Tylko życie ma przyszłość!

RPO: Wyrok TK nie zamyka dyskusji o aborcji

„Jest kil­ka pro­jek­tów obec­nie w Sej­mie, któ­re do­ty­czą przy­wró­ce­nia moż­li­wo­ści do­ko­na­nia abor­cji w przy­pad­ku wad le­tal­nych pło­du. Par­la­ment po­wi­nien po­wró­cić do prac nad tą spra­wą” – uwa­ża no­wy Rzecz­nik Praw Oby­wa­tel­skich Mar­cin Wiącek.

No­wy Rzecz­nik Praw Oby­wa­tel­skich prof. Mar­cin Wią­cek zo­stał wy­bra­ny przez par­la­ment po kil­ku nie­uda­nych pró­bach. To 40-let­ni pro­fe­sor Uni­wer­sy­te­tu War­szaw­skie­go, ostroż­ny i po­wścią­gli­wy w wy­ra­ża­niu swo­ich po­glą­dów. Ma oso­bi­stą wi­zję peł­nie­nia funk­cji rzecz­ni­ka. Po­sta­no­wił się jed­nak otwo­rzyć i wy­po­wie­dzieć o spra­wach zwią­za­nych z aborcją:

„W uza­sad­nie­niu wy­ro­ku TK z 2020 r. czy­ta­my, że po­wi­nien on zo­stać wy­ko­na­ny w za­kre­sie ciąż z wa­dą le­tal­ną pło­du. Ja ocze­ku­ję, że par­la­ment po­dej­mie na ten te­mat dys­ku­sję. Jest kil­ka pro­jek­tów obec­nie w Sej­mie, któ­re do­ty­czą przy­wró­ce­nia moż­li­wo­ści do­ko­na­nia abor­cji w przy­pad­ku wad le­tal­nych pło­du. Par­la­ment po­wi­nien po­wró­cić do prac nad tą spra­wą” – po­wie­dział Rzecznik.

Rzecz­nik wszak­że za­zna­cza w swo­ich wy­po­wie­dziach, że za­wsze bę­dzie stał po stro­nie pra­wa, ale jed­no­cze­śnie pod­da­je w wąt­pli­wość osta­tecz­ność wy­ro­ku Try­bu­na­łu Kon­sty­tu­cyj­ne­go, któ­ry jed­no­znacz­nie orzekł o nie­kon­sty­tu­cyj­no­ści prze­pi­su do­pusz­cza­ją­ce­go abor­cję w przy­pad­ku du­że­go praw­do­po­do­bień­stwa cięż­kie­go i nie­od­wra­cal­ne­go upo­śle­dze­nia pło­du. Art. 4a ust. 1 pkt 2 usta­wy z dnia 7 stycz­nia 1993 r. o pla­no­wa­niu ro­dzi­ny, ochro­nie pło­du ludz­kie­go i wa­run­kach do­pusz­czal­no­ści prze­ry­wa­nia cią­ży (…) jest nie­zgod­ny z art. 38 w związ­ku z art. 30 w związ­ku z art. 31 ust. 3 kon­sty­tu­cji. Rzecz­nik pró­bu­je wpro­wa­dzić re­la­ty­wizm w oce­nie te­go pra­wa, za­chę­ca­jąc par­la­men­ta­rzy­stów do stwo­rze­nia pro­jek­tu, któ­ry miał­by pod­wa­żyć wy­rok TK. Ocze­ku­je, aby par­la­ment po­wró­cił do dys­ku­sji na te­mat przy­wró­ce­nia moż­li­wo­ści do­ko­na­nia abor­cji w przy­pad­ku wad le­tal­nych u nie­na­ro­dzo­ne­go dziec­ka. Na­le­ży przy­po­mnieć, że orze­cze­nia Try­bu­na­łu Kon­sty­tu­cyj­ne­go ma­ją moc po­wszech­nie obo­wią­zu­ją­cą i są ostateczne.

Wszyst­kie dzie­ci ma­ją pra­wo do ży­cia, na­wet te któ­re nie do­cze­ka­ją po­ro­du lub umrą wkrót­ce po nim. Obo­wiąz­kiem pań­stwa jest chro­nić ży­cie każ­de­go czło­wie­ka bez wy­jąt­ków! Try­bu­nał Kon­sty­tu­cyj­ny już w orze­cze­niu z 28 ma­ja 1997 r. (sy­gna­tu­ra K26/96) stwier­dził, że: „war­tość kon­sty­tu­cyj­nie chro­nio­ne­go do­bra praw­ne­go, ja­kim jest ży­cie ludz­kie, w tym ży­cie roz­wi­ja­ją­ce się w fa­zie pre­na­tal­nej, nie mo­że być róż­ni­co­wa­na. (…) Od mo­men­tu po­wsta­nia ży­cie ludz­kie sta­je się więc war­to­ścią chro­nio­ną kon­sty­tu­cyj­nie. Do­ty­czy to tak­że fa­zy prenatalnej”.

Ro­dzi­com, któ­rzy usły­sze­li nie­ko­rzyst­ną dia­gno­zę pre­na­tal­ną, na­le­ży się wspar­cie od pań­stwa. Te ro­dzi­ny nie mo­gą po­zo­stać sa­me. Ko­bie­ty mu­szą mieć moż­li­wość sko­rzy­sta­nia z pro­fe­sjo­nal­nej ka­dry le­ka­rzy i pie­lę­gnia­rek. Ta­kim miej­scem gwa­ran­tu­ją­cym opie­kę są ho­spi­cja per­ina­tal­ne, gdzie udzie­la­na jest kom­plek­so­wa, wie­lo­spe­cja­li­stycz­na opie­ka me­dycz­na i psy­cho­lo­gicz­na. Tych miejsc nie­ste­ty jest ma­ło a ro­dzi­ce nie są in­for­mo­wa­ni przez le­ka­rzy o ich istnieniu.

 

JB

Źró­dło: fronda.pl

 

 

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on print
Wydrukuj