fbpx

Tylko życie ma przyszłość!

Ciężko choremu dziecku należy się ochrona

Polskie spo­łe­czeństwo potrzebuje wielkiej prze­miany men­tal­ności jeśli chodzi o postawę wobec ciężko chorych dzieci – napisał w oświad­czeniu ks. Prze­mysław Drąg, dyrektor Kra­jowego Ośrodka Dusz­pa­sterstwa Rodzin.

Jak wskazuje w oświad­czeniu ks. Prze­mysław Drąg orze­czenie Try­bunału Kon­sty­tu­cyjnego uznające prze­słankę euge­niczną aborcji za nie­zgodną z Kon­sty­tucją pomoże zobaczyć także w chorym dziecku osobę, której należy się ochrona i troska. Dzieląc się bole­snymi doświad­cze­niami z pracy dusz­pa­ster­skiej przyznał, że nie­jed­no­krotnie obser­wował, że „w momencie, kiedy poja­wiała się infor­macja, że dziecko może urodzić się chore – męż­czyzna opuszczał kobietę. Zda­rzały się też przy­padki, że cała rodzina wywierała na kobietę ogromną presję psy­chiczną, żeby takie dziecko poddała aborcji”. – pisze ks. Prze­mysław Drąg.

Duchowny wskazał, że obecne roz­strzy­gnięcie kon­sty­tu­cyjne wskazuje matkom, że dziecko nie­za­leżnie od stanu zdrowia, jest od poczęcia osobą chro­nioną przez kon­sty­tucję i państwo polskie: „Musimy zrobić wszystko, co możliwe aby pokazać, że te dzieci, nie­za­leżnie od tego jak długo będą żyły i jaką wadą są obar­czone – są osobami, które cieszą się ochroną prawną i winny doświadczać sza­cunku. A skoro tak, to musimy zmienić men­talność, bo te dzieci, zwłaszcza w mniej­szych, wiej­skich ośrodkach ciągle jeszcze są ukrywane, wzbu­dzając poczucie wstydu”. – pisze ks. Prze­mysław Drąg.

Jego zdaniem dużą rolę w zmianie men­tal­ności powinno odegrać państwo, Kościół, orga­ni­zacje poza­rządowe i naj­bliższa rodzina: „Czeka nas olbrzymia praca nad zmianą men­tal­ności, bo nie wystarczy mówić, że dzięki orze­czeniu Try­bunału tyle to a tyle dzieci rocznie zostanie oca­lonych. To wielka rola porad­nictwa rodzinnego, także poradni rodzinnych pro­wa­dzonych przez Kościół. Kwestia przy­jęcia dzieci, także chorych, to temat do rozmów z narze­czonymi, podczas spotkań i reko­lekcji mał­żeń­skich czy w sytu­acjach kry­zy­sowych, kiedy pary tra­fiają do naszych poradni z pro­blemami zwią­zanymi z chorymi dziećmi”.

Ks. Prze­mysław Drąg zwrócił uwagę, na kwestię hospicjów per­ina­talnych. Zaznaczył, że zna wiele świa­dectw rodzin, które zde­cy­dowały się na uro­dzenie chorego dziecka: „To, że ich dziecko żyło chociaż kilka minut i że miały okazję z nim się pożegnać, przy­tulić to ciałko, nieraz bardzo nie­fo­remne – miało dla nich wielkie zna­czenie. Bo to było jednak ich dziecko. Fakt, że zostało uro­dzone, pomógł przeżyć rodzicom proces żałoby, uniknąć wza­jemnego obar­czania się winą i pójść do przodu. Także i tu widzę olbrzymie zadanie Kościoła w uwraż­li­wianiu księży, świeckich i rodzin dzieci – także w odnie­sieniu do poronień samo­istnych”. ‑napisał.

Duchowny wskazuje też na konieczne wsparcie psy­cho­lo­giczne dla rodzin takich dzieci, które, jak zauważa, jest nawet waż­niejsze niż pomoc finansowa: „Ważna jest tu rola psy­cho­logów, a także porad­nictwa rodzinnego, w tym pro­wa­dzonego przez Kościół i sys­te­ma­tycznie przez nas dosko­na­lonego z zamysłem sze­ro­kiego udo­stęp­niania wszystkim potrze­bu­jącym. Dopiero trzecim filarem wspie­ra­jącym jest wymiar finansowy. On jest oczy­wiście ważny, bo bez niego wiele rodzin sobie nie poradzi, ale on może być tylko uzu­peł­nieniem dwóch pierw­szych”- tłu­maczył duszpasterz.

Nie­peł­no­sprawność nadal jest jednym z czyn­ników znacznie zwięk­sza­jących ryzyko skrajnego ubóstwa. Polskie Sto­wa­rzy­szenie Obrońców Życia Czło­wieka głośno apeluje, że konieczny jest pań­stwowy program pomocowy o war­tości minimum 10 mld zł rocznie, który będzie zakładał: zwięk­szenie zasiłku pie­lę­gna­cyjnego o minimum 2 tys. zł mie­sięcznie, odblo­ko­wanie pobie­ra­jącym świad­czenie pie­lę­gna­cyjne opie­kunom chorych dzieci moż­li­wości legalnej pracy w oparciu o umowy cywil­no­prawne lub na etacie, w nie­pełnym wymiarze godzin, znie­sienie limitów docho­dowych na rodzinę przy tym świad­czeniu i roz­sze­rzenie Ustawy „Za życiem” a w niej dofi­nan­so­wanie rozwoju hospicjów perinatalnych.

 

JB
Źródło: KAI

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on print
Wydrukuj