fbpx

Tylko życie ma przyszłość!

Termin porodu. Jak go wyznaczyć?

Wyli­czony dzień porodu nie­ko­niecznie będzie tym dniem, w którym dziecko rze­czy­wiście przyjdzie na świat – to tylko przy­bliżona data! Więk­szość kobiet rodzi dzieci pomiędzy 39 a 41 tygo­dniem „lekar­skiej” ciąży, czyli do tygodnia przed lub po wyzna­czonym ter­minie.

Kiedy na teście cią­żowym pojawią się upra­gnione dwie kreski, zazwyczaj uma­wiamy się na pierwszą ciążową wizytę u gine­kologa. Ten na początku pyta nas o datę roz­po­częcia ostatniej mie­siączki i od tego dnia liczy tygodnie ciąży. Jest to o tyle zaska­kujące, że przecież każda kobieta doskonale wie: „Jeśli mam mie­siączkę, na pewno nie jestem w ciąży!”. Jak więc to rozumieć?

Nor­malna ciąża trwa u kobiety 38 tygodni. Roz­po­czyna się w dniu poczęcia dziecka, czyli w dniu owu­lacji. Jednak mało która kobieta wie (nawet orien­ta­cyjnie), kiedy miała owu­lację. Nato­miast zazwyczaj jest w stanie dokładnie podać datę roz­po­częcia ostatniej mie­siączki. Stąd pomysł, aby liczyć długość trwania ciąży od mie­siączki! Do rze­czy­wi­stego czasu trwania ciąży dodaje się 2 tygodnie, które w typowym cyklu upłynęły od mie­siączki do momentu poczęcia. Zasto­so­wanie takiego sposobu liczenia daje lekarzom pod­stawę do twier­dzenia, że ciąża trwa 40 tygodni, choć tak naprawdę pierwsze dwa tygodnie są dodane sztucznie, tylko po to, aby ułatwić wyli­czenia. A my jesteśmy zasko­czone, bo chociaż od poczęcia minęły tylko 3 tygodnie, lekarz do karty ciąży wpisze nam ich 5!

Mamy więc dwa sposoby wyli­czenia dnia porodu:

  • Do pierw­szego dnia mie­siączki dodaj 40 tygodni (czyli 9 mie­sięcy i 7 dni)
  • Do dnia owu­lacji dodaj 38 tygodni (czyli dodaj 9 mie­sięcy i odejmij 7 dni)

Termin porodu

U więk­szości kobiet daty porodu wyli­czone na oba te sposoby pokrywają się, a nawet jeśli występują kil­ku­dniowe różnice, to nie mają one więk­szego zna­czenia.

Problem pojawia się wtedy, gdy cykle kobiety są nie­re­gu­larne lub gdy wyjątkowo wystąpi jeden długi cykl (tak może się stać np. pod wpływem silnego stresu).

Wtedy termin porodu wyni­kający z wieku dziecka może istotnie różnić się od tego wyli­czonego spo­sobem lekarskim. Gdy np. do poczęcia dojdzie w 28 dniu cyklu (po 4 tygo­dniach od początku mie­siączki), dziecko będzie wystar­czająco doj­rzałe do opusz­czenia łona matki dopiero po 42 tygo­dniach, licząc od roz­po­częcia mie­siączki (4 tygodnie od mie­siączki do poczęcia plus 38 tygodni ciąży), nato­miast lekarze będą twier­dzili, że ciążę należy roz­wiązać już po 40 tygo­dniach.

Lepsze sposoby

Jeśli kobieta pro­wadzi obser­wacje śluzu i/lub pomiar tem­pe­ratury według zasad MRP (metod roz­po­zna­wania płod­ności), może z kil­ku­dniową dokład­nością określić, kiedy doszło u niej do owu­lacji i poczęcia. Dzięki temu jest w stanie wyliczyć pra­wi­dłową datę porodu, nawet jeśli jej cykle są bardzo nie­re­gu­larne! Dobrym spo­sobem okre­ślenia wieku dziecka jest także USG robione w pierw­szych tygo­dniach ciąży. Lekarz na pod­stawie pomiarów ciała dziecka może ocenić jego przy­bliżony wiek i wyliczyć datę porodu.

Jednak – tak czy inaczej – wyli­czony dzień porodu nie­ko­niecznie będzie tym dniem, w którym dziecko rze­czy­wiście się urodzi – to tylko przy­bliżona data! Więk­szość kobiet rodzi dzieci pomiędzy 39 a 41 tygo­dniem „lekar­skiej” ciąży, czyli do tygodnia przed lub po wyzna­czonym ter­minie.

 

Izabela Salata

%d bloggers like this: