Tylko życie ma przyszłość!

Zakaz reanimacji dla osób z niepełnosprawnościami

W Wielkiej Bry­tanii zde­cy­dowano, że osoby z nie­peł­no­spraw­nością inte­lek­tualną nie będą pod­dawane reani­macji w przy­padku ciężkich objawów koro­na­wirusa. Sprawę bada rządowa komisja ds. jakości opieki. Głos zabrał również epi­skopat Anglii i Walii.

Mencap orga­ni­zacja wspie­rająca osoby z trud­no­ściami w uczeniu się, otrzymała skargi i zgło­szenia od tej grupy osób, którym powie­dziano, że podczas kolejnej fali pan­demii nie zostaną poddane reani­macji, jeśli zachorują na COVID-19.

„Podczas pan­demii wiele osób z trud­no­ściami w uczeniu się spo­tkało się z szo­kującą dys­kry­mi­nacją i prze­szkodami w dostępie do opieki zdro­wotnej, z nie­od­po­wiednimi zawia­do­mie­niami o zakazie wyko­ny­wania resu­scy­tacji krą­że­niowo-odde­chowej (DNACPR) umiesz­czonymi w ich aktach oraz cię­ciami we wspie­raniu w opiece nad nimi”– mówił Edel Harris, dyrektor Mencap, dzien­ni­karzom „The Guardian”.

Komisja ds. jakości opieki bada sprawę od grudnia 2020 roku, kiedy stwier­dziła, że nie­wła­ściwe zawia­do­mienia doty­czące reani­macji spo­wo­dowały w zeszłym roku poten­cjalnie możliwe do unik­nięcia zgony. Pierwszy ofi­cjalny raport w tej sprawie ma być opu­bli­kowany w ciągu naj­bliż­szych tygodni.

Pro­blemem jest również dostęp do szcze­pionek dla tych osób, mimo… 30-krotnie więk­szego nara­żenia na śmierć w wyniku COVID-19 niż w przy­padku osób peł­no­sprawnych. Bry­tyjski Wspólny Komitet ds. Szczepień i Odpor­ności (JCVI) wskazał cztery grupy osób z trud­no­ściami w uczeniu się (w tym osoby z zespołem Downa), którym rząd obiecał szybkie przy­znanie szcze­pionki. Jednak wiele z tych osób zakla­sy­fi­kowano do „niż­szych kate­gorii potrzeb”, wyco­fując się z obietnicy pierwszeństwa.

Z danych mini­sterstwa zdrowia wynika, że w ciągu pięciu tygodni od roz­po­częcia trzeciej blokady kraju w styczniu tego roku COVID-19 był odpo­wie­dzialny za 65 procent zgonów osób z trud­no­ściami w uczeniu się. Pań­stwowy Urząd Sta­ty­styczny również wskazuje, że sześć na dziesięć zgonów spo­wo­do­wanych COVID-19 dotyczy osób z niepełnosprawnościami.

Z ramienia epi­skopatu Anglii i Walii, stojący na czele Depar­ta­mentu Spra­wie­dli­wości Spo­łecznej bp Richard Moth wyraził głę­bokie zanie­po­ko­jenie tą sytuacją. „Całe życie ludzkie jest obda­rzone tą samą god­nością, jaką człowiek otrzymał od Boga, od chwili poczęcia do natu­ralnej śmierci. O naszej war­tości jako ludzi nigdy nie powinien decy­dować stan naszego zdrowia psy­chicznego ani naszych moż­li­wości. Papież Fran­ciszek nie­dawno powie­dział: «Jeśli pozba­wiamy naj­słab­szych z nas prawa do życia, w jaki sposób możemy sku­tecznie zagwa­ran­tować posza­no­wanie każdego innego prawa?». Cał­ko­wicie nie­do­pusz­czalne i nie­mo­ralne jest suge­ro­wanie, że komu­ni­ko­wanie przez osoby z trud­no­ściami w uczeniu się symp­tomów choroby spo­woduje umiesz­czenie ich w grupie ludzi, których będzie dotyczyć dyrektywa o nie­podej­mo­waniu reani­macji. Co więcej, wyda­wanie takich poleceń w sposób powszechny ignoruje fakt wyjąt­ko­wości każdego czło­wieka i uznaje, że osoby z trud­no­ściami w uczeniu się są takie same. W naszej służbie zdrowia nie powinno być tego rodzaju dys­kry­mi­nacji. Przed­sta­wiamy powyższe pytanie papieża Fran­ciszka tym, którzy decydują się na wydanie ogólnych nakazów o braku reani­macji osób z trud­no­ściami w uczeniu się. Pona­wiamy apel kato­lickich biskupów Anglii i Walii z kwietnia 2020 r., aby dostęp do leczenia i decyzje doty­czące opieki nad chorymi zawsze kon­cen­trowały się na spe­cy­ficznych potrzebach jed­nostki, a wszelkie rozmowy na temat tych decyzji obej­mowały bliską i jasną komu­ni­kację z chorymi i ich bli­skimi” – czytamy w oświad­czeniu episkopatu.

 

JB
Źródło: KAI, niepelnosprawni.pl

 

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Tweetnij
Share on print
Wydrukuj