Page 16 - Rozpoznaj swoje dziecko we mnie… Rzecz o poronieniu samoistnym dziecka i jego pogrzebie
P. 16

16     Rozpoznaj swoje dziecko we mnie…



                mi dotyczącymi tego wszystkiego, co nastąpi po nim, na które wszelkie
                odpowiedzi mogą okazać się nieadekwatne do tej-oto-teraz przeżywanej
                aktualności. Nie sposób bowiem, istniejąc, równocześnie choć fragmen-
                tarycznie doświadczyć swojej nieobecności i na tej podstawie wyrobić
                sobie osąd o przyszłościowym przeżywaniu przeze mnie mojej własnej
                nie-bytowości lub bytowości po-śmiertnej. O śmierci częstokroć mogę
                powiedzieć jedynie tyle, czego doświadczam w  zetknięciu ze śmiercią
                bliskich mi osób. Zawsze jednak będzie to śmierć kogoś, czyjaś nieobec-
                ność, odejście, którego i tak nie jestem w stanie przeżyć z perspektywy
                osoby, której życie zostało dopełnione aktem śmierci. Dla mnie pozostaje
                dostępna jedynie cała aspektowość moich własnych odczuć doświadcza-
                nia śmierci tej osoby, w gruncie rzeczy niemająca jednak nic wspólnego
                z jej własną realnością doznawania i wewnętrznego przeżywania śmierci
                jako aktu już dla niej dokonanego. Pawliszyn z całą stanowczością pod-
                kreśla, że choć potrafię określić, czym jest moje życie, to ostatecznie nie
                wiem, czym jest i będzie moja śmierć .
                                                    2
                    Próba filozoficznego opisu śmierci człowieka w prenatalnym okresie
                jego życia wydaje się jeszcze bardziej skomplikowana. Mądrościowa re-
                fleksja nad tajemnicą kresu istnienia, zainicjowanego w momencie poczę-
                cia i nierzadko wyjętego spod prawa narodzin, jest o tyle możliwa, o ile
                afirmuje się prawdę o godności osobowej i człowieczeństwie prenatalnej
                istoty. Ten fundamentalny akt afirmacji pozwala w odniesieniu do ludz-
                kiego embrionu i płodu używać pojęcia śmierci kogoś, kto jest osobowym
                kimś, oraz pojęcia żałoby względem osób osieroconych przez tego kogoś,
                którego istnienie, fenomen jego początku i często dramat końca, rozgry-
                wa się w skrytości łona matki. Utrata dziecka na skutek poronienia samo-
                istnego nie zawsze jest jednak przeżywana przez katolicką rodzinę jako
                wydarzenie śmierci osoby ludzkiej, co pozostaje w jawnej sprzeczności
                z deklarowanym przez jej członków chrześcijańskim systemem wartości.




                    2  Por. M. Pawliszyn,  Obecność nieobecności. Przyczynek do  opisu doświadczenia
                śmierci, Olsztyn: Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, 2014, s. 25–
                32, 46–47, 94–126.
   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21