fbpx

Być chrześcijaninem to znaczy stać na straży życia i budować cywilizację miłości

– Być chrze­ści­ja­ninem, prze­żywać swoją chrze­ści­jańską godność to także stać na straży życia dru­giego czło­wieka – mówił metro­polita kra­kowski abp Marek Jędra­szewski podczas Mszy św. z okazji jubi­leuszu 20-lecia Pol­skiego Sto­wa­rzy­szenia Obrońców Życia Czło­wieka w Kościele Nie­po­ka­lanego Serca Maryi przy Klasz­torze Sióstr Feli­cjanek w Kra­kowie.

Na początku Eucha­rystii, kapelan ksiądz Jan D. Szczurek powie­dział, że wszyscy zebrani zgro­ma­dzili się na modlitwie pod prze­wod­nictwem arcy­bi­skupa, by umacniać się w wierze. Podzię­kował metro­po­licie za obecność i powitał prezesa Pol­skiego Sto­wa­rzy­szenia Obrońców Życia oraz jego członków, wszystkich przy­jaciół i sym­pa­tyków, pod­kre­ślając że dzi­siejsza uro­czy­stość umocni ich by oddali się dziełu, któremu służą.

W słowie skie­ro­wanym do zebranych arcy­biskup nawiązał do Ewan­gelii św. Jana, w której Jezus wska­zywał, który spośród jego uczniów będzie zdrajcą. W Jero­zo­limie ścierały się tego dnia dwa światy: zła, przemocy i kłamstwa, który repre­zentują wal­czący z Chry­stusem oraz miłości pokornej i ofiarnej, gdy Jezus obmył uczniom nogi i usta­nowił Eucha­rystię. Zba­wiciel oddał swoje życie dla ludzi i w ten sposób uwielbił Boga. Metro­polita przy­wołał słowa Chry­stusa, Który wymagał od swoich uczniów, by się wza­jemnie miłowali, prze­po­wia­dając że oni również oddadzą swe życie dla braci, głosząc Bożą miłość.

– Bóg Ojciec wydał swojego Syna za nas. (…) W ten sposób Chrystus uwielbił Ojca, a wska­zując na siebie jako Naj­wyż­szego Pasterza mówi: „Kochajcie się taką miłością, jaką ja was umi­ło­wałem”. Ta wasza miłość ma być znakiem obec­ności Boga i miłości Boga do świata – powie­dział arcy­biskup.

Stwierdził, że te roz­wa­żania stają się kluczem do zro­zu­mienia, kim są chrze­ści­janie. Dzięki Chry­stusowi są oni stróżami swoich braci i ich życia od chwili poczęcia do śmierci. Nie wolno nigdy ulegać kłam­stwom, które mówią, że człowiek jest tylko zlepkiem komórek, zygotą. Chrze­ści­janin wie, kto jest jego bratem i kocha go miłością ofiarną, zdolną do poświęceń. Taka miłość może narażać się światu, jednak nauczał jej sam Jezus.

– Wiemy, że przy­chodzi nam zmagać się o życie brata w cywi­li­zacji śmierci, która zmierza do samo­za­głady. My na przekór temu mamy budować cywi­li­zację miłości. Tej miłości, która jest z Boga dla dru­giego czło­wieka – powie­dział metro­polita i przy­wołał słowa Bene­dykta XVI, który mówił, że ten kto odstępuje od Boga odstępuje również od czło­wieka.

Arcy­biskup wskazał na jeden z listów św. Jana, w którym apostoł stwierdził, że to do ludzi pocho­dzących od Boga należy osta­teczne zwy­cięstwo wiary, nadziei i miłości. Prze­jawem cywi­li­zacji śmierci jest także negacja war­tości mał­żeństwa i rodziny oraz uzna­wanie związków będących ich zaprze­czeniem. Metro­polita przy­po­mniał, że Bóg stworzył czło­wieka jako męż­czyznę i kobietę, bło­go­sławiąc ich miłości i płod­ności. Chrze­ści­janie wszędzie i za wszelką cenę muszą budować cywi­li­zację miłości, uka­zując piękno życia rodzinnego. Świat jeszcze za czasów Nerona prze­śla­dował wie­rzących w Chry­stusa, jed­no­cześnie podzi­wiając ich hero­iczną postawę.

– Możemy cierpieć z powodu prze­możnej cywi­li­zacji śmierci, ale musimy poko­nywać ją siłą miłości, która płynie z wysoka od samego Boga, Który jest miłością – powie­dział arcy­biskup. Nawiązał do frag­mentu Apo­ka­lipsy św. Jana, który mówi o wiecz­ności, prze­nik­niętej miłością. – Zapa­trzeni w nią wiarą i nadzieją trwajmy w tym, by nie ustawać w tej wza­jemnej miłości, do której wzywał nas Chrystus w Wie­czerniku, tuż przed tym jak miał go opuścić i oddać także za nas życie – zakończył.

 

Justyna Tyrka | Archi­die­cezja Kra­kowska
Fot. Monika Jaracz | Archi­die­cezja Kra­kowska
Wideo: Dawid Bujas OFMConv | Archi­die­cezja Kra­kowska

 

www.diecezja.pl

 

Może zainteresują Cię także inne poruszane przez nas zagadnienia?

%d bloggers like this: