Tylko życie ma przyszłość!
dr inż. Antoni Zięba

Nagroda za śmierć. „Gazeta Wyborcza” wybrała swojego Człowieka Roku

Gizela Jagielska
Gizela Jagielska. Fot.: YouTube / Kanał Zero / Gizela Jagielska

Re­dak­cja „Ga­ze­ty Wy­bor­czej” ogło­si­ła Czło­wie­ka Ro­ku we­dług czy­tel­ni­ków. Ty­tuł przy­padł Gi­ze­li Ja­giel­skiej. Le­kar­ce, któ­ra przez pe­wien czas pra­co­wa­ła w szpi­ta­lu w Ole­śni­cy i za­sły­nę­ła z dra­stycz­nych abor­cji. Hi­sto­ria jest jed­nak znacz­nie bar­dziej zło­żo­na niż po­da­je „Ga­ze­ta Wy­bor­cza” i war­to ją opo­wie­dzieć rzetelnie.

Me­dia ma­in­stre­amo­we, w tym sa­ma „Ga­ze­ta Wy­bor­cza”, bu­du­ją nar­ra­cję o le­kar­ce-bo­ha­ter­ce, prze­śla­do­wa­nej przez śro­do­wi­ska pro-li­fe i przez to zmu­szo­nej do zmia­ny miej­sca pra­cy. Rze­czy­wi­stość jest pro­za­icz­na: Ja­giel­ska nie pra­cu­je już w ole­śnic­kim szpi­ta­lu, po­nie­waż nie wy­gra­ła for­mal­ne­go kon­kur­su na świad­cze­nie usług me­dycz­nych. Dy­rek­cja pla­ców­ki w oso­bie sze­fo­wej Agniesz­ki Cho­le­wiń­skiej, jed­no­znacz­nie wy­ja­śni­ła, że po­stę­po­wa­nie kon­kur­so­we, w tym na sta­no­wi­sko kie­row­ni­ka od­dzia­łu gi­ne­ko­lo­gicz­no-po­łoż­ni­cze­go, prze­pro­wa­dzo­no zgod­nie z obo­wią­zu­ją­cy­mi prze­pi­sa­mi pra­wa i we­wnętrz­ny­mi pro­ce­du­ra­mi. Kon­kurs miał cha­rak­ter for­mal­ny i transparentny.

Tym­cza­sem czy­tel­ni­cy „Ga­ze­ta Wy­bor­czej” na­gra­dza­ją ją ja­ko ofia­rę. Czy prze­gra­na w kon­kur­sie me­dycz­nym to te­raz do­wód prześladowania?

Mię­dzy po­dzię­ko­wa­nia­mi a po­li­tycz­nym manifestem

Sa­ma za­in­te­re­so­wa­na pod­czas uro­czy­sto­ści wy­gło­si­ła prze­mó­wie­nie, któ­re trud­no na­zwać apo­li­tycz­nym. Ja­giel­ska przy­zna­ła, że dwa­dzie­ścia lat te­mu, roz­po­czy­na­jąc spe­cja­li­za­cję, nie wy­obra­ża­ła so­bie, że jej pra­ca bę­dzie „mie­sza­na z po­li­ty­ką, z po­glą­da­mi, z re­li­gią i z mo­ral­no­ścią”. To szcze­re wy­zna­nie, ty­le że je­go wy­mo­wę od­wra­ca o sto osiem­dzie­siąt stop­ni to, co po­wie­dzia­ła za­raz potem.

Le­kar­ka wprost na­wo­ły­wa­ła in­nych gi­ne­ko­lo­gów, aby szli „tą dro­gą”, któ­rą ona ob­ra­ła, czyi dro­gą „pra­cy zgod­nej ze stan­dar­da­mi” i „zgod­nej z tym, cze­go ocze­ku­ją od nas ko­bie­ty”. W śro­do­wi­skach me­dycz­nych i bio­etycz­nych od lat to­czy się de­ba­ta o tym, co te „stan­dar­dy” ozna­cza­ją w prak­ty­ce. Prze­cież od­po­wiedź jest jed­no­znacz­na: cho­dzi o go­to­wość do wy­ko­ny­wa­nia abor­cji. Ja­giel­ska nie ukry­wa, że wła­śnie to by­ło źró­dłem ca­łe­go za­mie­sza­nia wo­kół jej osoby.

Na­gro­da „Ga­ze­ta Wy­bor­czej” sta­je się za­tem nie wy­róż­nie­niem za wy­bit­ne osią­gnię­cia me­dycz­ne, lecz pu­blicz­nym ma­ni­fe­stem ide­olo­gicz­nym, za­chę­tą dla ko­lej­nych le­ka­rzy, by od­rzu­ca­li klau­zu­lę su­mie­nia i wpi­sy­wa­li się w abor­cyj­ny aktywizm.

Klau­zu­la su­mie­nia. Pra­wo, nie „prze­mar­sze”

W prze­mó­wie­niu Ja­giel­skiej po­ja­wi­ło się zda­nie o „prze­mar­szach or­ga­ni­za­cji pro-li­fe, za­kłó­ca­niu pra­cy, hej­cie”. Nie moż­na prze­mil­czeć, że śro­do­wi­ska pro-li­fe ma­ją peł­ne pra­wo kon­sty­tu­cyj­ne i mo­ral­ne do ma­ni­fe­sto­wa­nia po­glą­dów, pi­kie­to­wa­nia i wy­ra­ża­nia sprze­ci­wu wo­bec abor­cji. To nie jest ża­den „hejt”. To oby­wa­tel­ski głos sumienia.

War­to też pa­mię­tać, że le­ka­rze w Pol­sce ma­ją za­gwa­ran­to­wa­ne usta­wo­wo pra­wo do od­mo­wy wy­ko­na­nia świad­cze­nia nie­zgod­ne­go z ich su­mie­niem. Klau­zu­la su­mie­nia to nie ana­chro­nizm ani prze­jaw nie­to­le­ran­cji, to fun­da­ment wol­no­ści su­mie­nia, chro­nio­ny przez stan­dar­dy de­mo­kra­tycz­ne i przez sa­mą Eu­ro­pej­ską Kon­wen­cję Praw Czło­wie­ka. Le­kar­ka, któ­ra pu­blicz­nie de­pre­cjo­nu­je to pra­wo, wkra­cza w ob­szar, któ­ry wy­kra­cza da­le­ko po­za medycynę.

„Czło­wiek Ro­ku” ja­ko na­rzę­dzie narracji

„Ga­ze­ta Wy­bor­cza” jest pi­smem o ja­sno zde­fi­nio­wa­nej li­nii pro­gra­mo­wej. Wy­bór Ja­giel­skiej na Czło­wie­ka Ro­ku nie jest neu­tral­nym ge­stem. To sy­gnał skie­ro­wa­ny do śro­do­wisk le­kar­skich, do po­li­ty­ków i do opi­nii pu­blicz­nej. Sy­gnał mó­wią­cy: oto wzór do naśladowania.

Ty­tuł Czło­wie­ka Ro­ku po­wi­nien tra­fić do ko­goś, kto do­ko­nał cze­goś wy­bit­ne­go, ura­to­wał ży­cie, zbu­do­wał coś trwa­łe­go, zmie­nił świat na lep­sze. Le­ka­rze zdo­by­wa­ją ta­kie wy­róż­nie­nia za pio­nier­skie ope­ra­cje, za la­ta mi­syj­nej pra­cy w naj­trud­niej­szych wa­run­kach, za od­kry­cia, któ­re prze­dłu­ża­ją ludz­kie ży­cie. Ja­giel­ska nie fi­gu­ru­je w tej ka­te­go­rii. Jej „osią­gnię­ciem” je­dy­nym, któ­re in­te­re­su­je „Ga­ze­tę Wy­bor­czą” jest go­to­wość do uśmier­ca­nia nie­na­ro­dzo­nych dzie­ci i pu­blicz­ne ma­ni­fe­sto­wa­nie tej gotowości.

Mó­wiąc wprost: „Ga­ze­ta Wy­bor­cza” na­gro­dzi­ła le­ka­rza za wy­ko­ny­wa­nie abor­cji. Nie otu­laj­my te­go w eu­fe­mi­zmy o „stan­dar­dach” i „pra­wach ko­biet”. Na jed­nej sza­li le­żą nie­na­ro­dze­ni, czy­li isto­ty ludz­kie w naj­wcze­śniej­szym sta­dium swo­je­go ży­cia, z bi­ją­cym ser­cem, z wła­snym DNA, z wła­sną toż­sa­mo­ścią bio­lo­gicz­ną. Na dru­giej ide­olo­gicz­ny pro­jekt, któ­ry od lat pró­bu­je wmó­wić Pol­sce, że po­zba­wie­nie ich ży­cia jest ak­tem od­wa­gi i postępu.

W tej woj­nie o zna­cze­nie słów „Czło­wiek Ro­ku” prze­sta­je być wy­róż­nie­niem. Sta­je się ma­ni­fe­stem. Sta­je się in­struk­cją ob­słu­gi dla ko­lej­nych le­ka­rzy: rób to, co ona a zo­sta­niesz okrzyk­nię­ty bo­ha­te­rem. Od­mów, a skoń­czy się na hej­cie, na­gon­kach i na­ci­sku, że­byś zmie­nił za­wód. To nie jest za­chę­ta do do­brej me­dy­cy­ny. To jest pre­sja, że­by zre­zy­gno­wać z sumienia.

I wła­śnie dla­te­go głos pro-li­fe w tej de­ba­cie nie jest krzy­kiem fa­na­ty­ków na mar­gi­ne­sie. To głos tych, któ­rzy pa­mię­ta­ją, że me­dy­cy­na przez wie­ki bu­do­wa­ła swój au­to­ry­tet na jed­nej fun­da­men­tal­nej za­sa­dzie: pri­mum non no­ce­re, po pierw­sze nie szko­dzić. Kie­dy ta za­sa­da za­czy­na mieć wy­jąt­ki za­leż­ne od wie­ku pa­cjen­ta i je­go zdol­no­ści do sa­mo­obro­ny, coś w isto­cie le­kar­skie­go po­wo­ła­nia zo­sta­je zła­ma­ne – ci­cho, urzę­do­wo i z na­gro­dą w ręku.

 

jb
Źró­dło: mojaolesnica.pl

Udostępnij
Tweetnij
Wydrukuj