ko­mu­ni­ka­cja pro-li­fe” – ta­ka, w któ­rej nie krzy­czy się ha­sła­mi, ale od­da­je cześć zmar­łe­mu dziecku.

My wie­my jed­no: na­ród, któ­ry po­tra­fi po­chy­lić się nad gro­bem naj­mniej­sze­go czło­wie­ka, ma jesz­cze su­mie­nie. I wła­śnie o to su­mie­nie dziś walczymy.

 

jb
Źró­dło: PAP, rmf24.pl, krakow.tvp.pl, wiadomosci.wp.pl

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj