Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Stop deprawacji polskich dzieci!

Dzieci w szkole
Dzieci w szkole. Fot.: [nsit0108 ]©123fr.com

Kra­ków, 11 mar­ca 2026 r.

Sza­now­na Pani
Bar­ba­ra Nowacka
Mi­ni­ster Edu­ka­cji Narodowej
ul. Chry­stia­na Szu­cha 25
00–918 Warszawa

Stop de­pra­wa­cji pol­skich dzie­ci! List otwar­ty – apel o za­blo­ko­wa­nie obowiązkowej
„Edu­ka­cji zdro­wot­nej” i przy­wró­ce­nie „Wy­cho­wa­nia do ży­cia w rodzinie”

Sza­now­na Pa­ni Minister,

w związ­ku z za­po­wie­dzia­mi me­dial­ny­mi Pa­ni Mi­ni­ster o wpro­wa­dze­niu od 1 wrze­śnia 2026 r. obo­wiąz­ko­wej „Edu­ka­cji zdro­wot­nej”, do­ma­ga­my się re­spek­to­wa­nia praw pol­skich ro­dzi­ców i przy­po­mi­na­my:

  1. Kon­sty­tu­cja RP w art. 48 ust. 1 oraz art. 53 ust. 3 jed­no­znacz­nie gwa­ran­tu­je ro­dzi­com pra­wo do wy­cho­wa­nia dzie­ci zgod­nie z wła­sny­mi prze­ko­na­nia­mi oraz pra­wo do za­pew­nie­nia im zgod­ne­go z ty­mi prze­ko­na­nia­mi na­ucza­nia mo­ral­ne­go i re­li­gij­ne­go. Po­mi­mo gi­gan­tycz­nej ak­cji pro­mo­cyj­nej mi­ni­ster­stwa i pod­le­głych mu agend, zde­cy­do­wa­na więk­szość ro­dzi­ców ne­ga­tyw­nie oce­ni­ła pod­sta­wę pro­gra­mo­wą „Edu­ka­cji zdro­wot­nej” i nie wy­ra­zi­ła zgo­dy na udział dzie­ci w tych za­ję­ciach. Ro­dzi­ce za­le­d­wie 30 proc. pol­skich uczniów za­de­cy­do­wa­li o udzia­le swo­ich dzie­ci w tych za­ję­ciach. Ozna­cza to, że „Edu­ka­cja zdro­wot­na” w obec­nym kształ­cie stoi w ra­żą­cej sprzecz­no­ści z sys­te­mem war­to­ści i prze­ko­na­nia­mi przy­tła­cza­ją­cej więk­szo­ści ro­dzi­ców dzie­ci w wie­ku szkolnym.
  2. Pre­zy­dent Ka­rol Na­wroc­ki 18 grud­nia 2025 r. za­we­to­wał no­we­li­za­cję Pra­wa oświa­to­we­go, uza­sad­nia­jąc de­cy­zję ry­zy­kiem cha­osu or­ga­ni­za­cyj­ne­go, ide­olo­gi­za­cji edu­ka­cji oraz „eks­pe­ry­men­to­wa­nia na ca­łych rocz­ni­kach dzieci”.
  3. Ro­dzi­ce wy­ra­ża­ją uza­sad­nio­ne oba­wy przed ma­ni­pu­lo­wa­niem przez MEN tre­ścia­mi pod­sta­wy pro­gra­mo­wej. Mi­ni­ster­stwo za­po­wie­dzia­ło „do­sto­so­wy­wa­nie” pro­gra­mu do ocze­ki­wań ro­dzi­ców. Nie­ste­ty, ob­ser­wu­jąc od lat aro­gan­cję le­wi­cy, ma­my uza­sad­nio­ne pod­sta­wy, aby przy­pusz­czać, że naj­bar­dziej kon­tro­wer­syj­ne tre­ści (m.in. do­ty­czą­ce orien­ta­cji sek­su­al­nej, toż­sa­mo­ści płcio­wej i tzw. tran­zy­cji) zo­sta­ną ukry­te za ogól­ni­ka­mi lub prze­nie­sio­ne z blo­ku „zdro­wie sek­su­al­ne” do na przy­kład blo­ku „zdro­wie spo­łecz­ne”. Ta­kie za­bie­gi mo­gą uśpić czuj­ność ro­dzi­ców i wpro­wa­dzić ich w błąd, co by­ło­by dra­stycz­nym po­gwał­ce­niem kon­sty­tu­cyj­nych praw rodzicielskich.
  4. Mi­ni­ster­stwo Edu­ka­cji Na­ro­do­wej chce w prak­ty­ce wpro­wa­dzić do pol­skich szkół edu­ka­cję sek­su­al­ną ty­pu B (we­dług kla­sy­fi­ka­cji Ame­ry­kań­skiej Aka­de­mii Pe­dia­trii) – mo­del per­mi­syw­ny, re­ali­zo­wa­ny na Za­cho­dzie od kil­ku­dzie­się­ciu lat, któ­re­go skut­ki dla mło­de­go po­ko­le­nia są dramatyczne.
    • Od­se­tek pięt­na­sto­let­nich dziew­cząt, któ­re roz­po­czę­ły ak­tyw­ność sek­su­al­ną, jest w Niem­czech, Szwe­cji i Wiel­kiej Bry­ta­nii dwu­krot­nie wyż­szy niż w Pol­sce (da­ne: HBSC).
    • Edu­ka­cja sek­su­al­na wca­le nie zmniej­szy­ła licz­by abor­cji – wprost prze­ciw­nie. W Szwe­cji mło­de ko­bie­ty do 20. ro­ku ży­cia trzy­krot­nie czę­ściej de­cy­du­ją się na abor­cję niż na uro­dze­nie dziec­ka (da­ne: Eu­ro­stat, WHO).
    • Na za­cho­dzie Eu­ro­py, w kra­jach pro­wa­dzą­cych edu­ka­cję sek­su­al­ną pro­gra­mo­wo bli­ską „Edu­ka­cji zdro­wot­nej”, sze­rzy się epi­de­mia cho­rób prze­no­szo­nych dro­ga płcio­wą. Pod­czas gdy w Pol­sce po­twier­dza się sta­ty­stycz­nie 1,5 za­cho­ro­wa­nia na rze­żącz­kę na 100 tys. miesz­kań­ców, w Wiel­kiej Bry­ta­nii jest to po­nad 116. W przy­pad­ku chla­my­dio­zy to od­po­wied­nio – w Pol­sce 1,4 przy­pad­ku, a w Wiel­kiej Bry­ta­nii – 388 (da­ne: ECDC).

Po dwu­dzie­stu pię­ciu la­tach nie­obo­wiąz­ko­we­go „Wy­cho­wa­nia do ży­cia w ro­dzi­nie”, to wła­śnie w Pol­sce ma­my naj­póź­niej­szy wiek ini­cja­cji sek­su­al­nej, naj­niż­szą licz­bę abor­cji i naj­niż­szy wskaź­nik cho­rób prze­no­szo­nych dro­gą płcio­wą. Dla­te­go żą­da­my przy­wró­ce­nia te­go przed­mio­tu do pod­sta­wy pro­gra­mo­wej. Edu­ka­cja sek­su­al­na mu­si być zbu­do­wa­na na fun­da­men­cie ta­kich war­to­ści jak sza­cu­nek do ży­cia i od­po­wie­dzial­ne po­dej­ście do re­la­cji mię­dzy­ludz­kich. Nie mo­że re­du­ko­wać ludz­kiej sek­su­al­no­ści do sfe­ry biologicznej.

Nie zga­dza­my się na in­sty­tu­cjo­nal­ną de­mo­ra­li­za­cję dzie­ci i mło­dzie­ży po­przez wy­rwa­nie pro­ble­ma­ty­ki płcio­wo­ści z kon­tek­stu mał­żeń­stwa i ro­dzi­ny. Jest to dzia­ła­nie an­ty­spo­łecz­ne i po­głę­bia­ją­ce dra­ma­tycz­ny kry­zys demograficzny.

Z po­wa­ża­niem

Woj­ciech Zięba
pre­zes Pol­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Obroń­ców Ży­cia Człowieka

Plik PDF do pobrania

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj