Papież Leon XIV wygłosił 8 czerwca przemówienie do członków hiszpańskiego Kongresu Deputowanych, w którym jednoznacznie opowiedział się za ochroną życia ludzkiego na każdym jego etapie. „Obrona życia ludzkiego nie jest kwestią szczególnego zainteresowania ani wyznania: jest celem cywilizacji” – powiedział Ojciec Święty, przemawiając w Madrycie podczas trzeciego dnia swojej apostolskiej podróży do Hiszpanii.
Wizyta w parlamencie poprzedziła wcześniejsze tego samego dnia spotkanie z premierem Pedrem Sánchezem. Przewodnicząca Kongresu Deputowanych, witając papieża, podkreśliła, że „w czasach globalnej niepewności i polaryzacji, które zagrażają osłabieniu demokracji, bardziej niż kiedykolwiek potrzeba przestrzeni spotkania, które mogą nas zjednoczyć wokół tego, co nas łączy: walki o godność człowieka, sprawiedliwość i nadzieję”.
Życie od poczęcia – bez wyjątków
W najważniejszym fragmencie swojego wystąpienia Papież Leon XIV mówił: „każde życie ludzkie musi być uznawane i chronione od poczęcia do naturalnego kresu, w każdych okolicznościach jego istnienia”. Papież ostrzegł, że gdy ta pewność zostaje zatarta, „najbardziej bezbronni stają się pierwszymi ofiarami, a prawo traci swój najgłębszy sens: służyć i chronić każdego człowieka”.
Wskazał na niebezpieczeństwo tego, co określił kulturą odrzucenia. Zjawiska, które zagraża współczesnemu życiu społecznemu i które uderza w nienarodzone dzieci, osoby starsze, chorych oraz tych „którzy cierpią w milczeniu lub są całkowicie zależni od opieki innych”.
„Moralna wielkość narodu objawia się przede wszystkim w jego zdolności do towarzyszenia, ochrony i kochania tych istnień naznaczonych największą kruchością” – podkreślił Ojciec Święty.
Godność człowieka
Papież odniósł się też do filozoficznych podstaw porządku prawnego. Przypomniał, że godność osoby ludzkiej „wyprzedza wszelkie ustępstwa ze strony państwa i nie może być podporządkowana zmiennym konsensusom społecznym ani wahaniom chwilowej większości”. Należy ona, jak zaznaczył, do każdego człowieka z samego faktu istnienia i „musi kierować każdym pozytywnym systemem prawnym”.
Wskazał, że wiara chrześcijańska głosi tę godność w oparciu o Objawienie, ale co istotne „rozum ludzki może uznać ją za wymóg wpisany w prawdę o człowieczeństwie”. To rozróżnienie jest ważne: Papież Leon XIV nie formułował swojego apelu wyłącznie jako przekazu religijnego, lecz jako argument dostępny każdemu, niezależnie od wyznania.
Rodzina fundamentem stabilności narodów
Odrębnym, mocno wyeksponowanym wątkiem przemówienia była rola rodziny. „Rodzina – pierwsza rzeczywistość ludzka i naturalny fundament wspólnoty – nabiera szczególnego znaczenia” – mówił papież. Jak dodał, „w rodzinie splatają się pokolenia i przekazywana jest żywa pamięć, która nadaje społeczeństwu wewnętrzną ciągłość”, a „tam, gdzie wspierana jest rodzina, umacnia się również duchowa i społeczna stabilność narodów”.
Papież Leon XIV nazwał rodzinę „pierwszą szkołą człowieczeństwa, gdzie pierwsi w świecie uczymy się elementarnej gramatyki współistnienia: przyjmowania życia, troski o innych, przebaczania, służenia i przynależności”. Wskazał też na rolę instytucji edukacyjnych, w których nowe pokolenia powinny móc uczyć się „szukać i kochać prawdę, znajdować sens życia i godność każdego człowieka”.
Wolność autentyczna uznaje religię
Papież poruszył również kwestię miejsca religii w życiu publicznym. Stwierdził, że „wolność, na której opiera się współczesne państwo, jeśli jest autentyczna, uznaje religijny wymiar człowieka, szanuje go i zapewnia mu ochronę prawną”.
Apel do Hiszpanii
Przemówienie Papież Leon XIV zakończył słowami skierowanymi bezpośrednio do narodu hiszpańskiego: „Niech Hiszpania pozostanie ziemią spotkania, kultury, solidarności i nadziei. Niech jej życie publiczne potrafi zawsze łączyć stanowczość przekonań ze szlachetnością dialogu i wielkością służby”.
Papież przebywa w Hiszpanii od 6 czerwca. Wizyta apostolska potrwa do 10 czerwca.
jb
Źródło: vaticannews.va, eKAI.pl



