Piotr Guzdek, „Kompendium pastoralne o rodzinnym pogrzebie dziecka martwo urodzonego i towarzyszeniu w żałobie osieroconej rodzinie”Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka w Krakowie wraz Krajowym Ośrodkiem Duszpasterstwa Rodzin przygotowało „Kompendium pastoralne o rodzinnym pogrzebie dziecka martwo urodzonego i towarzyszeniu w żałobie osieroconej rodzinie”. Adresatami kompendium są przede wszystkim kapłani, rodziny z doświadczające śmierci dziecka nienarodzonego oraz osoby zaangażowane w strukturach duszpasterstwa rodzin.

Dokument określa warunki kościelnego pogrzebu i sposobów jego celebracji, a także chrześcijańskiego przeżywania w rodzinach i wspólnocie parafialnej żałoby. Kompendium oprócz wskazań duszpasterskich dla kapłanów i rodzin zawiera informator pastoralno-liturgiczny, w którym zamieszczono dokumentację niezbędną do wyprawienia pogrzebu dziecku martwo urodzonemu wraz ze szczegółowym omówieniem organizacji pochówku w przypadku, gdy płeć dziecka została ustalona oraz gdy pozostaje niezidentyfikowana.

W informatorze zawarto teksty liturgiczne (rytuał) składające się na trzy możliwe formy sprawowania kościelnego pogrzebu dziecka nieochrzczonego, formularz mszalny, prefacje mszalne o zmarłych, czytania biblijne, psalmy responsoryjne, aklamacje przed Ewangelią, propozycje modlitwy wiernych i pieśni podczas Mszy pogrzebowej, a także propozycje nabożeństw z udziałem rodziców w żałobie, w tym również na Dzień Dziecka Utraconego.

Kompendium wieńczą dwa dokumenty, Międzynarodowej Komisji Teologicznej i Rady Naukowej Konferencji Episkopatu Polski, traktujące o zbawieniu dzieci zmarłych bez chrztu.

Publikacja została wydana nakładem Wydawnictwa Św. Stanisława BM Wstęp napisał bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. Publikacja jest dostępna w Polskim Stowarzyszeniu Obrońców Życia Człowieka i Krajowym Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin.

Zapotrzebowanie na egzemplarze kompendium można zgłaszać na adres: piotr.guzdek@pro-life.pl.

Film nr 1. Wykład zawiera omówienie okoliczności powstania „Kompendium pastoralnego o rodzinnym pogrzebie dziecka martwo urodzonego i towarzyszeniu w żałobie osieroconej rodzinie”, potencjalne grupy odbiorców tego podręcznika pastoralnego, główne przesłanie dokumentu i formy współpracy Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka z Krajowym Ośrodkiem Duszpasterstwa Rodzin w kwestii upowszechnienia organizacji rodzinnych pogrzebów poronionych dzieci w katolickich rodzinach i wspólnotach parafialnych.

Film nr 2. Wykład zawiera omówienie biomedycznego wymiaru poronienia samoistnego: kryteria definicyjne, epidemiologię, podstawowe typologie oraz przedstawia implikacje charakterystyk biomedycznych poronienia dla statusu antropologicznego dziecka na wczesnym etapie rozwoju prenatalnego.

Film nr 3. Wykład podejmuje problematykę dotychczas dominującego w społeczeństwie zdepersonalizowanego podejścia do poronienia samoistnego i przedstawia jego charakterystykę z perspektywy matki, ojca i zmarłego dziecka.

Film nr 4. W wykładzie przedstawiono wybrane charakterystyki nowego, integralnego podejścia społecznego do utraconych dzieci i osieroconych rodziców w doświadczeniu poronienia samoistnego.

Film nr 5. Wykład zawiera omówienie dwóch wariantów pogrzebu poronionego dziecka: w przypadku stwierdzenia płci zmarłego oraz w sytuacji braku jej identyfikacji.

Film nr 6. W wykładzie omawia się wybrane aspekty organizacyjne pogrzebu dziecka poronionego w parafii od strony liturgicznej i pastoralnej podejmowane w rozmowie duszpasterza z rodzicami po stracie oraz przedstawia się pewne wskazania dla kapłanów jak przeprowadzić taką rozmowę.

Film nr 7. W wykładzie omawiane są wybrane aspekty żałoby w rozmowie duchowej kapłana z rodzicami po poronieniu dziecka.

Film nr 8. W wykładzie przedstawiane są argumenty przemawiające za celebracją Mszy świętej pogrzebowej w ramach liturgii pogrzebu dziecka nieochrzczonego.

Film nr 9. Wykład omawia liturgiczną formę pożegnania poronionego dziecka w przypadku braku obecności zwłok lub szczątków płodowych.

Film nr 10. W wykładzie przedstawiane są wybrane aspekty teologicznego zagadnienia pośmiertnego losu dzieci zmarłych bez chrztu w okresie prenatalnym.

Film nr 11. W wkładzie podejmowane są zagadnienie związku poronienia dziecka w rodzinie z problematyką międzypokoleniowych konsekwencji grzechów przodków.

Film nr 12. W wykładzie omawia się wybrane psychospołeczne aspekty opieki położniczej nad rodzicami i poronionym dzieckiem na oddziale szpitalnym.

Film nr 13. W wystąpieniu przedstawia się specyfikacje wczesno prenatalnej śmierci dziecka w wyniku poronienia klinicznego.

Dzień Dziecka Utraconego

Piotr Guzdek o Dniu Dziecka Utraconego i wdzięczności za dar życia w Radiu Doxa FM:

Droga Światła dla Rodziców Dzieci Utraconych

Wykład nr 1. Prof. dr hab. Bogdan Chazan: Niezawiniona utrata dziecka – medyczny aspekt poronienia samoistnego

Wykład nr 2. Dr hab. Piotr Telusiewicz: Procedury formalno-prawne pogrzebu dziecka martwo urodzonego w Polsce

Wykład nr 3. Dr Emilia Lichtenberg-Kokoszka: Psychospołeczne następstwa poronienia. W kierunku holistycznego wsparcia osieroconych rodzin

Wykład nr 4. Prof. UKSW dr hab. Monika Przybysz: Kompetencje komunikacyjne duszpasterza w relacji z rodzicami po poronieniu dziecka 

Wykład nr 5. Prof. PWSZ dr hab. Elżbieta Osewska: Pastoralna troska o rodzinę w sytuacji utraty dziecka 

Wykład nr 6. Ks. prof. UAM dr hab. Andrzej Pryba MSF: Działanie wobec rodziny instytucji samorządowych w ramach pomocy społecznej

Wykład nr 7. Ks. dr Artur Aleksiejuk: Status ludzkiego embrionu w teologii prawosławnej

Wykład nr 8. Ks. prof. UO dr hab. Janusz Podzielny: Status ludzkiego embrionu w teologii luterańskiej

Wykład nr 9. Ks. prof. UPJPII dr hab. Andrzej Muszala: Status ludzkiego embrionu w teologii rzymskokatolickiej

Wykład nr 10. Ks. dr Henryk Paprocki: Pośmiertny los dzieci zmarłych bez chrztu w teologii prawosławnej

Wykład nr 11. Bp dr Adrian Korczago: Pogrzeb dziecka poronionego i towarzyszenie osieroconej rodzinie w Kościele Ewangelicko-Augsburskim

Wykład nr 12. Ks. prof. Marek Ławreszuk: Pogrzeb dziecka poronionego i towarzyszenie osieroconej rodzinie w Cerkwi Prawosławnej

Wykład nr 13. Prof. KUL dr hab. Piotr Kopiec: Kwestia pochówku dzieci zmarłych przed narodzeniem w kontekście nauczania moralnego Kościoła Anglii

Wykład nr 14. Ks. prof. CHAT dr hab. Mirosław Michalski: Pogrzeb dziecka zmarłego bez chrztu w okresie prenatalnym i jego pośmiertny los w tradycji starokatolickiej

Wykład nr 15. Ks. prof. UPJPII dr hab. Przemysław Nowakowski: Kościół Greckokatolicki wobec śmierci dziecka. Pogrzeb dzieci w liturgii obrządku bizantyjskiego

Wykład nr 16. Piotr Guzdek: Pogrzeb dziecka poronionego i towarzyszenie osieroconej rodzinie w Kościele Rzymskokatolickim
 

Wykłady live i sesje pytań:

Live nr 1. „Czy jesteś w niebie? Poronienie w pytaniach i odpowiedziach” - o pośmiertnym losie dzieci zmarłych na skutek poronienia

Live nr 2. „Żałoba w pytaniach i odpowiedziach: komunikacja w związku po poronieniu dziecka” - Część 1

Live nr 3. „Żałoba w pytaniach i odpowiedziach: komunikacja w związku po poronieniu dziecka” - Część 2

Live nr 4. „Moje dziecko zmarło! Dramat osieroconych rodziców - jak przeżyć żałobę?”

Do przeczytania i pobrania:

Wskazania dla rodziców

Pogrzeb dziecka poronionego

W dokumentacji koniecznej do wyprawienia pogrzebu i aktach stanu cywilnego poronienie samoistne traktowane jest jako martwe urodzenie.

Gdy płeć dziecka jest znana bądź ustalona w badaniu genetycznym (badanie nie jest refundowane)

Osoby uprawnione do organizacji pogrzebu:

  • najbliższa rodzina: krewni wstępni, krewni poboczni
  • każda osoba, która się do tego dobrowolnie zobowiąże

Rejestracja martwego urodzenia w Urzędzie Stanu Cywilnego jest obligatoryjna

Uprawnienia socjalne rodziców:

  • zasiłek macierzyński (56 dni)
  • urlop macierzyński
  • zasiłek pogrzebowy

Wymagane dokumenty:

  • karta zgonu
  • karta martwego urodzenia
  • akt urodzenia dziecka z adnotacją o martwym urodzeniu

Kartę martwego urodzenia i kartę zgonu szpital sporządza z urzędu.

Lekarze uprawnieni do wydania karty zgonu i karty martwego urodzenia:

  • lekarz oddziału szpitalnego
  • lekarz pogotowia ratunkowego
  • lekarz podstawowej opieki zdrowotnej
  • lekarz, który w ciągu ostatnich 30 dni udzielał ciężarnej świadczeń medycznych

Etapy organizacji pogrzebu:

  1. Szpital:
  • uzyskanie karty martwego urodzenia
  • uzyskanie karty zgonu w trzech częściach, przeznaczonych do rejestracji zgonu, statystyki publicznej i dla administracji cmentarza
  • karta martwego urodzenia winna zostać przekazana do USC w terminie jednego dnia od dnia jej sporządzenia
  1. Urząd Stanu Cywilnego:
  • dokonanie pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka w formie protokołu w terminie trzech dni od dnia sporządzenia karty martwego urodzenia
  • sporządzenie aktu urodzenia dziecka z adnotacją „dziecko martwo urodzone” na podstawie protokołu zgłoszenia i karty martwego urodzenia
  • uzyskanie potwierdzenia rejestracji martwego urodzenia na karcie zgonu w części przeznaczonej dla administracji cmentarza (nie jest wymagane)
  1. Wybór firmy pogrzebowej
  2. Odebranie ciała dziecka ze szpitalnego prosektorium przez firmę pogrzebową
  3. Administracja cmentarza:
  • przedstawienie aktu urodzenia dziecka i karty zgonu – część przeznaczona dla administracji cmentarza
  • ustalenie daty pogrzebu i miejsca złożenia zwłok
  1. Kancelaria kościoła parafialnego lub rektoralnego cmentarza:
  • przedstawienie aktu urodzenia dziecka
  • ustalenie daty i formy pogrzebu
  1. Przygotowanie ciała dziecka do pogrzebu
  2. Liturgia pogrzebowa
  3. Złożenie wniosków w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych o wypłatę zasiłku pogrzebowego i macierzyńskiego
  4. Złożenie wniosku o udzielenie urlopu macierzyńskiego w zakładzie pracy matki

Gdy płeć dziecka pozostaje nieznana i rodzice rezygnują z jej ustalenia w badaniu genetycznym

Osoby uprawnione do organizacji pogrzebu:

  • najbliższa rodzina: krewni wstępni, krewni poboczni
  • każda osoba, która się do tego dobrowolnie zobowiąże

Rejestracja martwego urodzenia w Urzędzie Stanu Cywilnego nie jest wymagana

Uprawnienia socjalne rodziców:

  • rodzice nie otrzymują żadnej pomocy socjalnej
  • koszty pogrzebu muszą ponieść we własnym zakresie

Wymagane dokumenty:

  • karta zgonu dla celów pochówku w części przeznaczonej dla administracji cmentarza

Rodzice są zobowiązaniu do złożenia wniosku o wydanie karty zgonu.

Lekarze uprawnieni do wydania karty zgonu:

  • lekarz oddziału szpitalnego
  • lekarz pogotowia ratunkowego
  • lekarz podstawowej opieki zdrowotnej
  • lekarz, który w ciągu ostatnich 30 dni udzielał ciężarnej świadczeń medycznych

Etapy organizacji pogrzebu:

  1. Szpital:
  • złożenie wniosku o wydanie karty zgonu w części przeznaczonej dla administracji cmentarza
  • uzyskanie zwolnienia poszpitalnego dla roniącej matki
  • uzyskanie karty zgonu
  1. Wybór firmy pogrzebowej
  2. Odebranie ciała dziecka ze szpitalnego prosektorium przez firmę pogrzebową
  3. Kancelaria kościoła parafialnego lub rektoralnego cmentarza:
  • przedstawienie karty zgonu dziecka
  • ustalenie daty i formy pogrzebu
  1. Administracja cmentarza:
  • przedstawienie karty zgonu dziecka
  • ustalenie daty pogrzebu i miejsca złożenia zwłok
  1. Przygotowanie ciała dziecka do pogrzebu
  2. Liturgia pogrzebowa

Liturgia pogrzebowa dziecka zmarłego bez chrztu:

  • pierwsza w forma ─ trzy stacje: w domu, w kościele i przy grobie
  • druga forma ─ dwie stacje: w kaplicy cmentarnej lub w domu przedpogrzebowym oraz przy grobie
  • trzecia forma ─ jedna stacja: w kaplicy cmentarnej, domu przedpogrzebowym, domu rodzinnym lub w kościele
  • jeżeli przewiduje się stację w kaplicy lub kościele, celebruje się mszę świętą pogrzebową dziecka nieochrzczonego lub liturgię słowa wraz z obrzędem ostatniego pożegnania
  • mszę świętą pogrzebową można sprawować w innym czasie bez obecności ciała dziecka

Katolicki pogrzeb dziecka zmarłego bez chrztu nie jest znaną przed soborem watykańskim II praktyką pokropku, lecz liturgią pogrzebową.

„Konferencja Episkopatu Polski zezwala na katolicki pogrzeb dzieci, które zmarły przed chrztem, jeżeli rodzice pragnęli je ochrzcić. Przy tych pogrzebach należy używać tekstów przewidzianych na pogrzeb dzieci nieochrzczonych. Aby w umysłach wiernych nie zacierała się nauka o konieczności chrztu, należy ją przypominać w katechizacji dzieci i młodzieży” (OP nr 22e).

