fbpx

Tylko życie ma przyszłość!

Skuteczność metod rozpoznawania płodności

Roz­ma­wiając o Metodach Roz­po­zna­wania Płod­ności (MRP), często słyszę, że pary oba­wiają się, iż nie są one sku­teczne, jeżeli używa się ich w celu odkła­dania poczęcia. Czy te lęki są oparte na faktach?

Aby te metody nas nie zawiodły, nie­zbędna jest wiedza i prak­tyczne jej zasto­so­wanie (pra­wi­dłowa inter­pre­tacja cykli – poprawne wyzna­czanie okresów płod­ności i nie­płod­ności w cyklu), dobre, sys­te­ma­tyczne pro­wa­dzenie obser­wacji i zapis na karcie oraz umie­jętność postę­po­wania zgodnie z pla­no­wanym spo­sobem wyko­rzy­stania MRP (np. wstrze­mięź­liwość płciowa w dniach płodności).W sytuacji, gdy para napotyka trud­ności w sto­so­waniu wybranej przez siebie metody, warto zwrócić się o pomoc do nauczy­ciela.

Trzeba mieć także świa­domość, że różna jest sku­teczność metod w różnych fazach cyklu. W fazie przed­owu­la­cyjnej mówimy wyłącznie o nie­płod­ności względnej, warun­kowej, ponieważ kobieta jest wtedy jeszcze przed jajecz­ko­waniem i nigdy nie mamy pew­ności, kiedy do owu­lacji dojdzie. Stąd nawet wówczas, gdy kobieta obserwuje brak śluzu i według sta­tystyk jej cykli owu­lacja nie powinna jeszcze nadejść, metoda może być zawodna. Praw­do­po­do­bieństwo poczęcia jest bardzo nie­wielkie, ale nie zerowe.

W fazie poowu­la­cyjnej mówimy o nie­płod­ności bez­względnej, tzn. pewnej. W jednym cyklu do owu­lacji dochodzi tylko w jednym, bardzo pre­cy­zyjnie okre­ślonym momencie. Po owu­lacji wzrost poziomu pro­ge­steronu zablokuje moż­liwość wystą­pienia kolejnego jajecz­ko­wania, nie ma więc wtedy moż­li­wości poczęcia dziecka.

Prof. Josef Rötzer, autor jednej z metod objawowo-ter­micznych, twierdzi, że w bada­niach, które pro­wadził (ponad 17 tys. kart obser­wacji), przy pra­wi­dłowym ozna­czeniu fazy poowu­la­cyjnej według zasad metody nie zda­rzyło się ani jedno nie­pla­nowane poczęcie.

Jeżeli para ma bardzo poważne prze­ciw­wska­zania do ciąży, nie powinna wyko­rzy­stywać dni nie­płod­ności przed­owu­la­cyjnej do współ­życia.

 

Izabela Salata

 

%d bloggers like this: