Page 26 - Rozpoznaj swoje dziecko we mnie… Rzecz o poronieniu samoistnym dziecka i jego pogrzebie
P. 26

26     Rozpoznaj swoje dziecko we mnie…



                dycznego, najbliższego środowiska roniących, kapelana szpitalnego
                i duszpasterzy parafialnych. Wskazana jest zatem pogłębiona analiza od-
                działywania środowiska roniących na doświadczanie przez nich śmierci
                dziecka prenatalnego, dynamikę procesu żałoby w rodzinie nuklearnej
                zmarłego i decyzję o wyprawieniu jego pogrzebu.
                    Autor jest świadom odmiennego statusu ontycznego  ciała żywej
                osoby i ludzkich zwłok. Dla uproszczenia wywodu posługuje się jednak
                tymi pojęciami zamiennie, chcąc również bardziej uwypuklić pietyzm,
                z jakim społeczność winna się odnosić do ludzkich zwłok, ze względu na
                godność osobową, którą zmarła osoba posiadała podczas swojego życia
                i która aktualizowała się w jej cielesności. Osoba ludzka istniała bowiem
                przed śmiercią jako zapodmiotowiona we własnym ciele . Cielesność
                                                                         21
                osoby była miejscem realizacji i oznaczania (funkcja znaku) jej osobowej
                bytowości . Autor uległ także w niniejszej pracy schematom myślowym
                          22
                właściwym dla języka potocznego. Pisząc, przykładowo, o  pogrzebie
                osoby zmarłej w okresie prenatalnym, pochówku dziecka poronionego
                czy martwo urodzonego, ma na myśli pogrzebanie zwłok, a nie wprost
                osoby. W potocznym użyciu powyższe sformułowania występują jednak
                powszechnie jako synonimy, mające na celu wyrażenie emocjonalnego
                przywiązania najbliższego otoczenia do zmarłego człowieka, jak również
                ukazanie podwójnej roli rytuału pogrzebowego, a więc nie tylko pogrze-
                bania zwłok, ale również pożegnania zmarłej osoby przez społeczność
                żyjących. Tym samym w języku potocznym mówi się, że idziemy na po-
                grzeb konkretnej osoby, a nie jej zwłok.
                    Sygnalizowane w  toku prowadzonych rozważań postulaty mają na
                celu podniesienie w polskim społeczeństwie jakości kultury ronienia. Do-
                tychczas jest ona w istotnej mierze kształtowana przez obowiązujące na
                oddziałach szpitalnych standardy opieki położniczej nad roniącą matką,
                unormowania prawne regulujące pogrzeb dzieci martwo urodzonych,
                społecznie dominujące przekonania odnośnie do statusu antropologiczne-
                go dziecka przed narodzeniem, proces wychowania rodzinnego i socjali-

                    21  Por. P. Morciniec, Bioetyka personalistyczna wobec zwłok ludzkich, dz. cyt., s. 23–63.
                    22  Por. tamże.
   21   22   23   24   25   26   27   28   29   30   31