Opracował: Piotr Guzdek

Do pobrania:

Monografia pt. „Rozpoznaj swoje dziecko we mnie... Rzecz o poronieniu samoistnym dziecka i jego pogrzebie”, Wydawnictwo Scriptum, Kraków 2017:

    

[flipbook id="1"]

Tekst rodziców, których dziecko zmarło przed narodzeniem

Pożegnanie z Łucją

Początek października 2009 r. oznaczał dla naszej 4-osobowej rodziny duże zmiany. Będąc z Kamilą małżeństwem z 14-letnim stażem, z dwójką dzieci w wieku szkolnym, dowiedzieliśmy się o poczęciu naszego trzeciego dziecka. Cieszyliśmy się bardzo. Wspólnie z dziećmi wybraliśmy imię dla nowego członka rodziny - Józef lub Łucja. Na badanie USG wybraliśmy się całą rodziną. Po krótkim oczekiwaniu na korytarzu dowiedzieliśmy się, że na USG było widać, jak bije serce dzieciątka. Badanie wypadło bardzo dobrze. Dostaliśmy zdjęcia, dzięki którym mogliśmy poczuć się jeszcze bardziej razem.

Po kilku dniach, 13 października pojawiły się kłopoty. Sygnałem do alarmu było delikatne plamienie. Od lekarza dowiedzieliśmy się, że czasami tak się dzieje i podanie leku zwykle pozwala opanować sytuację. Należało jednak natychmiast jechać do szpitala. Tak zrobiliśmy. Na badaniu w szpitalnej izbie przyjęć okazało się jednak, że serce naszego dziecka już nie bije... Trudno nam było w to uwierzyć. Wiadomość, że nasze dziecko nie żyje, że zmarło po zaledwie 6 tygodniach życia, przyjęliśmy jako pomyłkę. Nie mogliśmy się z tym pogodzić. Uznaliśmy, że Kamila nie może zostać w szpitalu, że musimy potwierdzić diagnozę u innego lekarza.

Jadąc ze szpitala do domu chcieliśmy zaraz znaleźć lekarza, który zweryfikuje diagnozę. Jednak był już wieczór, a dodatkowo utknęliśmy w korku. Przejeżdżając wolno obok kościoła postanowiliśmy zatrzymać się na modlitwę. Liczyliśmy na cud. Przed wejściem do kościoła zadzwoniliśmy jeszcze z prośbą o pomoc modlitewną do naszych przyjaciół ze wspólnoty, do której należymy. Wsparcie duchowe, jakie otrzymaliśmy wtedy i w kolejnych dniach, bardzo nam pomogło przejść przez wszystko, co się wydarzyło.

W kościele trafiliśmy na różaniec. Przyjęliśmy Komunię Świętą. Łaska, jaka wówczas nas dotknęła, zupełnie zabrała od nas poczucie zagubienia, rozpacz i sprzeciw na sytuację, która nas zaskoczyła. Opanował nas spokój i przekonanie, że Bóg, który nas kocha, daje nam przejść przez to wszystko dla jakiegoś dobra, że nie może być źle, że to musi mieć jakiś sens...

Następnego dnia, lekarz prowadzący ciążę potwierdził w swoim gabinecie szpitalną diagnozę i już wiedzieliśmy, że jednak trzeba będzie jechać do szpitala na zabieg wydobycia ciała dziecka, aby nie doszło do komplikacji zdrowotnych u Kamili. Podczas badania pytaliśmy, co się stanie z dzieckiem po zabiegu. Chcieliśmy je pochować. Nie chcieliśmy, aby trafiło do utylizacji z różnymi odpadami medycznymi. Usłyszeliśmy, że "to jeszcze nie dziecko", bo nie ma jeszcze wykształconych części ciała, bo jest za małe. Jednak najgorsza była wiadomość, że nie ma szans abyśmy je dostali, bo to jest możliwe dopiero od 22 tygodnia ciąży.

Po powrocie do domu byliśmy załamani, nie wiedzieliśmy co robić. Nie mogliśmy pogodzić się z procedurą nieludzkiego potraktowania naszego zmarłego dziecka.
Kiedy szykowaliśmy się do szpitala, zadzwoniła nasza przyjaciółka, która wraz z mężem, dwa lata temu przeżyła podobny dramat utraty dziecka przed narodzeniem. Opowiedziała jak udało im się zarejestrować i pochować ich córeczkę. Ich zmarłe dzieciątko było starsze od naszego i do poronienia doszło w domu. Zaangażowali wtedy Instytut Medycyny Sądowej, który ustalił płeć dziecka i to umożliwiło jego rejestrację oraz oficjalny pogrzeb. Mieli przy tym sporo przeszkód i problemów, ale się udało! Ich przykład dał nam nadzieję i impuls do działania. Ten telefon nie mógł być przypadkiem.

Dzięki Bogu, od naszego lekarza otrzymaliśmy także bezcenną informację, że możemy zamówić badanie genetyczne, które jest realizowane poza szpitalem. Badanie to umożliwia zbadanie płci dziecka i czasami pozwala ustalić przyczynę jego śmierci. Uchwyciliśmy się tej informacji z nadzieją, że wydostaniemy dziecko ze szpitala, aby nie tylko ustalić płeć, ale przede wszystkim móc je pochować. Była to trudna decyzja, bo mieliśmy duże obawy, czy to się uda, a badanie miało być sporym wydatkiem. Jednak nie mogło być wątpliwości, tym bardziej, że nasze dzieci, które wiedziały o poważnym stanie dzidziusia i o tym, że raczej nie przeżyje, pytały, czy będzie pogrzeb...

15 października miał być przeprowadzony zabieg. Po raz kolejny potwierdzono, że nasze dziecko nie żyje. Podczas gdy Kamila była już na oddziale szpitalnym, odebrałem z Centrum Genetyki Medycznej "Genesis" w Poznaniu płyn z pojemnikiem do pobrania próbek do badań genetycznych i zawiozłem go do szpitala. W przeznaczonej dla lekarza "instrukcji pobrania materiału z poronienia" przeczytałem, że do badania przyjmowana jest tylko kosmówka oraz, że "nie przyjmuje się płodu, ani fragmentów płodu". Stało się jasne, że w ten sposób nie wydostaniemy naszego dziecka ze szpitala, że musimy zmienić plan. Kamila zaczęła informować wszystkich na oddziale nie tylko o tym, że będziemy zlecać badania genetyczne (których rutynowo się nie prowadzi) ale i o tym, że płód (tak niestety nazywane jest dziecko w terminologii szpitalnej) będzie odbierany po zabiegu w celu pogrzebu.

Podczas obchodu, konsylium lekarzy i położnych było w sporej konsternacji, gdy Kamila zdecydowanie i spokojnie stwierdziła, że dziecko będzie odbierane po zabiegu i poprosiła o informację, jakie formalności trzeba w związku z tym załatwić. I tu stał się cud. Nikt nie zaprotestował, ani nie wyśmiał. Kłopotliwe milczenie przerwała bardzo życzliwa położna, która obiecała sprawdzić, co można w tej sprawie zrobić.

Dział szpitala zajmujący się formalną obsługą pacjentów, przekazał dzięki niej informację, że można zarejestrować i pochować dziecko niezależnie od wieku, pod warunkiem ustalenia płci (!). Wszyscy byli zaskoczeni, że jest to możliwe dla dziecka zmarłego w 7 tygodniu ciąży. Dowiedzieliśmy się dodatkowo, że matce po poronieniu przysługuje urlop macierzyński.

Jeszcze jadąc na salę zabiegową Kamila pilnowała, żeby był tam nasz pojemnik z płynem do badań genetycznych i informowała wszystkich, że dziecko będzie odbierane ze szpitala przez zakład pogrzebowy. Było to konieczne, aby dziecko było opisane i zabezpieczone. Lekarz oddzielił kosmówkę do badań genetycznych, a dziecko (choć niestety nikt w szpitalu go tak nie nazywał) trafiło do miejsca, gdzie miało czekać na odbiór i pogrzeb.

Po zabiegu pojemnik z próbką kosmówki odebrałem ze szpitala i zawiozłem do badań genetycznych. W szpitalu zostawiłem oświadczenie, że dostarczę wynik badań genetycznych płci i dziecko zostanie odebrane w celu pogrzebu.

Wszystko poszło niespodziewanie gładko, a wieczorem, gdy już oboje byliśmy w domu okazało się, że dzień naszych szpitalnych przeżyć, 15 października, był Dniem Dziecka Utraconego! W całej Polsce odprawiane były msze święte w intencji dzieci zmarłych przed narodzeniem oraz ich rodziców. Zrozumieliśmy dlaczego wszystko odbyło się tak spokojnie i sprawnie, dlaczego nasze dziecko dostało szansę na godny pogrzeb.

Pozostało nam oczekiwanie na wynik badań genetycznych. Po 3 tygodniach dowiedzieliśmy się, że straciliśmy córeczkę - Łucję. Z wynikiem badań genetycznych odebraliśmy ze szpitala dokumenty, na podstawie których mogliśmy zarejestrować dziecko w Urzędzie Stanu Cywilnego. Urząd Stanu Cywilnego wystawił Akt Urodzenia z wpisem "Dziecko martwo urodzone". Ze szpitala otrzymaliśmy także druk upoważnienia do odbioru ciała dziecka dla firmy pogrzebowej, która zajęła się pogrzebem.

Łucję pożegnaliśmy na naszym cmentarzu parafialnym. Nasze dzieci czekały razem z nami na braciszka lub siostrzyczkę. Dla nich to pożegnanie miało także olbrzymią wagę. Przecież mama była w ciąży, było dziecko. Zadawały pytania co się stało i co teraz będzie, czy będziemy mieli żałobę, czy będzie pogrzeb. Dla dziecka wszystko jest proste, ma swój początek i powinno mieć koniec. Dlaczego dorośli komplikują proste sprawy? Dzięki dzieciom łatwiej jest pojąć, że pogrzeb dziecka nienarodzonego ma głęboki sens. Każdej matce i ojcu łatwiej jest pogodzić się ze stratą, gdy wykonali swój obowiązek, gdy rodzina na cmentarzu może spotkać się przy grobie zmarłego dziecka, tak jak każdego zmarłego członka rodziny.

Pożegnaliśmy Łucję na tej ziemi, jednak mamy pewność, że jako nienarodzona pierwsza z naszej rodziny ogląda oblicze naszego dobrego Boga i wstawia się u Niego za nami. Mamy więc teraz troje dzieci, dwoje przy nas i jedno w Niebie.

Informujemy o naszej historii aby rozpowszechnić wiedzę o tym, że można godnie pożegnać dziecko zmarłe przed narodzeniem. Pragniemy, aby nasza historia mogła służyć innym. Wierzymy, że śmierć naszego dziecka może dać wiele dobra ludziom, którzy nie mogą pogodzić się ze stratą nienarodzonego dziecka przede wszystkim dlatego, że nie uznano jego godności, że odmówiono im uznania człowieczeństwa ich dziecka, a zarazem ich samych, odmówiono pogrzebu. Okazuje się, że niezgodnie z prawem. Na razie jeszcze nie ma wypracowanych procedur w szpitalach i nie wiadomo co robić, kiedy ktoś znajdzie się w takiej sytuacji jak my. Może dzięki tej historii cos się zmieni...

Historia ta dowodzi także, że dzieci nienarodzone to pełnoprawni ludzie. W naszym przypadku za człowieka i obywatela, zgodnie z polskim prawem, uznano dziecko zmarłe w 7 tygodniu ciąży, ale tylko od metod diagnostycznych zależy, w którym momencie będzie możliwe stwierdzenie płci, czyli wskazanie aktualnej granicy prawnej wykazania człowieczeństwa dzieci nienarodzonych. Może wkrótce będzie to możliwe już od momentu poczęcia? Genetyka opiera się na faktach, którym nie można zaprzeczyć, to już nie tylko kwestia wiary, to dowód naukowy. Dokument z Urzędu Stanu Cywilnego jest natomiast dowodem prawnym, że zarejestrowano dziecko.

Kamila i Mariusz