fbpx

Tylko życie ma przyszłość!

Skuteczność pigułki antykoncepcyjnej

Częste pytanie: „Czy pigułki anty­kon­cep­cyjne są sku­teczne?” to ważne pytanie… Tylko po pierwsze: jak to zbadać?

O sku­tecz­ności wybranej metody anty­kon­cep­cyjnej mówi odsetek kobiet zacho­dzących w nie­pla­nowaną ciążę w pierwszym roku jej sto­so­wania. W lite­ra­turze medycznej podaje się zazwyczaj dwa wskaźniki sku­tecz­ności metod anty­kon­cep­cyjnych. Pierwszy z nich to tzw. perfect use, czyli infor­macja o sku­tecz­ności w przy­padku ide­alnego sto­so­wania metody (np. kobieta nigdy nie zapomina połknąć pigułki, zawsze robi to o tej samej porze, pre­zer­watywa nie pęka, krążek dopo­chwowy się nie zsuwa itd.). Tym wskaź­nikiem chwalą się pro­du­cenci anty­kon­cepcji, gdyż jest o wiele bar­dziej „mar­ke­tingowy” niż drugi parametr – tzw. typical use. Ten z kolei określa sku­teczność metody dla jej typowego sto­so­wania przez typowego użyt­kownika, który bywa roz­tar­gniony, od czasu do czasu może o czymś zapo­mnieć, nie żyje z zegarkiem w ręku. Zatem typical use dla pigułek anty­kon­cep­cyjnych szacuje ich sku­teczność nie w warunkach labo­ra­to­ryjnych, lecz w zwykłym życiu. I jak się okazuje, rze­czy­wista sku­teczność nie tylko pigułek, ale również innych metod zapo­bie­gania ciąży, jest znacznie niższa niż zakładana w bada­niach kli­nicznych.

„Rze­czy­wista sku­teczność nie tylko pigułek, ale również innych metod zapo­bie­gania ciąży, jest znacznie niższa niż zakładana w bada­niach kli­nicznych”.

3 wnioski z ogólnonarodowych badań w USA

W Stanach Zjed­no­czonych cyklicznie prze­pro­wadza się ogól­no­na­rodowe badania na dzie­siątkach tysięcy kobiet, doty­czące pro­blemów płod­ności (National Survey of Family Growth). Dowia­dujemy się o realnej sku­tecz­ności poszcze­gólnych metod anty­kon­cep­cyjnych. Mier­nikiem tej sku­tecz­ności jest odsetek kobiet zacho­dzących w nie­pla­nowaną ciążę w pierwszym roku uży­wania danej metody (chodzi tu o rze­czy­wistą sku­teczność danej metody, która jest znacznie niższa niż zakładana w bada­niach kli­nicznych). Jakie wnioski płyną z tych badań?

  1. Na pod­stawie danych uzy­skanych w wyniku dwóch kolejnych badań (za lata: 1995–2002) dowia­dujemy się o realnej sku­tecz­ności poszcze­gólnych metod anty­kon­cep­cyjnych. Badacze osza­cowali, że ryzyko zajścia w nie­pla­nowaną ciążę po roku sto­so­wania danej metody wynosi w przy­padku:
    • środków plem­ni­ko­bój­czych – 28 proc.;
    • pre­zer­watyw – 18 proc.;
    • pigułek anty­kon­cep­cyjnych – 9 proc.;
    • pla­strów anty­kon­cep­cyjnych i krążków dopo­chwowych – 9 proc. („Con­tra­ception”, Vol. 83, 2011).
  1. Na pod­stawie badania z roku 1995 osza­cowano wskaźniki zawod­ności poszcze­gólnych metod anty­kon­cepcji w czasie pierw­szego roku sto­so­wania. Badacze stwier­dzili, że 47 proc. nie­letnich nie­za­mężnych kobiet, miesz­ka­jących razem z part­nerem, doświadcza zawod­ności środka anty­kon­cep­cyjnego („Family Planning Per­spec­tives”, Vol. 31, 1999).
  2. W szóstej edycji badania, prze­pro­wa­dzonej w latach 2002–2003, poddano ana­lizie dane doty­czące 7 643 kobiet. Na ich pod­stawie osza­cowano zawodność poszcze­gólnych metod anty­kon­cepcji. Stwier­dzono, że w okresie 12 mie­sięcy ich sto­so­wania wynosiła ona w odnie­sieniu do:
    • zastrzyków anty­kon­cep­cyjnych – 6,7 proc.;
    • pigułek anty­kon­cep­cyjnych – 8,7 proc.;
    • pre­zer­watyw – 17,4 proc.
    • („Con­tra­ception”, Vol. 77, 2008).
    • Dla­czego kobiety zapo­minają wziąć pigułkę?

W innych bada­niach pytano 141 doro­słych kobiet o regu­larność w zaży­waniu pigułki anty­kon­cep­cyjnej w ciągu trzech mie­sięcy. 68,1 proc. kobiet „ominęło” jedną lub więcej pigułek, a 48,9 proc. – dwie lub więcej w badanym okresie. Autorzy badania stwier­dzają, że „nie­pla­nowane ciąże, spo­wo­dowane nie­kon­se­kwentnym sto­so­waniem doustnej anty­kon­cepcji hor­mo­nalnej, są zna­czącym pro­blemem zdro­wotnym w Stanach Zjed­no­czonych”.

Dla­czego kobiety nie zażyły pigułki/-ek? W badaniu kobiety podawały m.in. takie przy­czyny:

  • „daleko od domu” – 12,9 proc.,
  • „zapo­mnienie” – 12,9 proc.,
  • „brak nowego opa­ko­wania” – 10,5 proc.,
  • „podróż” – 9,41 proc.,
  • „presja obo­wiązków służ­bowych” – 8,06 proc.,
  • „presja obo­wiązków szkolnych” – 4,3 proc. („Journal of Midwifery and Women’s Health”, Vol. 50, 2005).

Co obniża skuteczność pigułek antykoncepcyjnych?

  1. Otyłość. Przy wskaźniku masy ciała BMI 25 (lub wyższym) zawodność pigułki może być nawet do dwóch razy wyższa.
  2. Nie­doj­rzałość. Podobnie kobiety poniżej 20. roku życia czę­ściej doświad­czają zawod­ności pigułek anty­kon­cep­cyjnych.

Leki sto­sowane rów­no­legle. Szereg anty­bio­tyków zmniejsza sku­teczność pigułki (m.in. amok­sy­cylina, tetra­cy­klina, rifam­picyna). Także popu­larny para­ce­tamol w dawce powyżej 4 g na dobę obniża sku­teczność anty­kon­cepcji hor­mo­nalnej. Podobnie działa… nadmiar soku z grejp­fruta czy dziu­rawiec. Wpływ na sku­teczność anty­kon­cepcji hor­mo­nalnej mogą też mieć środki prze­czysz­czające, prze­ciw­de­pre­syjne, prze­ciw­pa­daczkowe.

 

Kamila Gałuszka

%d bloggers like this: