Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Gdańsk. zabijane z „przesłanki psychicznej”

Rączka dziecka
Rączka dziecka. Fot.: [srisakorn]©123RF.COM

Fun­da­cja Ży­cie i Ro­dzi­na alar­mu­je, że w szpi­ta­lu św. Woj­cie­cha w Gdań­sku na Za­spie do­cho­dzi do uśmier­ca­nia nie­na­ro­dzo­nych z tzw. prze­słan­ki psy­chicz­nej, tak­że w bar­dzo za­awan­so­wa­nym eta­pie cią­ży. We­dług prze­ka­za­nych da­nych, dzie­ci by­ły za­bi­ja­ne m.in. w 25. ty­go­dniu ży­cia pło­do­we­go przy uży­ciu za­strzy­ków do­ser­co­wych z chlor­ku potasu.

Fun­da­cja Ży­cie i Ro­dzi­na po­in­for­mo­wa­ła o dra­ma­tycz­nych prak­ty­kach w szpi­ta­lu św. Woj­cie­cha w Gdań­sku na Za­spie. Jak wy­ni­ka z prze­ka­za­nych in­for­ma­cji, w tej pla­ców­ce dzie­ci nie­na­ro­dzo­ne są abor­to­wa­ne z tzw. prze­słan­ki psy­chicz­nej, na­wet na bar­dzo za­awan­so­wa­nym eta­pie ciąży.

Ka­ja Go­dek alar­mu­je, że dzie­ci są uśmier­ca­ne „po­twor­nie bo­le­sny­mi” za­strzy­ka­mi z chlor­ku po­ta­su po­da­wa­ny­mi bez­po­śred­nio do serca.

„Nie­ste­ty mam złe wia­do­mo­ści: ko­lej­ny za­bi­ja dzie­ci chlor­kiem po­ta­su. Tym ra­zem to szpi­tal św. Woj­cie­cha w Gdań­sku na Za­spie (za­rzą­dza­ny przez Co­per­ni­cus sp. z o.o.)” – na­pi­sa­ła Ka­ja Go­dek na por­ta­lu ratujzycie.pl.

Naj­pierw za­bój­stwo, po­tem „pro­ce­du­ra”

Do­stęp­ne da­ne po­ka­zu­ją ko­lej­ność dzia­łań, któ­ra nie po­zo­sta­wia miej­sca na wąt­pli­wo­ści co do cha­rak­te­ru tych praktyk.

„Licz­by nie kła­mią: od lip­ca do paź­dzier­ni­ka bie­żą­ce­go ro­ku w po­mor­skiej pla­ców­ce prze­pro­wa­dzo­no 7 abor­cji, z cze­go dwo­je dzie­ci za­bi­to naj­pierw za­strzy­kiem do­ser­co­wym z tru­ci­zną – po to, aby nie uro­dzi­ły się z abor­cji ży­we – aby na­stęp­nie roz­po­czę­ło się fak­tycz­ne „prze­ry­wa­nie cią­ży”. Tak na­praw­dę naj­pierw mia­ło miej­sce ce­lo­we za­bój­stwo, a do­pie­ro po­tem pro­ce­du­ra abor­cji prze­wi­dzia­na obo­wią­zu­ją­cy­mi w Pol­sce prze­pi­sa­mi – ta­kie są re­alia eg­ze­ku­cji z uży­ciem so­li potasowej”.

Ten opis od­sła­nia bru­tal­ną se­kwen­cję zda­rzeń: naj­pierw , a do­pie­ro póź­niej for­mal­ne dzia­ła­nia okre­śla­ne mia­nem „pro­ce­du­ry”.

Siód­my mie­siąc ży­cia. To nie „tkan­ka”

Z ujaw­nio­nych in­for­ma­cji wy­ni­ka rów­nież, w jak za­awan­so­wa­nym sta­dium roz­wo­ju by­ły dzie­ci, któ­rych do­ty­czy­ły te działania.

„Abor­to­wa­ne ma­lu­chy mia­ły 8, 14, 17, 20, 21 i dwu­krot­nie 25 ty­go­dni ży­cia pło­do­we­go – czy­li naj­star­sze by­ły już w siód­mym mie­sią­cu od poczęcia…”.

Mó­wi­my o dzie­ciach, któ­re roz­wi­ja­ły się przez wie­le mie­się­cy, któ­rych or­ga­ni­zmy by­ły da­le­ko po­za wcze­snym eta­pem ży­cia prenatalnego.

„Dys­kom­fort psy­chicz­ny” ja­ko uzasadnienie

Z do­stęp­nych in­for­ma­cji wy­ni­ka, że w zde­cy­do­wa­nej więk­szo­ści tych przy­pad­ków nie cho­dzi­ło o bez­po­śred­nie za­gro­że­nie ży­cia ko­bie­ty. De­cy­zje o po­zba­wie­niu ży­cia dzie­ci za­pa­da­ły z po­wo­du pro­ble­mów okre­śla­nych ja­ko psy­chicz­ne trud­no­ści ma­tek. W do­ku­men­ta­cji me­dycz­nej wska­zy­wa­no m.in. na za­bu­rze­nia ad­ap­ta­cyj­ne oraz ostrą re­ak­cję na sil­ny stres.

To wła­śnie te roz­po­zna­nia sta­ły się pod­sta­wą do uśmier­ce­nia dzie­ci, tak­że na bar­dzo za­awan­so­wa­nym eta­pie roz­wo­ju prenatalnego.

Prak­ty­ka, któ­ra prze­sta­je być wyjątkiem

Szcze­gól­ny nie­po­kój bu­dzi fakt, że te­go ro­dza­ju dzia­ła­nia nie są już in­cy­den­tem ogra­ni­czo­nym do jed­nej pla­ców­ki. Za­bi­ja­nie dzie­ci nie­na­ro­dzo­nych w bru­tal­ny spo­sób prze­no­si się do na­stęp­nych szpi­ta­li, a gra­ni­ce te­go, co jesz­cze nie­daw­no wy­da­wa­ło się nie do po­my­śle­nia, są sys­te­ma­tycz­nie przekraczane.

Ozna­cza to stop­nio­we przy­zwy­cza­ja­nie nas do prze­mo­cy wo­bec naj­bar­dziej bez­bron­nych – dzie­ci, któ­re nie mo­gą się bro­nić ani upo­mnieć o swo­je do życia.

Pu­blicz­ny sprzeciw

W od­po­wie­dzi na ujaw­nio­ne in­for­ma­cje za­po­wie­dzia­no pu­blicz­ną pi­kie­tę, któ­ra ma się od­być w nie­dzie­lę 21 grud­nia o godz. 12 pod szpi­ta­lem św. Woj­cie­cha w Gdań­sku. Jej ce­lem ma być wy­ra­że­nie sprze­ci­wu wo­bec opi­sy­wa­nych prak­tyk oraz wo­ła­nie o re­al­ną ochro­nę ży­cia dzie­ci nienarodzonych.

 

jb
Źró­dło: fronda.pl, ratujzycie.pl

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj