fbpx

Poznaj mnie, mamo!

W 25. tygodniu życia Twojego dziecka możesz zauważyć indy­wi­dualne cechy jego oso­bo­wości.

Twoje dziecko mierzy już 34 cm, a jego waga wynosi 950 g. Badania wykazują, że możliwa jest komu­ni­kacja z dzieckiem w tym okresie życia pło­dowego oraz obser­wacja jego cech i pre­fe­rencji.

Co się dzieje w 25. tygodniu ciąży?

Bardzo inten­sywnie rozwija się mózg. Sieć połączeń ner­wowych wciąż gęst­nieje. Zaczynają powstawać komórki glejowe (są obok komórek ner­wowych drugim skład­nikiem tkanki ner­wowej). Chronią i wspo­magają odży­wianie komórek ner­wowych, a także tworzą na nich osłonki mie­linowe, przy­spie­szające prze­ka­zy­wanie impulsów.

Ciałko dziecka wygładza się i zaokrągla dzięki pod­ściółce tłusz­czowej.

Jego ruchy są coraz bar­dziej celowe. Zaob­ser­wowano, że dziecko w tym wieku potrafi dosto­sować swą aktywność do dźwięków – np. skacze w rytm uderzeń bębna.

Małe „ja”

Już teraz możesz roz­poznać domi­nujące cechy cha­rakteru dziecka. Zaob­serwuj, czy jest raczej spo­kojne i rusza się rzadko? Czy silnymi ude­rze­niami daje Ci znać, gdy czuje dys­komfort? Badania pro­wa­dzone przez Fels Research Institute w Yellow Springs (Ohio) potwier­dziły, że zmiana rytmu serca spo­wo­dowana silnymi dźwiękami jest oso­bistą reakcją dziecka. Na jej pod­stawie można wskazać kon­kretny typ oso­bo­wości. Na oso­bowość składają się cechy uwa­run­kowane gene­tycznie (tem­pe­rament) oraz wzorce reakcji i zachowań, które ukształ­towały się w okre­ślonym śro­do­wisku. Ma to miejsce już teraz, w życiu pre­na­talnym. Te wzorce reakcji, zwane imprintami, mogą towa­rzyszyć w póź­niejszym życiu Twojego dziecka. Dlatego już na tym etapie warto dbać o stwo­rzenie mu jak naj­lep­szego śro­do­wiska do rozwoju – przede wszystkim poczucia bez­pie­czeństwa i więzi.

Zaob­ser­wowano, że dziecko w tym wieku potrafi dosto­sować swą aktywność do dźwięków – np. skacze w rytm uderzeń bębna.

Bądź spokojna, mamo

Dla kształ­to­wania oso­bo­wości dziecka duże zna­czenie mają Twoje emocje – to, co prze­żywasz i jak sobie z tym radzisz. Każda emocja to okre­ślony zestaw hor­monów, które z Twoją krwią docierają do dziecka. W ten sposób jego mózg przy­zwy­czaja się do okre­ślonych hor­monów, co staje się bio­lo­gicznym pod­łożem jego samo­po­czucia. Dlatego tak ważny jest Twój dobrostan, umie­jętność relaksu, odprę­żenie po stresie. A także pozy­tywne nasta­wienie do dziecka – Twoje i jego taty. Każda Twoja dobra, akcep­tująca myśl jest przez nie odczuwana. To tak jakbyś wykąpała je w hor­monach szczęścia.

Więcej o wpływie stresu i o tym, jak sobie z nim radzić, prze­czytasz tu.

Daj mi bezpieczeństwo

Co możesz zrobić oprócz tego, że starasz się dbać o siebie? Poczucie bez­pie­czeństwa możesz kształ­tować dzięki komu­ni­kacji z dzieckiem (prze­czytaj więcej). Już teraz możesz się wsłu­chiwać w jego potrzeby – dziecko, które wie, że ma wraż­liwego, wsłu­chanego w nie opiekuna, czuje się bez­pieczniej. Bądź wrażliwa na sygnały płynące od dziecka. Czy np. jego gwał­towny ruch nie świadczy o tym, że zbyt długo prze­bywasz w tej samej pozycji? Może jest za głośno? A może potrze­bu­jecie spaceru i dotle­nienia? Daj sobie i dziecku czas, by „wsłu­chiwać się” w nie: jak się może czuć? Czego potrzebuje? Ćwi­czysz w ten sposób intuicję i empatię, które bardzo przy­dadzą Ci się, gdy maleństwo już się narodzi.

Jak się czujesz, mamo?

Jesteś już w początkach trze­ciego try­mestru. Być może zro­biłaś się zapo­mi­nalska i roz­ko­ja­rzona – to nor­malne i przej­ściowe. Możesz czuć, że rzeczy lecą Ci z rąk, a Ty jesteś nie­zgrabna, jakby każda ręka i noga żyła swoim życiem. Czę­ściowo tak właśnie jest – winę za to ponosi relaksyna. To hormon, który roz­luźnia połą­czenia kostne, wią­zania macicy oraz stawy. Dzięki niemu Twoje dziecko będzie w stanie prze­cisnąć się przez kanał rodny. Ty jednak musisz podwójnie uważać, aby nie stracić sta­bil­ności. Kolejną, raczej zabawną zmianą, którą zauważysz wraz z powięk­sza­jącym się brzuchem, będzie wystający pępek. I Twoje kości, i pępek wrócą po ciąży na swoje miejsce.

Jak zawsze pamiętaj o diecie i odpo­wiedniej porcji ruchu na świeżym powietrzu. Jeśli chcesz dodatkowo wspomóc rozwój dziecka, polub taniec. Zwłaszcza spo­kojny, ryt­miczny i koły­szący. Pozy­tywnie wpłynie on na receptory rów­nowagi w mózgu maleństwa.

Wiek Twojego dziecka może się nie­znacznie różnić od wyli­czonego w gabi­necie lekarskim. Lekarz liczy od daty Twojej ostatniej mie­siączki. My liczymy od poczęcia. Między tymi dwoma datami może być około dwóch tygodni różnicy.

 

Mag­dalena i Marek Urli­chowie

 

Biblio­grafia:

W. Fijał­kowski, Jestem od poczęcia. Pamiętnik dziecka w pierwszej fazie życia, Czę­sto­chowa 2002

Z. Koń­czewska-Murdzek, M. Murdzek-Wierz­bicka, Kochane od poczęcia. Rozwój dziecka w łonie matki, Lublin 2018

D. Kornas-Biela, Wokół początku życia ludz­kiego, wyd. 2 uzup., War­szawa 2002

M. Karolczuk-Kędzierska i in., Matka i dziecko, wyd. Klusz­czyński, Kraków 2006

Może zainteresują Cię także inne poruszane przez nas zagadnienia?

%d bloggers like this: